Widok

Czy prawda leży pośrodku ?

Są dwa gatunki zamazywaczy prawdy. Jedni to bezpośredni beneficjenci kłamstwa, drudzy to zwolennicy świętego spokoju, którzy w sporze między oszustem a oszukanym zajmują stanowisko pośrednie, twierdząc, że prawda leży pośrodku. Prawda jest więc niewygodna dla jednych jak i dla drugich, bo pozbawiłaby jednych wygodnego konsumowania owoców oszustwa, a tych drugich świętego spokoju, bo w konfrontacji z prawdą trzeba by zająć stanowisko, a to rujnowałoby poczucie świętego spokoju i prowadziło do oczywistego konfliktu.

W ten sposób konflikt zostaje na jakiś czas zakumuflowany i skutkuje narastaniem i kumulacją negatywnych zjawisk. Zaszyj dziurkę póki mała, uczy tradycja. Niestety dziura rośnie i w efekcie wszyscy w nią wpadają, niezależnie od miejsca pobytu, bo negatywne efekty dotykają wszystkich bez wyjątku. I szkody są znacznie większe niż korzysci z kłamstwa. A potem wielkie zdziwienie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8

ty żyjesz?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aha, coś zapomniałem dodać.
Nikt nie lubi bólu, chyba ze u innych, gdy im ból zadają. Ale to psychopaci.
Ból jest niezbędny, nie jest związany bezpośrednio z chorobą, jest konstruktem emocjonalnym mózgu, którego zadaniem jest ostrzec człowieka, że tli się w jego organizmie stan chorobowy.

Niektórych boli, wręcz kole w oczy prawda, czy poglądy niepoprawne politycznie i uruchamiają cenzurę. Ale lekceważenie prawdy jest jak lekceważenia bólu, ignorowanie jednego i drugiego prowadzi do śmierci. Memento mori.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7

Głębokie jak konto bankowe autora (tylko puste).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

to jest uproszczenie Lowco

sa tez kompletnie nieswiadomi prawdy
odrzucajacy czesc prawdy
z wybrakowana baza danych
w pewnych obszarach nie widzacy prawdy

i tak naprawde wiekszosc z nas miesci sie w tej ostatniej

poza tym do prawd dochodzi sie etapami
nie na kazda jestesmy gotowi
w byle jakiej chwili

ktos poda ci prawde a ty nie jestes ze swoja ograniczona percepcja swiadomoscia jej przyjac
po prostu nie zmiesci sie
nie dopasuje do twoich kanonow

ty tak mas jesli idzie o religie kaplanow
wiare

to jak przebieranie w korcu..stare ale wciaz aktualne
prawda jest w nas
polprawda nie jest prawda
bo polprawda takze mozna manipulowac
prawda bywa szokujaca bolesna
ale z nia zawsze jest szansa na postep

w oczy kole
zeby pokazac prawde trzeba zyc prawda
trzeba byc autentycznym

na koncu -niewiele jest prawd wiecznych
prawda ewoluluje wraz z czlowiekiem

aby niektore prawdy okazaly sie iluzja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Łowca otrzymał na tacy temat, z którym będzie się mógł eksponować do końca życia. Coś mu tam podszepnie jeden czy drugi wyznawca teorii spiskowych i gotowych scenariuszy, powieje nutą zapachu gaju pomarańczowego z Hajfy, muśnie półsłówkami i tajnym językiem znanym jedynie krukowatym i innym wtajemniczonym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nawet mogę wskazać, kto mi podszepnął. Zetjot mi podszepnął, o tu:
https://www.salon24.pl/u/zetjot/925531,kto-sieje-wiatr-ten-zbiera-burze
a także i tu:
https://www.salon24.pl/u/zetjot/926374,jak-platformiane-panstwo-z-dykty-zawalilo-sie-na-targu-weglowym
Straszne rzeczy szeptał, takie niepolitpoprawne, że strach nawet pomyśleć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

