Widok
NIe musi wiedzić czym się psikasz, nie musisz mu koniecznie o tym mówić. Sama zresztą kupiłam sobie ten zapach nie do podrywania ale po prostu przeczytałam sobie poradnik manipulacji w biznesie bo chciałam nawiązywać lepsze kontakty w pracy i tam polecali stosowanie feromonów.Tak więc postnaowiłam wypróbować.
Wszystko jest dla ludzi i wszystko można wypróbować. Zdania są różne ale sam sobie wyrobiłem ostatnio jak wypróbowałem Pheromone essence i polecam te feromony bo dla mnie róznica jest diametralna w podejściu innych.
Jeden może napisać,że żele rozgrzewające są do kitu. Komuś będą się podobały. Tak samo jest z feromonami. Jeden czuje się lepiej kiedy ma je na sobie. Ktoś inny może nie odczuć różnicy. Ja jestem na tak.
Jeden może napisać,że żele rozgrzewające są do kitu. Komuś będą się podobały. Tak samo jest z feromonami. Jeden czuje się lepiej kiedy ma je na sobie. Ktoś inny może nie odczuć różnicy. Ja jestem na tak.
Nie nastawiaj się,że feromony sprawią,że od razu laski będą na Ciebie nie wiadomo jak leciały. Sam stosuję - są jak najbardizje ok ale raczej jako wspomagacz.
Niemniej jeśli nie narzekasz na brak dziewczyn jak sam piszesz to na pewno będą dodatkowym atutem. Też używałem jakiś czas temu Love Desire. Są ok.
Niemniej jeśli nie narzekasz na brak dziewczyn jak sam piszesz to na pewno będą dodatkowym atutem. Też używałem jakiś czas temu Love Desire. Są ok.
Nikt Ci raczej tego nie sprezentuje. Sam bym się wstydził raczej drugiej osobie coś takieg podarować bo bałbym się, ze dana osoba myśli, ze traktuję ją jak jakąś łajzę. Zamów sobie samodzielnie, nikt nie musi wiedzieć czym się psikasz. Feromony jak najbardziej nadają się na randki bo przecież w koncu zostały wymyślone po to aby przyciągnąć płeć przeciwną. Tak jak tutaj jednak pisałem to nie wszystko, musisz pokazać kobiecie że całokształt jest dobry.