Widok

Czas na rower

Zakładamy pelerynki deszczowe, jak mocno powieje to będzie żagiel i moze nawet nie trzeba będzie pedałować. To w ktorą stronę ma małe znaczenie bo przecież droga jest celem.
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Panie Burzyński, tyle razy pana prosiłam, znowu ciśnienie panu skoczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale może To Jest kelner na rowerze
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Taa,

Drugi Pekin, albo Amsterdam. Powodzenia, gdy rowerkiem ciśniesz w wiatry z Gdyni do Gdańska. A ta inhalacja ze spalin, deszcz na rzęsach, poprawianie kaptura, szelest pelerynki, "lekkość ruchów". Tak, każdy o tym marzy. Potem, wchodzisz do pracy jak przemoczony spaniel, lecisz do łazienki się przebrać i zrobić makijaż, oraz fryzurę. To ile na to czasu potrzeba? Wstaniesz w np. gdyńskiej Cisowie o 4:30 to na 7:30 do Gdańska Centrum zdążysz? I czy będziesz rześka, bo wypoczęta zwłaszcza po jeździe pod wiatr, nie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jaka inhalacja spalin ? Co ty bredzisz ? I jakie 3 godziny ?

W razie czego jest obok SKM albo PolRegio.

I zgub ten durny, antyrowerowy przekąs wypowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tylko spójrz czasem przed siebie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Twardym trzeba być

nie miętkim. Prawaki nie potrafią nawet równowagi na rowerze utrzymać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry