Widok

DOBRY I TANI

Zawsze z zaciekawieniem czytam wątki z cyklu: poszukuję dobrego i taniego fryzjera, adwokata, lekarza, kosmetycznie, wrózki itp.

Czy waszym zdaniem takie cechy jak dobry i tani idą ze soba w parze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uważam ze w kosmetyce jest troche inaczej... Tanie zabiegi to tanie marki kosmetyków typu Bielenda itd nie z wyzszej półki a przez co efekty mniejsze bez dwóch zdan. Kazdy wiadomo musi płacić praktycznie za wynajem, ZUS itd... energia, woda, waciki, itp są wszedzie podobne cenowo. NIe wiem jak dla Was ale jesli ktos jest dobry i ma duzo klientów, wypracowana swoja marke to nie bedzie robić za grosze. Wiadomo ze moze dozucic cos gratis, próbke jakis zabieg droższa maseczke czy jakies urzadzenie,a tak to na nic sobie nie moze pozwolic. Oto moje zdanie":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
popieram post Emenems ;]
Gdziekolwiek się znajdujesz, twój świat tworzą twoi przyjaciele.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się, ale tak jak fryzjer ma swój cennik i pracuje u kogoś i musi tyle pobrać, ile szef mu każe tak adwokat bierze ile chce, od każdego inczej. Prawda jest taka, że dobry adwokat jak widzi, że ktoś nie ma kasy, to też pomoże! mam taką adwokatkę- nie dość że pomogła to i niewiele zapłaciłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sadyl...trefiłeś w mój punkt. Zadałam to pytanie bo jestem ciekawa waszych opinii.
Ja osobiście wyznaję teorię że dobrzy fachowcy w swojej dziedzinie się cenią. Więc poniekąd szukanie dobrego i taniego wydaje się być conajmniej trudne, aczkolwiek nie niemożliwe.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry i tani nie muszą sie wykluczać - podobnie jak niekoniecznie "drogi" oznacza "dobry".
Dla przykładu: fryzjer.
Jeśli ma własny lokal (a nie wynajmowany), jeśli pracuje sam (a nie płaci pracownikom i za pracowników) - może być znacząco tańszy od konkurencji.
Może także sporo zaoszczędzić na ZUS-ie (jeśli jest np. rencistą lub "młodym" emerytem, albo podlega pod KRUS, albo korzysta z rozwiązania opisanego na stronie nie.płać.ZUS-u.pl).
Pomijam pracę na taniej (czytaj: kiepskiej) chemii albo zatrudnianie ludzi na czarno - bo to działanie na bardzo krótką metę i nikt przy zdrowych zmysłach tego stosował nie będzie.

Z drugiej strony - jeśli jest rzeczywiście dobry, jego ceny będą rosły.
Z prostej przyczyny: doba ma tylko 24h a w dodatku czasami trzeba spac i jeść :)
Jeśli zatem fryzjer widzi, że ma zawalony terminarz na przynajmniej 2-3 tygodnie naprzód, to dlaczego nie miałby podnieść cen?
Nawet jeśli spowoduje to (niewielki) odpływ części klientów, to i tak bezrobocie mu nie grozi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zalezy co dla kogo znaczy tanio- i czy na wygladzie oplaca sie oszczedzac? wlosy nie odrosna w ciagu jednego dnia :0 . A adwokata mozna zlalesc takiego co zrobi probono
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli mówimy o szarej,nieopodatkowanej,strefie w dziale uslugi kosmetyczka fryzjer paznokcie-to tak, idzie w parze
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Moda i uroda

Męskie stringi na plaży i na codzień co sądzicie? (5 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, Chciałabym poruszyć dość nietypowy temat, który ostatnio zaprząta mi głowę. Mój...

do góry