Odpowiadasz na:

Re: Czy mamy problem na błędnku?

Z tego co pamiętam to pod wiaduktem nie było jakoś specjalnie szeroko, a im dalej w stronę PKS-u tym gorzej. Być może ludzie nie znali tej trasy ale Ci którym pasował ten kierunek jeźdżą chodnikiem... rozwiń

Z tego co pamiętam to pod wiaduktem nie było jakoś specjalnie szeroko, a im dalej w stronę PKS-u tym gorzej. Być może ludzie nie znali tej trasy ale Ci którym pasował ten kierunek jeźdżą chodnikiem 3-maja.

Jaki senes ma upychanie rowerzystów jedną trasą?
Szerokość chodnika na Rajskiej aż prosi się o wydzielenie ścieżki dla rowerów.

Druga perełka to szpital przy Klinicznej, gdzie po chyba 4 latach zamknięto bramę wiadzową, która była powodem szlabanów na ścieżce. Jak widać brama może być zamknięta bo jest druga do której wiazd jest 100 m wcześniej.
W każdym razie ścieżka jak była zablokowana tak jest dalej.

Jestem też ciekaw jak zostanie naprawiona nawierzchnia przy Grunwaldzkiej i Uphagena. Jak GEPEC położy tam kostkę i miasto na to pozwoli to będzie kicha jak przy Lidlu, a za moment będzie więcej takich miejsc i zamiast ścieżek będziemy mieli "kaszankę".
Już i tak każde drzewo musi oddychać i na ścieżce mamy specjalne ażurowe kostki. Z jedenj strony to dobrze bo rolkarze po tym nie pojadą ale z drugiej dlaczego na chodnikach i ulicach nie musi być takich atrakcji?

zobacz wątek
20 lat temu
~zibi

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry