Re: Czytałyście? - strasznie się zdziwiłam
Widzisz, każdy ma swoje teorie i swoje doświadczenia.
Znasz jakiegoś nastolatka, którego nie można przenieść do własnego pokoju?
Na wszystko przychodzi czas, jest też...
rozwiń
Widzisz, każdy ma swoje teorie i swoje doświadczenia.
Znasz jakiegoś nastolatka, którego nie można przenieść do własnego pokoju?
Na wszystko przychodzi czas, jest też kilka dogodnych momentów, kiedy można łatwo przenieść dziecko do swojego pokoju. Tylko według mnie, ten dobry moment nie jest dniem powrotu ze szpitala :)
Od jakiegoś czasu walczę na tym forum z teorią, że dziecko MUSI spać w swoim pokoju. MOŻE. To jedna z teorii, mód. Moim zdaniem całkowicie poronionych, ale to oczywiście tylko moje zdanie. Ale z pewnością wcale nie jest to jakaś prawda objawiona, a zauważyłam, że wiele osób czuje, że musi się ukrywać z tym, że dziecko śpi z nimi.
Rodzina ma spać tak jak lubi.
zobacz wątek