Widok

Do niestałych bywalców ;)

Założonych zostało ostatnio kilka wątków do stałych bywalców forum. Tym, którzy zaglądają tu sporadycznie, przeszkadzają wpisy tych, którzy się znają - tylko z forum lub także poza forum. Doprowadziło to do tego, że zapadła cisza i na forum niewiele się dzieje.

Nie-stali bywalcy, pokażcie zatem, że potraficie udzielić się w wątku na temat, z merytoryczną poprawnością, bez zbędnych komentarzy i głupich tekstów...

Mam problem i liczę na to, że pomożecie mi go rozwiązać :)
Jak poradzić sobie ze zbuntowaną, dojrzewającą córką? Czy są jakieś "złote środki" skuteczne na młodzieżowe fochy? Poradźcie.

P.S. wdr, siedź cicho :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 11
@ P.S. wdr, siedź cicho :P

Brzmi trochę jak "wdr pomocy !" albo "wdr ratuj !".

Pewnikiem zaczyna zmieniać się w kobietę, a kobiety są proste...

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o to, aby poświęcić im więcej uwagi ;]
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hmm, jest młodsza, niż myślisz. Na wyjazd zagranicę za wcześnie, dopiero zaczyna wyjeżdżać w kraj. To rozwiązanie nie wchodzi w grę, przynajmniej na razie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozmawiać, rozmawiać.. Dać bufor bezpieczeństwa i możliwość by się wyszalała. Ale nastolatki są różne i trzeba podchodzić indywidualnie. Mnie w jej wieku pacyfiokowała perspektywa wyjazdu za granicę albo gdzieś w kraj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry