Widok
Dieta + ćwiczenia = rezultaty ( ale jakie )
Witajcie od jutra zaczynam swoją walkę z dietą ulozyłam sobie ją sama mam dość dukanów, montugnaców, soutch beatch itp...
A o to mój jadłospis w produktami do wyboru ( nie bede jadła chleba i ziemniaków ponieważ nie potrafie ich jej w ograniczonych ilościach jak jem to na całość )
Sniadanie 9.00
*4-5 łyżek płatek fitness lub owsianych, lub musli z 250 ml. mleka 0.5 % lub jogurtem naturalnym + szklanka soku pomidorowego
*jejecznica z dwóch lub trzech jaj z pomidorem lub szczypiorkiem
*twaróch chudy z jogurtem
*czasami naleśnik z mąki pełnoziarnistej lub kliuski z twarogiem
II śniadenie 12.00
tu jakaś duużżżża porcja owoców jabłka, mandarynki, itp.
Obiad 15.00
przeważnie gotowane nie smarzone piersi z kurczaka, gotowane udka, rybka, czasem zwykła domowa zupa + surówka
Kolacja 18.00
Warzywa na patelnie ok 250 g+ kefir lub jakieś inne warzywa, lub jajo, twaróg, tuńczyk , coś białkowego
Dodatkowo planuje ćwiczyć na siłowni 3 razy w tyg. po 2 godziny ( 1h aroby + 40 min siłowe ) W dni wolne zalezne od zmęczenia 1 godzina steperka i brzuszki . Plus suplementy błonik, lkarnityna itp. CO o tym myślicie ??? Mam słabą przemianę materi kilogramy ciężko lecą ale chcę schudnąć choć mam małe samozaparcie waże 69 przy wzroscie 170 waga docelowa to 60:)
A o to mój jadłospis w produktami do wyboru ( nie bede jadła chleba i ziemniaków ponieważ nie potrafie ich jej w ograniczonych ilościach jak jem to na całość )
Sniadanie 9.00
*4-5 łyżek płatek fitness lub owsianych, lub musli z 250 ml. mleka 0.5 % lub jogurtem naturalnym + szklanka soku pomidorowego
*jejecznica z dwóch lub trzech jaj z pomidorem lub szczypiorkiem
*twaróch chudy z jogurtem
*czasami naleśnik z mąki pełnoziarnistej lub kliuski z twarogiem
II śniadenie 12.00
tu jakaś duużżżża porcja owoców jabłka, mandarynki, itp.
Obiad 15.00
przeważnie gotowane nie smarzone piersi z kurczaka, gotowane udka, rybka, czasem zwykła domowa zupa + surówka
Kolacja 18.00
Warzywa na patelnie ok 250 g+ kefir lub jakieś inne warzywa, lub jajo, twaróg, tuńczyk , coś białkowego
Dodatkowo planuje ćwiczyć na siłowni 3 razy w tyg. po 2 godziny ( 1h aroby + 40 min siłowe ) W dni wolne zalezne od zmęczenia 1 godzina steperka i brzuszki . Plus suplementy błonik, lkarnityna itp. CO o tym myślicie ??? Mam słabą przemianę materi kilogramy ciężko lecą ale chcę schudnąć choć mam małe samozaparcie waże 69 przy wzroscie 170 waga docelowa to 60:)
No i poco tak się katujecie drogie panie? Po Ceragemie to się dopiero chudnie i to w dodatku nie zmieniając diety. Niemożliwe? Możliwe. Tam działa między innymi podczerwień, która działa na poziomie komórkowym poprawiając przemianę materii u samej podstawy, plus do tego inne zabiegi poprawiające pracę CAŁEGO organizmu i efekt murowany - 100% skuteczności. I to w dodatku ,,na leniucha" bo w zasadzie to nic nie robisz tylko leżysz. Idź zobacz na wyniki innych. Jedna pani schudła przez 1,5 roku 30 kg!!!! I to w dodatku mając 80 lat!! Myślisz, że teraz pewnie wszystko jej wisi. Nie!! Nie wierzysz idź zapytaj tych co tam chodzą.
I do końca życia będziesz na tej diecie?
Ja nie lubię diet, nie mam też tyle samozaparcia żeby do końca świata przestrzegać diety, bo nie czarujmy się tylko wytrwałość gwarantuje sukces.
Znalazłam lepszy sposób (przynajmniej dla mnie) po prostu liczę kalorie. W internecie pełno kalkulatorów policz sobie jaki jest Twój bilans energetyczny o już wiesz ile kalorii możesz zjeść:) Poza tym słodycze raz w tygodniu (żeby się uszczęśliwić) i godzina pilatesu tygodniowo.
Taki mam system teraz. Na początku jak chciałam schudnąć ćwiczyłam 3x w tygodniu. Spadło mi 8kg, nie pamiętam dokładnie w jakim czasie ale napewno nie w 1mc:)
Teraz trzymam wagę, nie katuję się dietami, jem słodycze, nie zrezygnowałam z pieczywa ani makaronu ani alkoholu. Wszystko w rozsądnych ilościach oczywiście:)
Ale jeśli wolisz diety to oczywiście Twój wybór.
Ja nie lubię diet, nie mam też tyle samozaparcia żeby do końca świata przestrzegać diety, bo nie czarujmy się tylko wytrwałość gwarantuje sukces.
Znalazłam lepszy sposób (przynajmniej dla mnie) po prostu liczę kalorie. W internecie pełno kalkulatorów policz sobie jaki jest Twój bilans energetyczny o już wiesz ile kalorii możesz zjeść:) Poza tym słodycze raz w tygodniu (żeby się uszczęśliwić) i godzina pilatesu tygodniowo.
Taki mam system teraz. Na początku jak chciałam schudnąć ćwiczyłam 3x w tygodniu. Spadło mi 8kg, nie pamiętam dokładnie w jakim czasie ale napewno nie w 1mc:)
Teraz trzymam wagę, nie katuję się dietami, jem słodycze, nie zrezygnowałam z pieczywa ani makaronu ani alkoholu. Wszystko w rozsądnych ilościach oczywiście:)
Ale jeśli wolisz diety to oczywiście Twój wybór.