Re: Dlaczego zycie jest niesprawiedliwe?
trochę za dużo marudzenia w tym wszystkim. też wierzyłem...nie bo to głupie określenie, ale siedziało we mnie takie przekonanie że jest ten okres 7 lat lepszych i gorszych. nawet może mi się...
rozwiń
trochę za dużo marudzenia w tym wszystkim. też wierzyłem...nie bo to głupie określenie, ale siedziało we mnie takie przekonanie że jest ten okres 7 lat lepszych i gorszych. nawet może mi się sprawdzało...no miałem 21 lat, skończył się ten dobry, miłość zrobiła odwrót, klęska itp itd. pomarudziełm trochę, ale spotkałem moją obecną Panią, skończyłem studia, bawiłem się setnie i będę miał co opowiadać dzieciom mimo tej chudej 7 / ale jak tylko skończe 28 lat zacznie się nowa 7-ka i wygram w totka 14 milionów bo mi się śniło ;) /
mnie się wydaje, że zawsze gdy - jak mawia M25 - dostajesz w dupę, zawsze będziesz chciał sobie to jakoś wytłumaczyć. "życie niesprawiedliwe", "lata chude i tłuste", "kasa rządzi"... zdałem właśnie na aplikację prawniczą - tam gdzie przekupstwo i koneksje aż wypływają bokiem - a nie mam nic z tych rzeczy / jestem owieczką wśród wilczego świata ;)))) /. ale wcześniej w kwietniu "dostałem w dupę" - dostał się mój kumpel z nazwiskiem i kasą, a ja nie a szliśmy łeb w łeb. i co mam utyskiwać na niego czy na świat. a może był lepszy? nie, wziąłem dupe w troki i jazda dalej. i się udało :)))))
pomarudzić jest fajnie, ale w człowieku jest coś takiego że zawsze będzie szedł do przodu. Hłasko napisał w "Dzień zmartwychwstania jego" - " nikt nie wie ile człowiek może wytrzymać". "robić" a nie "nic nie robić i biedzić się" - taki jest cel ewolucji. 'łezka' -jak ci chociaż troszkę przejdzie, otrzyj wydzieliny z oczu i pomyśl: co chcesz, co możesz zrobić i staraj się na nowo. może tym razem dosięgniesz :))))))
się rozpisałem. sorki :)
zobacz wątek