Widok
jakos nikt pana MOSSI nie chce posłuchac i tak rozjezdza trawniki pod domem gdzie wczesniej ktos pielegnowal dbal kosil.....i po co jak teraz jasnie panstwo maja samochody i moga wjechac na ten trawnik....a cala reszta sie nie liczy....bo oni mieszkaja w takim miejscu ze im nikt trawnika nie rozjezdza.....
Wiem, że jest problem z parkingiem. I parking przy szkole jest potrzebny!!! Jak wybudują na tym terenie kolejne szeregowce to problem się powiększy. Dlatego tak jak napisałam wcześniej najlepszym rozwiązaniem byłoby zaaranżowanie tego miejsca częściowo na duży parking i częściowo na park ( bez placu zabaw :) ). Przyjdzie zima i wątpię aby odśnieżali ten parking na łące..
rozumiem ze pani karola nie chce wybetonowanego parkingu? dlaczego? ja mieszkam w poblizu i na codzien parkuja samochody wszedzie; takie czasy ze kazdy ma samochod i trzeba panie JANO zapomniec o spokojnych karczemkach jak sie pozwolilo gigant szkole wybudowac!!!! tylko dlaczego bez parkingu????czy ktos mi to moze logicznie wytłumaczyc???
Owszem, na matarni jest wpłatomat, niestety w godzinach popołudniowych jest tam często spory ruch samochodowy, pieszo to spora odległość. Pozostaje poczekać na ukończenie tuneli pod torami PKM by chociaż na rowerze można było tam podjechać, bo w tej chwili przejazd na przykład ul. Budowlanych rowerem to prawie samobójstwo. Oczywiście można robic sobie wycieczki do sąsiednich dzielnic, by załatwic swoje sprawy, ale chyba nie o to w tym wątku chodzi.
Matarnia to osobna dzielnica. Myślę, że karczemki razem z kokoszkami, mające swoją nową szkołę oraz przychodnię, mogłyby dorobić się także jakiegoś małego oddziału banku - w końcu to popularne usługi dla mieszkańców, a tego nie ma nigdzie w pobliżu.
Podoba mi się taki kompleks 'Czerwona torebka' jaki widziałam na przykład na oruni górnej. Jest tam miejsce na sklep nocny, aptekę, warzywniak, dobry sklep mięsny i właśnie oddział banku. Może już dorośliśmy do takiego 'centrum' ?
Matarnia to osobna dzielnica. Myślę, że karczemki razem z kokoszkami, mające swoją nową szkołę oraz przychodnię, mogłyby dorobić się także jakiegoś małego oddziału banku - w końcu to popularne usługi dla mieszkańców, a tego nie ma nigdzie w pobliżu.
Podoba mi się taki kompleks 'Czerwona torebka' jaki widziałam na przykład na oruni górnej. Jest tam miejsce na sklep nocny, aptekę, warzywniak, dobry sklep mięsny i właśnie oddział banku. Może już dorośliśmy do takiego 'centrum' ?
Pani "anka" mówi jakieś totalne bzdury ponieważ będzie to Instytut Zdrowia i Urody Yasumi, a nie jak niejaka anka pisze, że "pro-masaż, znaczy się prostytutki, które masują ale na pewno nie plecy". Wypraszam sobie tego typu teksty, które są nieprawdą i takie gadanie głupot jest nie na miejscu. Jestem osobą, która jest właścicielem i będzie to studio odnowy najwyższej klasy. Pani anka niech nie podaje nieprawdziwych i niepotwierdzonych informacji i informuję iż obraża Pani tym co napisała osoby, które będą u mnie pracowały.
no nie wiem skąd pani czerpie informacje ,ale napewno nie będzie to burdel tylko profesjonalny salon kosmetyczny,
zresztą to jest właśnie polska mentalność jeśli ktoś otwiera jakis biznes ,,i jest opcja ,że mu sie powiedzie to najlepiej napisac jakieś nieprawdziwe informacje,ja osobiscie wiem jaki to bedzię salon i korzystalam juz z usług jednego z gabinetów w Poznaniu.Jestem bardzo zadowolona ,ze bedę miala bliżej ,i w 100 % mogę zapewnic ,ze jest to porządna firma,,a nie dom publiczny!!!
zresztą to jest właśnie polska mentalność jeśli ktoś otwiera jakis biznes ,,i jest opcja ,że mu sie powiedzie to najlepiej napisac jakieś nieprawdziwe informacje,ja osobiscie wiem jaki to bedzię salon i korzystalam juz z usług jednego z gabinetów w Poznaniu.Jestem bardzo zadowolona ,ze bedę miala bliżej ,i w 100 % mogę zapewnic ,ze jest to porządna firma,,a nie dom publiczny!!!