Re: DRZEWO NA ŚCIEŻCE KOŁO oPERY
zbiroczo:
TJ - ależ ja wcale przecież nie odrzucam krytyki. Jeżdze więc widzę jak to wygląda. Tyle tylko, że ogólny obraz ścieżek nie pozwala mi na takie malkontenctwo jak tu...
rozwiń
zbiroczo:
TJ - ależ ja wcale przecież nie odrzucam krytyki. Jeżdze więc widzę jak to wygląda. Tyle tylko, że ogólny obraz ścieżek nie pozwala mi na takie malkontenctwo jak tu prezentujecie. Czy naprawdę tak wielki problemem jest konieczność zwolnienia tu i tam? Jakos ta prędkość projektowana też mi nie pasuje do 80% uzytkowników scieżek - zdecydowana większoć jeździ tak w okolicach 15-20 kmh.
Zibi - jasne, żaden problem. Jeszcze raz - wskaż źródła finasowania i uzasadnij taki priorytet. Ja nie mówie nie, tyle tylko, że jak się mówi a to trzeba też dodawać b - chcesz w taki sposób dysponowac publicznymi pieniędzmi to ok, ale uzasadnij to podatnikom. Ja - będac uzytkownikiem ścieżek i podatnikiem - nie widze jak na razie takiego uzasadnienia.
asi - nie potrafie Tobie na te pytania odpowiedzieć,nie zajmuję się ściezkami ani zawodowo ani amatorsko. Może krzaki są w gestii własciciela posesji,a może firma która ma o nie dbać się nie wywiązuje, a może miasto olewa - nie wiem. wiem natomiast, że jakoś specjalnie mi te krzaki nie przeszkadzają - nie na tyle by marudzić.
> mam do griszy pytanie ...przyszłościowe ---jak ma wyglądać w
> planach ścieżka przez most na siennickiej ...wyobraźnie mam ale
tego też nie wiem, to plany jak na razie rodem z SF. pzdr.
mig - wyluzuj bo Ci żyłka peknie od tych gróźb. Jak koniecznie chcesz je zrealizowac to pisz na maila dostaniesz adres domowy i dane osobowe. ja pasuje boś za mały.
zobacz wątek