Widok

Do osób wynajmujących mieszkania

To oczywiste, że płaci się za wynajem, za czynsz, gaz, prąd itd.

Ale czy płacicie za fundusz remontowy?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
@ niezalogowana SARA

i tak jest najbezpieczniej dla wynajmujących:

niech wszystko co chcą skalkulują w czynszu najmu (niech sobie w to wliczą co im się podoba: fundusz remontowy, podatek od nieruchomości itd. - o strukturze czynszu nikogo nie muszą informować, interesuje ich kwota X i basta

najemca płaci kwotę X i za media, które zużyje - i tyle jego miesiecznych opłat

-> dokładnie jak z wynajmem samochodu
-> -> płacę za używanie auta i benzynę - za nic więcej (nie obchodzą mnie żadne koszty ponoszone przez właściciela samochodu: koszt ubezpieczenia, przeglądu serwisów, napraw eksploatacyjnych - oczywiście pośrednio ponoszę to koszty płacąc opłatę za najem)

-> ->
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najem
Przepisy ogólne
Art. 659.

§ 1. Przez umowę najmu wynajmujący zobowiązuje się oddać najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nie oznaczony, a najemca zobowiązuje się płacić wynajmującemu umówiony czynsz.

§ 1. Wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu.

§ 2. Drobne nakłady połączone ze zwykłym używaniem rzeczy obciążają najemcę.

§ 3. Jeżeli rzecz najęta uległa zniszczeniu z powodu okoliczności, za które wynajmujący odpowiedzialności nie ponosi, wynajmujący nie ma obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego.

Art. 663.

Jeżeli w czasie trwania najmu rzecz wymaga napraw, które obciążają wynajmującego, a bez których rzecz nie jest przydatna do umówionego użytku, najemca może wyznaczyć wynajmującemu odpowiedni termin do wykonania napraw. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu najemca może dokonać koniecznych napraw na koszt wynajmującego.

Art. 666.

§ 1. Najemca powinien przez czas trwania najmu używać rzeczy najętej w sposób w umowie określony, a gdy umowa nie określa sposobu używania - w sposób odpowiadający właściwościom i przeznaczeniu rzeczy.

§ 2. Jeżeli w czasie trwania najmu okaże się potrzeba napraw, które obciążają wynajmującego, najemca powinien zawiadomić go o tym niezwłocznie.

Art. 667.

§ 2. Jeżeli najemca używa rzeczy w sposób sprzeczny z umową lub z przeznaczeniem rzeczy i mimo upomnienia nie przestaje jej używać w taki sposób albo gdy rzecz zaniedbuje do tego stopnia, że zostaje ona narażona na utratę lub uszkodzenie, wynajmujący może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia.
Art. 668.

Art. 675.

§ 1. Po zakończeniu najmu najemca obowiązany jest zwrócić rzecz w stanie nie pogorszonym; jednakże nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania.

...

z powyższego:
1) obowiązki wynajmującego:
- oddanie rzeczy do umówionego używania
- utrzymywanie rzeczy w stanie zdatnym do umówionego użytku przez cały okres najmu
- wykonywanie napraw, które są konieczne żeby rzecz była przydatna do umówionego użytku

2) obowiązki najemcy:
- zapłata czynszu
- DROBNE nakłady powiązane ze ZWYKŁYM używaniem rzeczy
- używanie rzeczy w sposób zgodny z umową, odpowiadający właściwości i przeznaczeniu rzeczy
- zakaz zaniedbywania rzeczy narażającego ją na utratę lub zniszczenie
- niezwłoczne informowanie wynajmującego o potrzebie napraw
- zwrot rzeczy w stanie NIE POGORSZONYM - "jednakże nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania"

więc...

Fundusz Remontowy ma na celu z tego co się orientuję:
a) odtwarzanie zużywanej rzeczy (czyli remont) - a to chyba jest obowiązek właścicela BO najemca "jednakże nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania"
b) ulepszanie rzeczy (np. remont dachu, ocieplanie) - to z kolei nie jest niczyim obowiązkiem, to jest INTERES właściciela (wynajmującego)

...

co do przykładów napraw podanych w poście powyżej:
życie jest skomplikowane i rodzi multum sytuacji:
- zgodzę sie, że dziury po szpilkach w parkiecie to nie jest normalne używanie rzeczy i obciąża najemce
- zapsuta pralka... jeżeli Pan Zenek z serwisu orzeknie, że zepsuła się bo najemca próbował wyprać psa, kota albo cegłę, czyli używał jej niezgodnie z przeznaczeniem, to o ile wierzymy w kompetencje Pana Zenka i nie potrzebujemy biegłego sadowego, to wydatek ten obciąża najemce ALE jeżeli Pan Józek - inny specjalista - powie, że pralka była używana właściwie, nie była przeładowana a zepsuła się bo to jakaś guaniana chińszczyzna albo po wykonaniu iluś tysięcy prań każda pralka umiera, to wtedy zapewnienie sprawności pralki spowyczwa na wynajmujących
- zafarbowany brodzik lub kibel również jest dyskusyjny - jeżeli ktoś w kiblu albo brodziku rozcieńczał farby, czyli uzywał neizgodnie z przeznaczeniem to wyrządził szkodę za którą powinien zapłacić ALE jezeli brodzik lub kibel to jakaś guaniana chińszczyzna i przy normalnym użytkowaniu pojawiają się jakieś odbarwienia, to nie widze powodu dla ktorego najemca mialby wynajmującemu sponsorowac nowy sprzet
- kwestia sprzetow elektronicznych - tak samo - jezeli byly uzywane normalnie i sie przepalily? to oznacza, ze wada lezala w produkcie, od tego sa gwarancje producenta... chyba, ze ktos uzywal nei umiejetnie, nie zgodnie z instrukcja i zasadami uzytkowania, wtedy popsul - niech placi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
u nas najemcy płacą czynsz (razem z funduszem) razem z opłatą za wynajem nam na konto - jest podana jedna kwota dla właściciela plus osobna opłata za media. Prawdę mówiąc mamy problem z głowy bo my sobie wliczamy FR do kosztu wynajmu mieszkania.
A co do umowy to obowiązują przepisy prawa i jeśli umowa jest z nimi niezgodna (pomimo iż najemca-właściciel się tak dogadali) to ostatecznie będzie ona uważana za nieważną i tyle - nie można egzekwować takiej umowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
rrr

a w kwestii FR?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj Jadźka, Jadżka dziecko Ty Boże...

każda umowa polega na tym, co strony sobie w niej napiszą...

a co jeżeli strony nie uregulują pewnych kwestii??

Np. cała umowa najmu to sformułowanie: X wynajmuje Y lokal A na okres 3 miesięcy za cenę 1500 zł

Może być taka umowa?

i skąd wiadomo kto ma placić media, koszty napraw, FR itd?

więc droga Jadziu - w mojej skromnej opinii - jezeli jasno nie umówiłaś się, co do tego kto ma płacić FR albo jedna ze stron nie bierze tego na siebie i dochodzi do sporu - to w swietle przepisów prawa, konstrukcji najmu itd. oplata FR spoczywa na wlascicielu

...

ktos napisal, ze najemca nie musi placic za odsniezanie - nie zastanawialem się jeszcze nad tym... ale może również to prawda
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
jhj - głupszyś niż wyższyś, tyle Ci powiem :)

umowa najmu polega na tym co sobię w niej obie strony napiszą i zaakceptują Baranku Bozy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
jhj ,nie ponoś również opłat za odśnieżanie posesji ,bo nie musisz
WAŻNE JEST JAK JEST SKONSTRUOWANA UMOWA NAJMU LOKALU.
Jak pisze HEKSUSIA wcześniej wynajmowała mieszkanie lokatorzy płacili
FR ,ostatni najemca oświadczył ,że nie zapłaci i nie płaci.Proste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wg przepisow KC - to nie tak w ogole jak piszesz..... wybrales sobie po 2 slowa z calej strony artykulu.....

Wyraznie jest opisane CO i do kogo nalezy i wcale nie ma czegos takiego jak DROBNA NAPRAWA......

jedynie co do normalnego zuzycia masz racje .....przykladem jest np tutaj szarzenie farb, scieranie sie podłóg ( nie dziury po szpilkach itd ) . Nie nalezy do normalnosci złąmanie łóżka albo tez zabrudzenie wc i brodzika ze sie nei da doczyscic........

Jezeli chodzi o sprzet typu rtv itd...to najmeca go przyjmuej w stanie jakim przyjal....i np jak pralka PADNIE.... i serwis przyjedzie i powie -ze pan zle uzytkowal...np przesadzal z wsadem...to kto placi ? wlasciciel? kwestia wpisu w umowe - jezeli najemca przyjal to najemca odpowiada...... inaczej moglby spalic sprzet i powiedziec ze ma to gdzies.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jadźka - polecam Ci przeczytac dokladnie kodeks cywilny, moze zrozumiesz na czym polega umowa najmu

...

