Widok

Czy warto

Czy warto zawalczyć o mężczyznę, który daje tylko sygnały zainteresowania, a nie zaprosi na kawe? On jest 15 lat starszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sissel - nie, nie migam się od odpowiedzi:) Ostatnimi czasy jakoś mało zalotny się zrobiłem^^ To pewnie kryzys wieku średniego :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieli zbyt dużo = uznasz go za starego
Na tym właśnie polegał problem. Wampiry są zwykle bardzo miłe, do czasu, aż nagle, nie są.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli wyciągnęłam słuszny wniosek bez osobistych doświadczeń ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sissel - nie tylko mogłaby, ale jest. Dlatego nigdy więcej ;-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hal w założeniu nie miało być to zestawienie, raczej każdy z priorytetów traktowany oddzielnie- np. tylko bogaty :) Zresztą brak zdecydowania i bogactwo gryzą się :D
Odnoszę wrażenie, że migasz się od odpowiedzi. Czyżbyś lubił nadskakujące Ci kobiety ? ;)

Majka taka relacja w dłuższym czasie może być męcząca. Jakby dorosłego za rękę prowadzić :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczęściu trzeba pomoc !!! tak myśle))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panie H, zmieniasz awatary jak rękawiczki - i jak się ma teraz wpis Niulki w wątku Pannycotty: "a jakie masz ładne H w serduszku, Hal :D heh" do H clubu? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten facet może Cie po prostu lubić. Być może wydajesz sie mu sympatyczna, masz jakieś cechy które powodują, że daży Cie sympatią. Ale zdaje sobie sprawę, że dzieli Was zbyt dużo i woli pozostawić tą relację, tylko jako znajomość.

Być może uda Ci sie pociagnąć go za język, tak by wyznał co myśli o związkach partnerów z dużą różnicą wieku.

Także miałem takie zanjome, które swoim usposobieniem na prawde wzbudzały we mnie sympatię. Niestety, różnica wieku wzbraniała mnie do czegoś węcej niż miłej rozmowy, żartu, uśmiechu, itp.

Być może dawałem tym sposobem fałszywe komunikaty ale po prostu lubiłem te dziewczyny i nie potrafiłem kogoś nie lubić, gdy tak naprawde lubię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja popieram sissel - w życiu bym nie chciała takiego niezdecydowanego faceta. Co to za facet, któremu podoba się kobieta i nie potrafi jej na kawę zaprosić. Przecież kawa nie jest niczym zobowiązującym, więc jeśli tego nie potrafi, to nie wiem, jak może wyglądać taka dalsza relacja. Chyba tak, że kobieta o wszystkim decyduje, a on tylko potakuje.
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sissel:) Ale zrobiłaś zestawienie: niezdecydowany, przystojny brutal i do tego bogaty:)))) Wypisz, wymaluj Sady ^_^

p.s. co do avatarka, to lubię zmieniać - w końcu klub hejterów się powiększa, jakoś muszę ich zachęcić do dalszej walki :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
@sissel
patrzac na problem w kontekscie w ktorym oboje sa emocjonalnie dorosli, to niewatpliwie masz racje. niemniej jednak wiek fizyczny z tym mentalnym czesto sie nie pokrywa, wiec nie jest wykluczone, ze zarowno on jak i ona, maja zarowno czas jak i zludzenia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmm... nie wspominałam o miłości od pierwszego wejrzenia, jedynie odniosłam się do rzekomego zainteresowania, które sugeruje autorka wątku :)
Zainteresowanie jest na początku, później trzeba podjąć wyzwanie i zrobić następny krok. Tylko tak można rozwiać wątpliwości czy wyobrażenie o osobie pokrywa się z jej realnym obrazem.
Takie chodzenie i przesyłanie uśmieszków jest dobre dla gimnazjalistów. Oni mają więcej czasu i złudzeń ;) I wierzą w miłość od pierwszego wejrzenia ;)

Hal... zauważ, że napisałam najczęściej :) Są jeszcze kobiety lubiące mężczyzn niezdecydowanych, brutali, przystojnych, bogatych... itp.