O, kolejny z rozdwojeniem jaźni...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inźynieria społeczna
reakcja zwrotna
syntetyczne programowanie
eksperymenty na wiezniach np CIA
no a czemu i nie innych
a moze najpierw
b.stara nazwa -psychotronika

to takie haselka rzucone
od wtajemniczonych
jednych z miliona i wiecej
dla ciebie Jag
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wybacz Lowco
nie przepadam za toba
ale jeszcze bardziej za pomieszaniem
klamstwa krzywdy i obludy
i za niszczeniem Polakow
ich wlasnymi przeplaconymi "to co w garze zebrac musisz jak rosól gotujesz"

dosc mam poprawnosci
i ukrywania prawdziwych ofiar za plecami
pseudobohaterow

tylko dla tych co prawdy pragna

https://youtu.be/JArmi_KLHqs
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Iza - wal śmiało. Bez litości. Po co te polslowka ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie bede walic smialo Jag
bo ludzie pieknie sie zjednali
a to jest szansa..i contra do tego co
ci.w ktorych ty nie wierzysz.chcieli wywolac

i to jest nadrzedne-jednanie sie

ale nie mozna nie widziec ofiar.dogorywajacych..czy po tamtej stronie
innych ofiar
i calej tej zaslony dymnej

przeciez tu nie mozna mowic normalnie
bo reakcja wasza bedzie jaka bedzie

wszyscy sa wazni
nie tylko ci na piedestale
i dziecko
i ciezarna
i robotnik i
gornik
kazdy inny
kto mial albo nie mial rodziny

ale przede wszystkim
nadzieje na zycie
na mieszkanie
na godziwosc
slrawiedliwosc

a dostal ..fige z makiem
bez fanfarow i tlumu

to mnie boli
oni wszyscy
mnie znani
i nieznani

i k...
swieczke zapale za tych maluczkich
teraz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kasia Tusk opowiedziała o rozstępach w ciąży! Pokazała też, jakich kosmetyków używa. "Ten problem mnie nie dotknął"

https://www.youtube.com/watch?v=58T0NlhNweA
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Dobszsz, już dobszsz. Forum jest za mało reprezentatywne na eksperymenty społeczne. Dwa plusy dla Waldka Pawlaka i dwa minusy na Kasię Tusk. Zdecydowanie zbyt mała próbka, bym wnioski wyciągał. Chociaż ja głosowałbym odwrotnie. Bo Kasia po prostu robi swoje, czyli zarabia na chleb dla rodziny. A Waldek dziarsko płynie w tej fali hipokryzji, co się przewala przez Polskę obecnie. Nie wiem, czy fala ta słona jest, bo z krokodylich łez utworzona została. Pochłonęła nawet hierarchów kościelnych. Jeden niepokorny od zawsze ksiądz Jacek Bałemba zacytował co prawda kodeks kanoniczny:

Can. 1242 – In ecclesiis cadavera ne sepeliantur, nisi agatur de Romano Pontifice aut Cardinalibus vel Episcopis dioecesanis etiam emeritis in propria ecclesia sepeliendis.

Kan. 1242 – W kościołach nie należy grzebać zmarłych, chyba że chodzi o Biskupa Rzymskiego, kardynałów lub biskupów diecezjalnych, również emerytowanych, którzy powinni być chowani we własnym kościele.

...ale ja, z całym szacunkiem dla ks. Bałemby, bardzo się cieszę z tego wyjątku. Zwłaszcza, że pan Płażyński senior też leży w Bazylice. Cieszę się głównie dlatego, ze jak już doczekamy się miesięcznic adamowiczowskich, to wszyscy ci państwo, którym nie podoba się opłatek na wigilii w urzędzie, pani Nowacka, pan Biedroń, pan Trzaskowski, Schetyna w coraz większym rozkroku i inni... No wszyscy oni będą musieli regularnie przestępować progi katolickiej świątyni. Pięknej, klasycznej, z Najświętszym Sakramentem w Tabernakulum. Nastój sacrum będzie musiał się im udzielać. Może ktoś przyklęknie, może skorzysta ze spowiedzi. A poza tym awantura o pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu była, jak dla mnie, wyjątkowo gorsząca. Nie wierzę też w przypadkowość baneru z zimnym Lechem. Jakby ktoś teraz naprzeciw bazyliki zaprosił na zimny budyń, to osobiście splunąłbym mu pod nogi.
Tyle. Ja już wiem, co się będzie działo po pogrzebie. Ale to już bez znaczenia dla mnie. Prawdziwe znaczenie ma narada wojenna, którą na naszym terytorium organizują Amerykanie z tymi tam, sojusznikami swoimi. Kurde, co nam Persowie zrobili? Andresa przyjęli u siebie.... I to jest prawdziwa hańba dla Morawieckiego, Czaputowicza, Błaszczaka i Kaczyńskiego. A nie ich stosunek do zabitego prezydenta. Była walka polityczna, bo była. Zresztą, chyba nikt nie był na pana Pawła tak wściekły jak Schetyna i młody Wałęsa. Ich cytować nie będę. Każdy sobie może wygooglać. Najlepiej w kluczu pastylek na odchudzanie: before/after. Trochę to podnosząca ciśnienie lektura. Ale w dniu pogrzebu niestosowna zdeko.

