Odpowiadasz na:

Re: DO

Raz mąż kupił futrzakowi galaretkę z Lidla, po niej też było ciężko ;) Woń kocich odchodów chyba zależy też od kota, ostatnio na 1,5 tyg. miałam drugiego futrzaka i jego srutki były "mniej...

Raz mąż kupił futrzakowi galaretkę z Lidla, po niej też było ciężko ;) Woń kocich odchodów chyba zależy też od kota, ostatnio na 1,5 tyg. miałam drugiego futrzaka i jego srutki były "mniej przyjemne" a jadł to co moja kotka.

zobacz wątek
15 lat temu
sylwiaagnieszka

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry