Widok

Daewoo Espero

Pierwsze Espero pojawiły się w Europie we wrześniu 1994 roku, choć na rynku koreańskim były dostępne już kilka lat wcześniej. Przyjemne dla oka nadwozie zostało opracowane przez włoską firmę karoseryjną Bertone, której udało się uzyskać niski współczynnik oporu powietrza Cx=0,28. Rozpoczęcie montażu tego modelu w Polsce datuje się na kwiecień 1996 roku. Na początku wprowadzono do sprzedaży ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sławek

Mam Espero od 1998r. Teraz ma 213 000 km przebiegu i poprostu sie rozpada. Bardzo słabe hamulce (bez ABS oczywiście),a od 0 do 100km/h w 19s. Nie wygodne fotele i brzydka stylistyka wnętrza. Według mnie ma za małe koła i nie da sie tym jeździć (szczególnie w trasie). Chcęsie jak najszybciej pozbyć się tego złomu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

toznowu ja

do Slawka to masz troche p*********y sprzet bo ja mam espero i przyspiesza w 13 sekund ,,moze poprostu nie umiessz jezdzic

i tyle:))))a po 2 scigalem sei z ibiza ktora ma 15 sekund 1.4 i ja bojre sdpokojnie:)wiec cos mi nie pasuje z twoim sprzetem ja mam wogole 96 rok 1.5 ,, i ma przejechane 280 tys i narazie luz tylko jedna szybe mi wysiadal :)))ale takto lux uto bez awarjj doczepiacie sie wszyscy dlatego ze to nie ma nazwy gdzies tam np bmw , merc itd:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

jezdze juz nim 3 lata.....

... i szczerze mowiac wedlug mnie jest to z*******a furka,wyposarzenie ,klima ,abs i te sprawy-maly ale fajny silniczek. Popieram kolege ktory objechal Slawka bo pieprzy bzdury , sam ma espero 1.5 i chodzi z****iscie , probowalem sie juz z roznymi gablotami np.z xsara 1.4 i fakt ze do 80 szla niezle ale 100 osiagnalem pierwszy,a xsara zostala w tyle, wiec niech koles nie chrzani, ze mu tak kiepsko chodzi(chyba ze ma jakiegos zajechanego skladaka :)) ja nie narzekam.Ostatni stary mnie odwozil z imprezy jechalo na 4 -ech i moj stary piaty(ma ciezka noge) na drugi dzien sie mnie koles pytal ile mam pod maska , jak mu powiedzialem ze 1.5 zrobil z*******a mine bo myslal ze mam dwu-litrowke (koles ten jezdzi escortem 16 .16v i mowi ze jego furka tak nie chodzi ) byl pelen podziwu.Klopotow z samochodem nie mialem zadnych , no moze poza tym ze sie przednie prawe drzwi troche opuscily, ale mam zamiar to zrobic , pali malo ,nad morze z Czestochowy (do Gdyni) dojechalem w 5 godzin z 2 przystankami w zwiazku z potrzebami fizjologicznymi, i jechalem jak widac dosyc szybko czasami nawe 180km/h i samochod spalim mi srednio 6,5 litra ,przy czym 150 kilosow zrobilem po Trojmiescie (pozdrawiam Trojmiasto). Tak , ze jak ktos mowi ze mu pali duzo to nie wiem jak on musi jezdzic(najwiecej w zime mi spalil w miescie 11 litrow , a bylo naprawde zimno). Pozdrawiam fanow ESPERO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

esperak spoksans

słuchajcie mam 1.5 espero bez wspom. wcześniej miałem palio wekend1.6 i to jest dopiero padaczka ,ciasna w zakrętach chce się wywracać, już pare razy stawała na 2 kołach prawie by wypadła z drogi. Esperak ma swoją dumę i potrafi zdrowo przycisnąć, dajcie spokój niedowiarkom niech kupują dresiarskie padaki sprowadzane z zachodu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

KRWIOPIJCY

NIEMA CO, NIEJEDEN GADA DAEWOO CO TO JEST? BO CO FABRYKA PADŁA? DLACZEGO BO NASZ ZŁODZIEJSKI RZĄD ROZKRADA WSZYSTKO CO SIĘ DA , I WTYM TA ZŁA OPINIA OSZOŁOMY NIE POTRAFIĄ UTRZYMAĆ RZADNEJ PRODUKCJI AUTA Z KORZYŚCIĄ DLA KLIJENTA, PRZED UPADKIEM DAEWOO BYŁO CENIONĄ MARKĄ TERAZ MAM ZAMIAR ZAKUPIĆ MUSSO I NIKT MI W TYM NIE PRZESZKODZ WCALE NIE ZA WIELKIE PIENIĄDZE , A ZARĄBISTA FURKA.MY NA TEJ ZŁEJ OPINI MOŻEMY TYLKO SKORZYSTAĆ - TRZYMAJCIE SIĘ ESPERAKI!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

ESPERO - Książka Napraw + Katalog Części na CD

Mam do sprzedania "Książkę napraw" (950 stron,PL) i "Katalog części" (615 stron) do DAEWOO ESPERO na CD (gotowa do wydruku). CENA: 30 zł + 5 zł wysyłka. Oto link do aukcji na Allegro z "kup teraz":

http://allegro.pl/show_item.php?item=13657656
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Espero jako pół-terenówka

Cóż, o kazdym samochodzie mozna powiedzieć wiele złego... Ja najbardziej przeklinałem utratę wartości-w 1997 auto kosztowało coś koło 40tys., sprzedawałem je za 13tys. Poza tym wszystko jak w innych - twarde plastiki trzeszczały - ale nie mam o to pretensji, bo gdzieś trzeba ciąć koszty a materiał im tańszy, tym niestety gorszy. Niemalże jak z Polonezem. Kupiłem Corollę - i tu się zaczął dramat. Problem mój polega na tym, że mieszkam na uboczu i do asfaltu dojeżdzam 15km leśną drogą po dziurach. Espero twardy, bo twardy ale rozstaw osi robił swoje i nie kołysało za mocno. Corolla - buja jak na ruskim kutrze w trakcie sztormu. Pozostałe 25km do pracy to już asfalt. Dziennie - 80 km, z czego 30 po dziurach. Miesięcznie - około 2 tysięcy.
Niestety, zawieszenie w Corolli wytrzymało ledwie pół roku, nieco ponad 10tys. Esperal przez 6 lat przejechał ponad 150 tysięcy i poza standardowymi wymianami, określonymi w książce obsługowej nic sie nie działo, może raz trzeba było wymienić tłumik. Aha-esperalem przejazd zabierał mi pół godziny, toyotą muszę uważać i jadę 10 minut dłużej. Niby nic, ale trochę drażni. W tej chwili z serwisu dali mi CC jako zastępcze... Masakra...No i wózek dzieciaka się nie mieści do bagażnika. Może sie przyzwyczaję, ale mam wrażenie że zmieniłem siekierkę na kijek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Esperak godny polecenia!

Również uważam, że Espero jest autkiem godnym polecenia. Naturalnie, że nie ma co porównywać go np. z S - klasą Mrca, ale za te pieniądze (kupiłem używany egzemplarz za 15 tyś. z '96r., przebiegiem 60 tys!!! :) i w doskonałym stanie). Jak mówiłem za tą kwotę dostałem o wiele więcej niż oczekiwałem. Wygodny, komfortowy, elegancki samochód.
Pasjonuję się tuningiem, szczególnie mechanicznym i uważam, że w Esperaczku pojawią się jakieś niewielkie zmiany (zawieszenie) i wszystko będzie miodzio :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co za głupoty!!!!

Jakiś debil poniżej napisał, że Espero ma twarde zawieszenie????#$%@&! Idioto lecz się, chyba masz samochód po tuningu. Espero ma najmiększe zawieszenie jakie widzialem i za to Espero tak lubie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

opinie o Espero...

