Widok

Daewoo Espero

Pierwsze Espero pojawiły się w Europie we wrześniu 1994 roku, choć na rynku koreańskim były dostępne już kilka lat wcześniej. Przyjemne dla oka nadwozie zostało opracowane przez włoską firmę karoseryjną Bertone, której udało się uzyskać niski współczynnik oporu powietrza Cx=0,28. Rozpoczęcie montażu tego modelu w Polsce datuje się na kwiecień 1996 roku. Na początku wprowadzono do sprzedaży ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

DUŻY I NIEDROGI

dobre auto tylko fotele szybko ulegają zużyciu; silnik bardzo dobry(chyba najmocniejszy punkt tego auta) jak na 1,5 l 190km/h z pełnym ładunkiem to nieźle i pali nieźle 7,7l/100;bezkonkurencyjna ilość m-sca; gdzieniegdzie problemy z korozją,zawieszenie wytrzymałe;r.prod.1997 143500km przebiegu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

DUŻY I NIEDROGI

a jeszcze co do zawieszenia to rzeczywiście raz pękły tylne sprężyny ale nawet mechanicy mówią żeby zmienić na oplowskie... pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Potwierdzam

Zgadza się, mi też strzeliły sprężyny z tyłu i fotele również są po remoncie, przy okazji komplet siedzisk (samych gąbek) to koszt ok 350-400 pln. Znajony tapicer naprawił mi za 20pln dałem mu 50, bo mi było wstyd że tak mało. Poza tym autko naprawdę super z stosunkowo małym jak na wielkość, apetytem na paliwo. Jedyne co robiłem poza normalną eksploatacją samochodu to jak wcześniej wspominałem, sprężyny i łożysko oporowe skrzyni biegów 160.000km. Pozdrawiam użytkowników.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niemogłem się powstrzymać

I musiałem się tutaj również wywnętrzyć. Mam Espero od roku i jestem 2 właścicielem. Gaz założony w 2002 r. przebieg 190 tys. 15 DOHC i chodzi jak przeciąg. Auto kupiłem za namową kolegi i z powodu konieczności wożenie mnóstwa gratów mojego małego (www.oskarek.webpark.pl).
Super bryka i przy tym za taką niewielką kasę. To jest coś niesamowitego.
Jak dla mnie był troszkę za miękki i założyłem na tylne sprężyny takie specjalne przekładki gumowe. Idealnie się teraz zachowuje w zakrętach i tak nie buja.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

daewoo

buhahahaha.banda ubogich debili
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

ll

Bogaty sie odezwal
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

mariusz

a ja mam espero od 19996 po 100 000 skrzynia padła!!1.8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

do weno

o za prostak z ciebie weno... Współczuję... Myślę, że lepszy jest ubogi wielbiciel espero, niż prostacki snob, który jeździ wypasioną bryką za kasę nie wiadomo skąd, bo nie podejrzewam kogoś na poziomie, kto ma własną, uczciwą kasę o taki komentarz. Pozdrawiam tych, co mają odwagę pochwalić tą niedocenioną markę i ten wyśmiewany model. Znam wielu, którzy ładują kupę kasy w renomowane autka. Wychodzi dokładnie na to samo :))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

ESPERO THE BAST

MAM ESPERO OD 2 LAT JASTEM ZADOWOLONY. PALI MI OK 8-9 LITRÓW GAZU W JEŹDZIE MIESZANEJ (TROCHĘ NA MIEŚCIE I NA TRASIE) JEDYNY MINUS TO STEROWNIKI STEROWANIA SZYB ELEKRTYCZNYCH CZASAMI SIĘ ZACINAJĄ I TRZEBA JE PRZECZYŚCIĆ. POLECAM ZA TĄ KASE NIC LEPSZEGO NIE KUPICIE!!!!!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

silnik

ogolnie dobry samochod ale przy przebiegu 260tys odzywaja mi sie panewki i tlucze cos mi w silniku po rozgrzaniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Espero 2.0 1996 115tkm GAZ

Swietne auto, dynamiczne, oszczedne (10l/miasto, autostrada do 140-150km/h 10l/gazu, 170-180km/h 11,5l/gazu !!! - z klimatyzacja), świetnie wyposażone, ABS, wsp., klima, welur, airbag, itd... cichutkie, przestronne, wielki bagażnik, idealny na długi trasy, mam miesiąc i zrobilem 6 tys. km, zobaczymy ile wytrzyma:), aha i co najlepsze za bezwypadkowy, zadbany egzemplarz z 1996 roku zapłaciłem 5900zł (zarej. w Polsce) HAHAHAHAHAHAHAHAHA + inst. gazowa 1550zł (w kole). Śmiech na sali...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Daewoo Espero - nieodkryty luksus.

