Re: DO
Oj nie, do takiego weta byśmy więcej nie poszły!
Bunia na szczęście jest grzeczna, no prawie grzeczna u weta, pazurki obcinamy sami, kupiłam specjalne nożyczki i jest o wiele łatwiej. Kotka...
rozwiń
Oj nie, do takiego weta byśmy więcej nie poszły!
Bunia na szczęście jest grzeczna, no prawie grzeczna u weta, pazurki obcinamy sami, kupiłam specjalne nożyczki i jest o wiele łatwiej. Kotka oczywiście za tym nie przepada, ale nie ma wyjścia, wie że nie warto się wyrywać.
Kamień mówicie...hmmm...muszę zajrzeć do pyszczka, ostatnio bardziej czuć jej z mordki.
zobacz wątek
15 lat temu
sylwiaagnieszka