Widok

Czy przysługuje odszkodowanie?

Pytanie może głupie ,albo absurdalne, ale może wy pomożecie.
Jadąc w deszczu po NOWEJ drodze dla rowerów nie zauważyłam
dziury i przewróciłam się.
Okazało się iż upadek spowodował uszkodzenie roweru ,a naprawa
ma wynieść 140zł.
Stąd moje pytanie. CZY NALEŻY MI SIĘ ODSZKODOWANIE Z
POWODU,NIE NALEŻYCIE WYKONANEJ DROGI ROWEROWEJ( DZIURY)?
LUB ZWROT ZA NAPRAWĘ.
Rower ma 3 lata ,lecz ważniejsze jest to iż dojeżdżam nim do pracy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roszczenie możesz zgłosić do zarządcy drogi. W takiej sytuacji najważniejszym dowodem będzie notatka sporządzona przez f-sza RD. W przypadku braku notatki udowodnienie winy zarządcy drogi przed sądem graniczy z niemożliwością. Możesz dostać odszkodowanie do wysokości kosztu naprawy. Szkody musi wycenić uprawniony rzeczoznawca.

Najważniejsze pytanie: Czy na miejsce zdarzenia była wzywana policja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> W przypadku braku notatki udowodnienie winy zarządcy drogi przed sądem graniczy z niemożliwością

Niekoniecznie.
Jeżeli są świadkowie i np. zrobiono zdjęcia tego miejsca - można spróbować ruszyc temat.

> Możesz dostać odszkodowanie do wysokości kosztu naprawy

+ za uszczerbek na zdrowiu + np. za zniszczoną odzież + np. za brak możliwości wykonywania pracy przez jakis czas (jeśli w wyniku wypadku jest się na zwolnieniu lub jeśli rower stanowi narzędzie pracy)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziura jest obfotografowana w każdej możliwej lokalizacji.
Nikt z policji nie przyjedzie do dziury w drodze rowerowej!!!!!!!!!
Jednak zawsze mogę ją wskazać .Nie wiem dokładnie do kogo
napisać lub się udać.Czy do wydziału dróg ,komunikacji czy .....już nie wiem kogo? Droga rowerowa od Hali Olivii w stronę zajezdni tramwajowej. Czy w takiej sytuacji ,nie mogę naprawić roweru, tylko czekać na opinię rzeczoznawcy ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A od razu uprzedzam :
- nie chcę wyłudzić odszkodowania za odzież, za rozwalone kolano itd
CHCĘ TYLKO NAPRAWIĆ ROWER!!!!
JEST TO JEDYNY ŚRODEK TRANSPORTU NA CHWILĘ OBECNĄ DO PRACY!!!!
Na razie pożyczyłam rower od kolegi . Codziennie przejeżdżam 22km
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
I zarządca powoła się na niezachowanie należytej ostrożności przez założycielkę tematu. Sprawa ciężka dowodowo. Swoją drogą jestem wkurzona teoretycznie mogłaby zostać ukarana grzywną za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym (art 86 § 1 k.w.). Mandat za to wykroczenie to przyczyna zagrożenia + 200 PLN, czyli minimum 220 PLN.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Spróbuj zapytać gdanskiego oficera rowerowego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Referat Mobilności Aktywnej:

Kierownik: Remigiusz Kitliński
ul. 3 Maja 9
pokój nr 033B
tel.: +48 58 58 526 8081
fax: +48 58 526 8162
e-mail: remigiusz.kitlinski@gdansk.gda.pl

Zadzwonić i zapytać zawsze można. Daj znać jak się czegoś dowiesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam ,ale w którym momencie nie zachowałam ostrożności?
Jechałam 10 km/h ,prawidłowo bo blisko krawężnika . Gdybym jechała szybciej na pewno nie skończyłoby się tylko na rozbitym kolanie i rozwalonym rowerze.Tak przy okazji ,dzisiaj mijałam nie zabezpieczoną
studzienkę telekomunikacyjną. Na tej samej drodze.
Ale to chyba też moja wina
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki rex ,dam znać co i jak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
> nie chcę wyłudzić odszkodowania za odzież, za rozwalone kolano itd

Dlaczego zaraz wyłudzić?
TO Ci się należy, jak psu buda.

> Na razie pożyczyłam rower od kolegi . Codziennie przejeżdżam 22km

Niech kolega Ci nie pożyczy rower, ale wynajmie. I rachunek za wynajem równiez dołącz do dokumentacji zgłoszenia roszczenia

Oczywiscie - wartość wynajmu nie moze przewyższyc wartości roweru :)

O ile się orientuję, to wypożyczenie roweru na dobę kosztuje ok. 50 zł (mogę się mylic, bo nie jeżdzę rowerem i nie wypożyczam).
Razy kilka dni - kiedy rower był w serwisie.

