A te gwiazdki, to tak same z siebie wskakują? Czy siedzi gdzieś tam taki łysy, obleśny, niewyżyty, co to kiedyś tępym.....cienkim, płaskim, no.....zimnym ...wicie, rozumicie.... listy nad parą...
rozwiń
A te gwiazdki, to tak same z siebie wskakują? Czy siedzi gdzieś tam taki łysy, obleśny, niewyżyty, co to kiedyś tępym.....cienkim, płaskim, no.....zimnym ...wicie, rozumicie.... listy nad parą otwierał i obślinionym palcem w klawiaturę wtłukuje??...Oooooo, poprawiło mi to coś ostatnie słowo na "wypłukuje", musiałem poprawić.
zobacz wątek