Widok
Bardzo dobrze wspominam naszą ostatnią imprezę http://www.tech365.pl/wyjatkowe-imprezy-firmowe-na-poziomie/ czekam na powtórkę.
Lubię o ile nie jest to jedynie picie i siedzenie na miejscu. Impreza integracyjna jeśli jest zorganizowana ciekawie to może być przyjemnością. Jednak jeśli jest to nudziarstwo w postaci bufetu to ja dziękuję. W poprzedniej firmie mielismy takie imprezy i nie przepadałem za chodzeniem na nie i czasami ich unikałem ( chociaż wiecznie nie mogłem).
Za to o wiele ciekawsze imprezy mam w obecnej firmie. Ostatnio był to rafting
https://www.m-canoe.pl/blog/posty/weekendowe-wypady-na-rafting-sposob-na-udana-integracje-firmowa
Często organizowane są również podróże krajoznawcze.
Za to o wiele ciekawsze imprezy mam w obecnej firmie. Ostatnio był to rafting
https://www.m-canoe.pl/blog/posty/weekendowe-wypady-na-rafting-sposob-na-udana-integracje-firmowa
Często organizowane są również podróże krajoznawcze.
Raz w roku i połowa to pracownicy a połowa to podwykonawcy. Raczej nie lubimy imprez firmowych bo to jest następny obowiązek zawodowy i ukradziony prywatny czas. Tak jak ciacho mówi, z przypadkowym ludźmi spędzamy w pracy dużą część życia a w prywatnym czasie potrzebujemy od nich trochę odpocząć, wolny czas wolę spędzić że swoimi znajomymi niż pod okiem szefa nawet na najlepszej imprezie
Co roku w miejscu gdzie pracuję organizowany jest festiwal, coś na kształt Woodstocku. Jest to fajna inicjatywa aczkolwiek ja nie odczuwam potrzeby spędzania swojego wolnego czasu z ludźmi, z którymi spędzam 60 godzin tygodniowo xD także nie korzystam. Nie ma mnie zwykle także na takich wydarzeniach jak firmowa wigilia/jajeczko... i może jestem aspołeczna a może zwyczajnie uznaję,że nie zawsze wszystkich się w pracy lubi i spędzanie czasu w towarzystwie także pracodawców,z których większość mnie wyzyskiwała nie jest moim wymarzonym sposobem na relaks xD