Sam mam Esperaka z 1999 roku 1.8CD LPG Bedini i przejechałem nim 115kkm jak dla mnie jest extra. Fakt wymieniłem sprężyny tył i komplet amorków oraz tarcze hamulcowe(wszystko całkiem niedawno), czeka mnie jeszcze końcówka drążka, swożeń wachacza oraz sprężyny przód, ale po za tym nic się wielkiego nie działo. Opini o tym samochodzie będzie tyle ilu jest użytkowników. Ja osobiście mogę powiedzieć tyle wszystkich zadowolonych użytkowników zapraszam do INTERNETOWEGO KLUBU ESPERO http://www.espero.of.pl, zgromadziło nas się tam już podat stu i chętnie przywitamy nowych użytkowników tego samochodu, według mnie bardzo udanego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

też mam epero

Mam espero z 98 roku przejechane 50 tys. i nic. Za nowy zaplaciłem w 98 30500 i uważam ze za te kwotę w takim standardzie nie ma nic na rynku. Niestety trzeba sobie uświadomić że nie jest to merc i nie wymagać cudów - ogólnie współczynnik cena/możliwości wychodzi rewelacyjnie. A swoją drogą może ktoś mi podpowie jak długo pociągnie oryginalne zawieszenie i na jakie najlepiej wymienić gdy się skończy ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Super

Miałam okazję parę razy jechać tym autkiem - to najlepsze, najpiękniejsze i naj naj naj auto na świecie!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cudeńko

Ludzie,ludzie,ludzie... mam Espero 1,5 GLX LPG z 1997... Jak narazie jest bezawaryjny:) Pali jak mu jest pisane ... czyli ok.7 litrów w trasie i ok.11 w mieście... Standartowo z tyłu ma troche miękkie sprężyny (dużo podróżuje i mam często pełny bagażnik... toteż samochód mi mocno siadał... ale wymieniłem sprężyny i musze przyznać że ten uniesiony tył wygląda jeszcze ładniej :P) Ciesze sie że go kupiłem i nie zamieniłbym go na innego... a tak wogóle to mam w planach zakup jeszcze jednego ... dla syna :) Lubi on troche szybciej pojeździć i sądze że taki samochód mu w zupełności wystarczy:) Pozdrawiam wszystkich właścicieli tego cudeńka!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

poszukuje

Mam pytanie: chciałbym kupić daewoo nexie, jaki model rocznik najlepiej kupić, na co zwracac uwage, mam zamiar wydać na nią ok 13 tys zł
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

zachorowałem...

...na tą furkę :-) Chcę kupić jeszcze w tym roku, rocznik od '97 wzwyż. I pomimo negatywnie nastawionego do tego pomysłu niemal całego mojego otoczenia... Golfiarze - dresiarze ;-) Pozdrawiam ESPERAKÓW :-))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

ESPERO

czesc jeżdże esperakiem z 1997 mam go od dwóch latek, ma przejechane 88 tys i nic!! wymieniłem co trzeba czyli klocki, olej itd... pozatym pali bardzo przyzwoicie szczególnie na trasie nie przekracza 7litrów, wygodny komfortowy, nie ma co narzekać. Uważam że jest to autko godne polecenia, a silnik mam 1,5 glx i 160 mam na kazde zawołaanie na 4 biegu. pozdrawiam użytkowników i zapraszam do klubu www.espero.of.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

espero 1.5

uwazam ze espero to najlepszy samochud jakie wyprodukowało daewoo i w cenie do 17000.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

MIKITA2003

mam zamiar kupic esperaka z 97 z silnikiem 1,5
i czy warto je przerobic na gaz???pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Espero 1.5

Zadnego samochodu niepolecam przerabiania na gaz. To jest gowno ktore zabija silniki. Ja nigdy gazu do zadnego samochodu niezaloze chyba ze NX:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

do bartka co nie lubi gazu

Chlopie kto Ci takich bzdur naoopowiadal ze niszczy silniki mam forda sierre ktory od nowosci czyli od 1989 roku mial zalozona instalacje gazowa w holandii bo stamtad autko sprowadzilem i ma rawie 300 000 km nic z silnikiem sie nie dzieje smiga jak potrzeba wiec nie pisz bzdur chlopie polecam zakladanie gazu i wlasnie planuje kupic espero i to napewno z gazem jezdzic za 1.30 za litr na gazie a za 3.50 na benzynce to roznica prawda wlasnie pozdrawiam wszystkich uzytkownikow esperka moze dolacze niedlugo do waszego grona narka
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0