do wszystki, którzy nie rozumieją konstrukcji najmu

porównajcie najem mieszkania z najmem samochodu

Wynajmuję samochód w wypożyczalni...
czyli dostaję sprawną maszynę do korzystania zgodnie z jej przeznaczeniem
1) ponoszę koszt wynajmu (w przypadku mieszkania - czynsz dla właściciela)
2) ponoszę opłaty za wyjeżdżoną benzynę (w przypadku mieszkania - opłaty za media)
3) ponoszę koszty drobnych napraw, np. konieczność wymiany żarówki w samochodzie (w przypadku mieszkania - wszelkie drobne naprawy)
4) ponoszę koszty niektórych napraw poważniejszych - a dokładnie napraw szkód, które spowodowałem i które przekraczają normalną eksploatację

nie ponoszę natomiast:
1) kosztów napraw poważnych, typu zepsuty silnik jeżeli nie są przeze mnie zawinione
2) napraw eksploatacyjnych, typu wymiana tarcz i klocków hamulcowych, wymiana oleju, filtru
3) nie ponoszę innych opłat związanych z działaniem samochodu: kosztów przeglądu, ubezpieczenia oc

przekładając to na nieruchomość:
- nie ponoszę kosztów poważnych napraw za szkody, za które nie zawiniłem np. wybitego okna przez nieznajomych sprawców, przeciekającego dachu, czy przemarzających fundamentów - JA podpisuję umowę na najem mieszkania w określonym standardzie a włascicel, któy wynajmuje mi to mieszkanie musi dbać o to, że mieszkanie ciągle spełniało ten standard - tutaj mieści się FUNDUSZ REMONTOWY, nie ważne że korzystam z windy, czy klatki schodowej - ja płacę za ten luksus w co miesiecznym czynszu dla wlasciciela, jako najemca nie jestem wlascicielem, wiec nie mam obowiazkow dbania o to zeby ten luksus byl zachowany (to brożka własciciela)
- nie ponoszę kosztów napraw wynikających ze zwykłej eksploatacji (np. odświeżenie ścian, wymiana startych blatów, naprawa wyrobionych zawiasów w szafach itd)
- nie ponoszę kosztów podatku od nieruchomości
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
Zapomniałam dodać(lokal) użytkowy/sklep
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
anamana ja jestem zaradniejsza :) Znajdź lokal 25 m2 za 270zł na Przymorzu ,postawię ci flaszkę ,nie zazdrość Jadzi ,szkoda żołądka .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Jadziu, masz rację;) Nie dość, żeś zaradna to jeszcze przenikliwa:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Aż poszłam poszukać ile mnie kosztuje fundusz remontowy....
odpis na fr nieruchomości - 57,43
odpis na fr nieruchomości stanow.mienie sp 4,50
Razem 61,93 .

W wspólnotach mieszkaniowych te kwoty mogą być wyższe.
Moja mama mieszka w takowej i ma 5000 zł długu na FR gdyż robiono
ocieplanie bloku i wzięto kredyt na ten cel
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patologiczna zazdrość bardzo brzydka cecha. Ksiądz w kościele nie mówił Ci, że to grzech? :D
źle mniemasz, nie jestem instytucją charytatywną :)
teraz wynajmuję tylko lokal użytkowy, bo mieszkanie sprzedałam. I najemcy tez płacą FR za lokal.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
Uffff... całe szczęście, że już nie wynajmujesz i możesz wozić i grzać własną d*pę w tych niebywałych luksusach, za które, jak mniemam, pobierałaś od najemców zaledwie symboliczną opłatę.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 5
jak wynajmowałam swoje mieszkanie to oczywiście, że najemcy płacili FR. Żadna łacha, z FR naprawia się klatki, które najemcy też niejednokrotnie dewastują, ociepla się blok i to oni sobie d*pę grzeją a nie ja jako właściciel, wymienia winde, którą to oni dojeżdżają do mieszkania... itd.
Wiele lat temu kiedy to ja byłam wynajmującym też opłacałam FR i nie było to dla mnie dziwne.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 15
my nie płacimy i było to odgórne postanowienie właściciela , zaproponowano nam placenie czynszu bez funduszu remontowego i oczywisci chetnie na to przystalismy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
normalne jest ze czynsz rosnie z inflacja i jest to roku podwyzszany w UK. my np nie podnieslismy naszym lokatorom bo dbaja o mieszkanie i bardziej nam zalezy zeby zostali na nastepny rok niz zarobic toche wiecej funtow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez w uk i tez jest u nas cos takiego jak service charge- taki FR i placi go wlasciciel mieszkania, chociaz drugi rok z rzedu oplata ta zostala podniesiona i niestety nasz czynsz tym samym zostaje podniesiony, wiec w konsekwencji to my go placiimy :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeśli FR ma opłacać właściciel, to sobie to odbierze w odstępnym. Jeśli bardzo mocno stajemy okoniem w sprawie FR, którego właściciel nie miał samodzielnie zamiaru opłacać, to albo podniesie odstępne, albo wypowie umowę najmu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Wrzeszcz Górny

Villa Jaśkowa Dolina (23 odpowiedzi)

Inwestycja powstanie na styku dzielnic Wrzeszcz i Morena, przy pełnej zabytkowych willi Jaśkowej...

do góry