https://www.youtube.com/watch?v=b_Sv6xBIUUk
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

cenisz tego Andre Rieu
czy ..no wszyscy go znaja
Niemcy maja na jego punkcie swira
jakby taki Kitaro czy Yakuro miak koncert
to nie wiem czy byloby zaintetesowanie
choc jest wielu rownie i bardziej utalentowanych tworcow
tak sadze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przypadek. I algorytm YT. Właściwie to przypomniałem sobie, że na pogrzebach gra się utwór "śpij kolego" na trąbce i tego szukałem. Ale coś mi nie pasowało w proponowanych wersjach, a w "górnych" propozycjach podsunięto mi właśnie to. Kitaro kojarzę. Jest ok. Tego drugiego nie znam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ze środy na czwartek było już ze mną źle. Czułam i wiedziałam, że nadchodzi atak i że będzie ciężki. Poddałam się całkowicie, żeby ograniczyć szkody na własnym kontenerze. Jaskrawe barwy dualizmu, odmawiały zachowania balansu światła. Kontrola nad nimi była poza moim zasięgiem. Burzliwe sny były jedynym ratunkiem. Wydałam im jaźń na pożarcie by kupić czas i zapobiec katastrofie. Dryfowanie miedzy skrajnymi świadomościami było wyczerpującym doświadczeniem. Nie tyle psychicznie co fizycznie. Prawdziwa, rzeczowa ocena sytuacji w oparciu o wiedzę i doświadczenie zamiast przynosić mi pociechę i stabilizację, wprowadzała w jeszcze gorszy stan buntu i histerycznego niedowierzania.
Przez cały czwartek chodziłam jak z nerwami na wierzchu. Pozbawiona maski i ochrony. Katowałam się pełnym otwarciem na przepływ energii i chłonęłam absolutnie wszystko byleby tylko zagłuszyć nieuchronność następstw nadchodzącej fali skutków.
Z czwartku na piątek już nie było mowy o spaniu. Krótkie drzemki pomiędzy katuszami i maltretowaniem fizycznego kontenera przez walczącą o przywrócenie równowagi centralę, wypełnione były skokami miedzy pojedynczymi punktami na osi czasu sprzed i po. Nie walczyłam zupełnie. W najgorszych i najbardziej dramatycznych momentach, zbliżających się do granic wytrzymałości kontenera, dopadały mnie napady wewnętrznego śmiechu i prawda, że każdy z bolesnych sygnałów, które odczuwam jest przejawem walki o życie, o kolejny, jeszcze jeden oddech. Bóle były nie do zniesienia. Czułam się jakbym była jedną, otwartą raną a każdy powiew świeżego powietrza, który odczuwałam na skórze był jak ocet lany na tę ranę. Bezwiednie zapadałam w sen. Obrazy pomimo koszmarnego charakteru przynosiły ulgę. Tortury przychodziły wraz z przebudzeniem na odgłos własnego oddechu.
W piątek rano, w piżamach i z miską na siedzeniu dla pasażera, odwiozłam Dziecko pod szkołę i nawet nie miałam siły wysiąść.
Po powrocie nastawiłam budzik i natychmiast zapadłam w siebie by stoczyć kolejne starcie. Budziło mnie pragnienie i potrzeba powietrza. Piłam wodę małymi łykami świadoma, że to bez sensu i zaraz będę klęczała obejmując sedes. Wracałam na chłodne legowisko kanapy i ponownie zapadałam w stan wewnętrznej przepychanki. Sekundy, minuty, godziny tortur zmierzających do przywrócenia ładu i spokoju, rozumienia, że źródło jest tylko jedno. Tylko jedno! Mój kontener nie był w stanie pomieścić zachodzących w nim reakcji. Przez cały czas pocieszałam się, że proces, który przechodzę daleki jest od śmiercionośnego i że wcześniej czy później przeminie.
Przeminie do następnego razu.
Prawda jest tylko jedna i boli! Żadna maska i żadna zasłona nie zakryją jej przed widzącymi (nie patrzącymi) oczyma.
Wszystko ma swój czas
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie pytam co?
ale chociaz ♡
zaswieci mocniej slonce:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziękuję. Przepyszne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

misia Grzesia ogladalas?
jest tyle slodkich rzeczy
dla ktorych widoku warto przezyc..ni nie?
https://youtu.be/T6h7Z7EAglc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

gdzie warto studiowac (9 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

muza na dziś (791 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

studia podyplomowe (11 odpowiedzi)

Gdzie można w miarę szybko i dobrze zrobić podyplomówkę z pedagogiki/przygotowania...

do góry