Odpowiadasz na:

Re: DRZEWO NA ŚCIEŻCE KOŁO oPERY


>
> Mig - sciezki kończace się nigdzie - przecież one są budowane -
> jak kończy się jeden etap to siła rzeczy nie ma jego
> kontynuacji. Co więcej - standardem w Gdańsku... rozwiń


>
> Mig - sciezki kończace się nigdzie - przecież one są budowane -
> jak kończy się jeden etap to siła rzeczy nie ma jego
> kontynuacji. Co więcej - standardem w Gdańsku jest budowanie
> ścieżek przy przebudowywanych drogach/skrzyżowaniach, nawet
> jeżeli nie ma tam w planach ścieżki - też powiesz, że to
> indolencja projektantów?
>
>

Przyro mi, ale dla mnie to jakies tłumaczenie bez sensu.
Nie wiem dlaczego tak absurdalnie i ze złością reagujesz. To znaczy, że jesli robi nam miasto ściezki rowerowe to nie możemy juz zwracac uwagę jak cos jest na nich nie tak -siedziec cicho i całowac ziemie po której stapają pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni??

zobacz wątek
20 lat temu
~mig

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry