Widok
Masz rację. Tylko że rowerzysta w większości przypadków nie ma prawa poruszać się po chodniku, więc taka sytuacja nie powinna w ogóle zaistnieć - to tak, jakby ktoś zaczął jeździć samochodem po monciaku (czy można się teraz przyczepić do jego ewentualnego braku OC?).
Z resztą idąc dalej tym tokiem, tak samo biegnący pieszy wytrącił mi kiedyś telefon z ręki. OC dla pieszych? Niektórym by się przydało...
Z resztą idąc dalej tym tokiem, tak samo biegnący pieszy wytrącił mi kiedyś telefon z ręki. OC dla pieszych? Niektórym by się przydało...
możliwe... w takim razie od siebie polecę Michelin PRO4 Endurance ;)
a tak swoją drogą, jak widzę szkło na scieżce, to zdejmuje d*pę z siodełka i najzwyczajniej w swiecie to szkło butem zgarniam na pobocze - chyba że jestem w szosowych spd-sl, ale nawet i w takich przypadkach mi się zdażało zdjąć d*pę z siodełka i narwać jakiegoś zielska i nim jako miotłą szklaną groźbę usunąć. ale to widomo jest nieco bardziej wymagające jak wydzwanianie i strzepienie klawiatury.
a tak swoją drogą, jak widzę szkło na scieżce, to zdejmuje d*pę z siodełka i najzwyczajniej w swiecie to szkło butem zgarniam na pobocze - chyba że jestem w szosowych spd-sl, ale nawet i w takich przypadkach mi się zdażało zdjąć d*pę z siodełka i narwać jakiegoś zielska i nim jako miotłą szklaną groźbę usunąć. ale to widomo jest nieco bardziej wymagające jak wydzwanianie i strzepienie klawiatury.
1. Tak samo jak wszystkim drogi, czyli nie za darmo a z naszych podatków. Pisanie o podatku drogowym w paliwie od razu sobie odpuść, bo tego nie starcza nawet na bieżące utrzymanie.
2. A co ci po OC rowerzysty skoro po potrąceniu lub stłuczce i tak sobie jedzie dalej? Inna kwestia, że często w ramach ubezpieczenia domu jest także pakiet OC za wyrządzone szkody przez domowników, te w trakcie jazdy na rowerze też się liczą.
2. A co ci po OC rowerzysty skoro po potrąceniu lub stłuczce i tak sobie jedzie dalej? Inna kwestia, że często w ramach ubezpieczenia domu jest także pakiet OC za wyrządzone szkody przez domowników, te w trakcie jazdy na rowerze też się liczą.
@Mazur.."W okolicach przystanków autobusowych leżą drobiny szkła, którego od wielu tygodni nikt nie sprząta.".....
Należy zadzwonić do Komunikacji Miejskiej. Zapytać jakiej firmie zewnętrznej scedowali sprzątanie okolic przystanków. Zadzwonić do owej firmy zapytać dlaczego nie wywiązują się z umowy, następnie dać cynk Komunikacji Miejskiej-nikt nie lubi płacić za nic.
Należy zadzwonić do Komunikacji Miejskiej. Zapytać jakiej firmie zewnętrznej scedowali sprzątanie okolic przystanków. Zadzwonić do owej firmy zapytać dlaczego nie wywiązują się z umowy, następnie dać cynk Komunikacji Miejskiej-nikt nie lubi płacić za nic.
Gdzieś czytałem o planach wprowadzenia zakazu korzystania z telefonów itp. na przejściach dla pieszych. Pieszy na ulicy w mieście (chodnik jest częścią ulicy) jest uczestnikiem ruchu drogowego i powinien patrzeć naookoło głowy a nie w ekran albo czubek buta. Nie jest przypadkiem, że w Londynie potrącony przeprasza pierwszy.