I naprawdę nie ma się co szczypac - ZDiZ nie płaci odszkodowania z własnej kieszeni, tylko idzie z polisy OC.
Przy tak groszowych szkodach, możliwości sa dwie:
- albo zapłacą bez mrugnięcia, bo nie będzie im się chciało angażować prawników w obalanie twoich roszczeń.
- albo na próbę dadzą Ci odmowę pod jakims pretekstem, żeby wywąchać, czy jesteś zdeterminowana ciągnąć temat dale, czy sobie odpuścisz, uznając że gra jest niewarta świeczki.

Idź do lekarza z tym kolanem. Niech Ci zrobią RTG czy co tam potrzeba. Może okaże się, że masz jakieś TRWALE uszkodzenia?
Nawet, jeśli powstałe wczesniej - to przecież Ty o nich nie wiesz i równie dobrze mogły powstać teraz.

TO nie jest wyłudzenie. Żądasz po prostu rekompensaty za doznane szkody, wskutek czyjegoś działania lub zaniechania.
Może za jakis czas okaże się, że będziesz musiała operować to kolano?
Wówczas sobie przypomnisz o tym wypadku i będziesz żałowała, że nie pociągnęłaś tematu.

sadyl
dobra-polisa.pomorskie.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W momencie najechania na dziurę. Gdybyś uważnie obserwowała drogę to byś się zatrzymała przed dziurą lub ją ominęła. Taka zapewne będzie stanowisko ubezpieczyciela.

Nie ty pierwsza i nie ostatnia niszczysz pojazd dzięki dziurom. Ja też kilka tysięcy złotych wydałem na naprawy auta i roweru oraz wymianę kasku po spotkaniach z dziurami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kuba jak w deszczu ,o 4,45 ,na nieoświetlonej drodze można obserwować teren ? Głupota ,za głupotą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do oświetlenia, to Twój rower musi być wyposażony we własne lampki ;) Aha, może warto uzupełnić takie braki przed zgłoszeniem szkody? Bo ubezpieczyciel powie, że nie miałaś prawa się na nim poruszać i nici z kasy....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brak oświetlenia drogowego w rowerze ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli możesz to określ precyzyjniej lokalizację dziury w którą wpadłaś i niezabezpieczonej studzienki o których piszesz.
Czy chodzi o odcinek ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Grunwaldzkiej na wysokości nowych biurowców przy Hali Olivia ?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I niech zmierzy jej głębokość jeszcze !, kolega czytał wcześniejsze posty i orientuje się jaka to droga pod górkę ? W sensie otrzymania zadośćuczynienia ? Chyba że chodzi o unikniecie wpadnięcia tam samemu:) to sorry.Wtedy rozumiem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie twierdzę, że to mądre, tylko ostrzegam że uzyskanie odszkodowania w takich okolicznościach będzie bardzo trudne. Na takie pytania musisz odpowiedzieć sensownie w sposób wykluczający twoje przyczynienie się do zdarzenia. Ubezpieczyciel zrobi wszystko by zrobić z ciebie winną.

Miałem bardzo duże trudności z uzyskaniem odszkodowania w sytuacji: Zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych i pojazd jadący za mną nie wyhamował i doszło do kolizji. Ubezpieczyciel usiłował wmówić mi winę... Uratowało mnie to, że sprawca okazał się uczciwym człowiekiem i udowadniał swoją winę przed PZU... To mnie nauczyło by do każdej drobnej ryski od razu wzywać policję. Moim zdaniem za 140 zł szkoda nerwów. Podobną kwotę o ile nie większą wydasz na samodzielne dochodzenie roszczeń, jeśli nie zabraknie Tobie determinacji (na co liczy ubezpieczyciel).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Są bardzo dobre latarki zasilane z ogniw typu 18650 wyposażone w diodę xm-l T6 lub U2. Takie oświetlenie wystarcza do średniej jazdy w czarnym lesie (tak do 30 km/h).

Bocian i Greg z forum swiatelka.pl zajmują się wyrobem takich przedmiotów. Ich przedmioty znajdziesz na allegro wpisując "bocialarka" - wyroby rowerowe Bociana, lub użytkownika cafel - znacznie ulepszone latarki SolarForce grega. Ogniwa kupisz u mnie w sopocie, wpisz hi-max. Co jakiś czas wystawiam na allegro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehehe ,dziura jest dokładnie przy krawęzniku, za Oliva Gate. Informuję iż mam oświetlenie przy rowerze. mądrale,ale
żadne oświetlenie nic nie daje ,kiedy pada deszcz .
A w stwierdzeniu braku oświetlenia ,chodziło mi o ulicę.
Chyba dam sobie spokój i zacznę szukać nowego roweru w markecie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry