Re: DO
Karolinka, rzeczywiście masz żarłoka:). Flecikowi też nie dozuję, jak nie ma w miseczce to mu dosypuję, ale zauważyłam że w przeciągu doby schodzi tak mniej więcej taka mała szklanka po nutelli...
rozwiń
Karolinka, rzeczywiście masz żarłoka:). Flecikowi też nie dozuję, jak nie ma w miseczce to mu dosypuję, ale zauważyłam że w przeciągu doby schodzi tak mniej więcej taka mała szklanka po nutelli (prążkowana).Tylko, że Flecik to inna historia, bo to alergik, w domu dostaje tylko jedną jedyną karmę weterynaryjną, no ale teraz jak wyłazi na dwór , to pewno upoluje też jakąś pyszną myszkę. No i zastrzyki będzie dostawał częściej przez to :(
zobacz wątek