Panowie, jako mężczyźni, gdyby podobała Wam się kobieta, czekalibyście aż zaprosi Was na tę kawę czy jednak wykazalibyście się inicjatywą?
A jeśli ograniczalibyście się do sygnałów to z jakiego powodu?

P.S. ale w kwestii avatarka jesteś strasznie niezdecydowany, Hal :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Sissel quote: "Najczęściej kobiety oczekują, że mężczyzna będzie zaradny, zdecydowany, z przekonaniami."

Napisałaś definicję esencji kobiecych oczekiwań wobec mężczyzny^^
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przykro mi @wdr - po szkole baletowej nie znam :-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sissel
nie kazda milosc to ta od pierwszego wejrzenia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Większość z Was skupiła się na różnicy wieku, gdy przynajmniej według mnie clou dotyka kwestii czy mimo braku jasnych sygnałów zainteresowania warto zaprzątać sobie kimś myśli.

Najczęściej kobiety oczekują, że mężczyzna będzie zaradny, zdecydowany, z przekonaniami... Powinien okazywać, że potrafi podejmować decyzje, nie jest obojętny czy wręcz bierny. Takie zachowania utwierdzają kobietę w przekonaniu, że samiec jest pewny siebie i tego, czego pragnie.
Rozumiem, że relacje damsko-męskie bywają skomplikowane i w większości oczekujemy, aby gra miłosna miała w sobie nutkę tajemniczości, nawet przekory... ale co z tą tęskotą za prawdziwymi mężczyznami ;)
W przypadku mężczyzny starszego o 15 lat od kobiety takiej powściągliwości w zachowaniu nie tłumaczyłabym nieśmiałością czy wrażliwością. Dojrzałość jednak zobowiązuje ;)

Nie da się kogoś skłonić do zainteresowania, sympatii, miłości. Jeśli rzeczywiście są jakieś cieplejsze uczucia względem kobiety, to mężczyzna ze skóry wyjdzie, żeby zdobyć tę, na której mu zależy. Zabiega o jej względy. Nie pozwoli, aby przejęła inicjatywę. Należy mu wówczas pozwolić by zaczął zdobywać. Jeśli tego nie robi to nie ma sensu.

popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego szukam ... zakonnicy po szkole baletowej ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to mówią, lepiej żałować tego co się zrobiło, niż żałować, że się nie zrobiło nic ;-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@magda
spróbować nawet trzeba, bo inaczej będziesz żałowała że nie dałaś szansy na rozwój znajomości ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się koledzy i koleżanki rozgadali ;P

Nie angielki a amerykanki :)

Opinia o brzydkich niemkach wzięła się chyba z uprzedzeń do tego narodu. Niemki są i piękne i paskudne ;P Jak w każdym jednym narodzie.

Pisząc wczoraj, że nie można nikogo znaleść do pogadania, nie miałem oczywiście na myśli forumowiczów. Chodzi mi bardziej o towarzystwo, z którym możnaby spotkać sie poza forum. Wierzcie lub nie, ale zawsze coś na przeszkodzie stanie, żeby na głupie piwo się z kimś umówić.
Przez ostatnie 6 miesięcy udało się jedynie do Jahmajki zabrać i było fajnie.
Co do znajomych w Niemczech to nie mam na to czasu. Pracuje od rana do późna wieczora.

Swoją drogą wielu Polaków za granicą jest do siebie wrogo lub obojętnie nastawionych.
Przyznam się bez bicia, że niektórych Polaków się wstydzę (ich sposobu bycia), więc nie szukam z nimi relacji a kilku już spotkałem.

Za to któryś już raz z rzędu ekspiedientka do mnie mówi, że ja Francuz jestem :P Bo mam taki akcent hue hue. Jedna mnie nawet z córką chciała swatać, ale się wybroniłem, bo nie w moim typie była :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry