Widok
DIETA
Witam ;) Hmm. od pewnego czasu mam zamiar przezucić sie na jakąś skuteczną, a zarazem nie katującą diete. Chciałabym sama dla siebie zrzucic pare kilogramów. od stycznia tego roku poszlo mi troche w brzuszek i źle mi z tym. Może macie jakies sprawdzone metody ? Ale nie piszcie zaraz że słodycze na bok, po 18 nie jeść itd. bo to każdy może sobie wdrążyć w życie ;). Kiedyś zrobiłam sobie dietke typu: po 18 nic, odstawiłam ziemniaki pieczywo makarony i inne . i jadłam tylko warzywka i owoce ewentualnie jakieś tam fittnesowe chlebki. Ale wróciła szkoła i przybyło kg spowrotem. A teraz praca, szkoła i ciężko taką dietę zastosować. na dodatek że pracuje często w nocy ;/ .. Mam 21lat i tak te 5 kilogramików chciałabym zrzucić. Macie jakieś swoje sposoby ? jakiś ludzkii jadłospis ? coś to by się chętnie jadło ;) hehe .. Prosze o Wasze sprawdzone sposoby ;)
Wzrost 160cm, a waga 60-62 ;/ różnie a w styczniu ważyłam nawet 55 kg;/ ! wiec jest roznica a niby nie widac ttego po mnie że tyle przytyłam. Cwiczenia i aerobik? nawet nie mam zbytnio czasu na to. Dlatego chcialam postawic na jakas diete. Bo teraz jakby nie bylo moje zyvcie sie zmienilo. Zaraz po technikum poszlam do pracy i tam duzo ruchu jest nie ukrywam, ale jednak kg przybylo. A wracajac po nocce z pracy to praktycznie caly dzien odsypiam ( tak sie zdarza mi ) i gdzie tu cwiczyc ? tą diete z odstawieniem chleba ziemniakow itd to zastoowalam przez jakis 3 miesiace w wieku 19 lat i bylo to skuteczne aczkolwiek bylo to wakacje a wiadomo w szkole ciezko zjadac same owoce i warzywa. i powrocilam do starego trybu zycia. i teraz znowu praca weekendy szkola ;/
Pytanie ,czy w pracy podjadasz? Ja pracowałam w nocy ,lecz nic nie jadłam. Wazne ,przesypiasz dzień i nie masz możliwości dobrej
przemiany materii. Nie chcę się mądrzyć .lecz ja po powrocie o 7 jadłam
śniadanie ,kładłam się spać.Wstawałam o 12 i zajmowałam się obowiązkami
domowymi. To,że masz dużo ruchu w pracy ,nic nie znaczy przy ćwiczeniach (45min) areobowych
przemiany materii. Nie chcę się mądrzyć .lecz ja po powrocie o 7 jadłam
śniadanie ,kładłam się spać.Wstawałam o 12 i zajmowałam się obowiązkami
domowymi. To,że masz dużo ruchu w pracy ,nic nie znaczy przy ćwiczeniach (45min) areobowych
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa , www.jolka-fasolka.pl
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa , www.jolka-fasolka.pl
Polecam "dietę south beach". Choć to raczej bardziej zmiana stylu życia niż dieta. Jest łatwa, smaczna i mądra :) Schudłam na niej 8 kilo i od kilku miesięcy, pomimo małych grzeszków kulinarnych, waga utrzymuje się. Oczywiście sport robi swoje, więc postaraj się jak najwięcej ruszać. Jak nie możesz iść na siłownię/fitness, to sprzątaj, schylaj się, spaceruj, zrezygnuj z windy itp. Powodzenia :)))
Do diety podchodziłam bardzo sceptycznie, ale spadek wagi przekonał mnie do "zdrowego" żywienia. Zerknij na stronkę: http://blog.polskiesouthbeach.pl/ są tu łatwe i smaczne przepisy.