Polecam espero w wersji 1.5 dohc 16v,mam pojazd z 1998 roku i powiem szczerze ,ze jest to autko nie do zajezdzenia ,poza zwykłą obsługą eksploatacyjną / olej i filtry ok.160 z wymianą / nie robiłem przy nim nic tak ze koszt jego utrzymania jest smiesznie niski,a przebieg ma taki ze ho..ho...jak TIR,dodam ze pojazd jest regularnie w serwisie po kazdych 10 tys./olej/ ,paliwo to niestety E95 7 lit. /100km i to z markowych stacji ...moze drogo ale mi się to kalkuluje :) jestem bardzo zadowolony ze swojego sprzetu i dodam ,ze powiedzenie- koreanski mercedes jest wyjatkowo trafne...ten wóz nie jezdzi ..on płynie po drodze...a jak wybiera dziury....bajka,szkoda ze juz nie produkowany ale dodam ze przyzwoity egzemplarz mozna dzis kupic za niecałe 8 tysiecy złotych i jeszcze słowo do dzieciaków nie kupujcie niemieckich żużli ze szrotów za podobna kase ,bo w daewoo espero jest komfort i bezpieczenstwo ,którego za te pieniądze gdzie indziej nie znajdziecie........pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Espero 1999 rok

Auto jak najbardziej gut, posiadam Espero 1,8 CD, dużo nim nie przejechałem bo 73.000 km /od kupna w salonie/ i praktycznie żadnych problemów /poza typowymi - wymienione sprężyny, wydech/. Praktycznie od początku jeżdżę na gazie /nie mylić z wódą/ i chodzi to wszystko bezawaryjnie /musiałem tylko wyrzucić silnik krokowy w instalacji gazowej - ostro strzelał - jak ręką odjął/. Spalanie gazu na poziomie 11,5 / 7 i poniżej na trasie, można spokojnie dać w rurę przy wyprzedzaniu, auto nieźle przyspiesza. Zamontowałem w nim strumienicę /turbina na wydechu/ i są efekty - spalanie, przyspieszanie /praktycznie bez różnicy benzyna czy gaz/. Auto rzeczywiście dość "miękkie" ale za to komfortowe. Aktualnie sprzedaję mojego Esperala i mogę go tylko polecić - bezawaryjność, b. dobre wyposażenie, komfort, lakier metalik w stosunku do niskiej ceny /nie papierosowano w moim wozie/. POLECAM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

dobre autko

pracuje nim codziennie . polecam . niezawodne .wygodne . przejechalem nim 330 tys.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

damcio mam espero 1.5

niewiem jak wam ale mi sie moje espero bardzo podoba ma taki agresywny wyglod cos wspanialego. Moje espero ma instalacje gazowa i calkiem fajnie przyspiesza powiem wam szczeze niewiem jak moje espero jezdzi na bezynie bo caly czas jezdze na gazie ale napewno o wiele lepiej ;) w sumie na gazie dobrze sobie radzi;* fajne ma wyposazenie itp;)jak by nie znaczej daewoo to by napewno byl duzo droszy i bardziej ceniony ;) ale ja go i tak bardzo kocham za ten wyglod zaniedlugo mam zamiar cos w nim kobinowac maly tunig ;) t tyle narazie do zobaczenia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

xxx

chyba z przepaści 160 km/h.z dobrym wiatrem i dobrym obciążeniem!:-).na 5 tyle nie da rady a na 4 to 130.z wiatrem!:-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

damcio mam espero 1.5

ta jasne chcial bys hehe;)przez producenta espera jest napisane ze 1.5 silnik pojedzie max 170km/h a ja jechalem nim wiecej ;) wiec co ty mowisz ze 160km/h z karpy hehe niezly wariat z ciebie hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bartez

witam mam espero z silnikem 1,5 16 zaworowy dlamnie super nawet nowe auta maja problemy z nim na swiatlach np taki golf 1,8 jest bez szans przedewszystki za te pienadze nigdzi eniedostaniemy pelnej elektryki pozdro
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

miałem i nie chcę...

3 lata temu posiadałem espero 1,5 w benzynie z 96r. i wytrzymałem z nim dosłownie 3 miesiace. auto nie chciało jeździć na Pb95... zdecydowanie wolało Pb98. auto zachwyca chyba tylko te osoby, które przesiadaja się z poloneza... pozytywna różnica chyba wtedy jest tylko zauważalna lub odczuwalna. rdza atakowała wszystkie drzwi od spodu i jeszcze klapę liznęła także od dołu. auto kaplica. wcześniej miałem audi 90 2,0 z 89r. i po szybkim pozbyciu sie "dełu" powróciłem do starszej audiki tyle, że 80-tki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

SUPER AUTKO

Mam Espero 1.5 GLX od 1998r. prosto z salonu i jak narazie tylko raz musiałem go ściągać z drogi innym samochodem w tamtym roku. To nie była awaria, poprostu zacięła się pompa paliwa przez nagromadzony tam przez 7 lat syf z benzyny. Była jeszcze jedna usterka, mianowicie zerwałem linkę chamulca ręcznego podczas wchodzenia na ręcznym w zakręt:). Samochód jest bardzo wygodny i olbrzymi bagażnik. Spalanie też nie jest olbrzymie( miałem motocykł Mz, który ma 6 razy mniejszą pojemnść i jak nie wkręcałem go ponad 4tys. obr/min to palił tyle co mojeEspero. pZdR dla wszystkich użytkownikót tego wspaniałego auta!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0