Nie, bo napisałaś:
>jak byście nazwali sklep dla dzieci ,z łagodnie brzmiącym słowem?
Aby zbudować właściwą nazwę należy znać grupę docelową (target).
Jako dzieci można uznać osoby poniżej 18 roku życia, a targetem sklepu dla noworodków, nie są noworodki a ich rodzice;)
Sklep dla dzieci może sprzedawać śpioszki i wózki, może sprzedawać zabawki dla dzieci poniżej 12 lat, może handlować grami którymi bawią się dzieci, ale i dorośli (karcianki, jak Magic the Gathering, bitewne systemy figurkowe, czy klasyczne RPG). W te gry zaczynają grać 12 latkowie, i grają potem dalej, ucząc grać swoje wnuki.
Nie napisałaś co będzie asortymentem sklepu, jaki będzie duży i czy ma się to ograniczyć do 1 lokalu, czy planowany jest rozwój o filie. W centrum handlowym większe znaczenie będzie miało okno wystawowe niż nazwa sklepu:p
Lullabay jest dobrym słowem jeśli sklep jest przeznaczony dla rodziców (znających angielski) z bardzo małymi dziećmi. To nazwa dla sklepu ze śpioszkami i wózkami. Nazwa jednak się psuje, gdy oczekujemy że dziecko będzie wołało "mamo, mamo, ja chce do Lullabay". Nazwa dla dziecka jest za trudna, a jeśli to sklep z zabawkami, to dzieci są tymi które mają przyciągnąć do sklepu rodziców;)
Zresztą nazwa kojarzy mi się z utworem The Cure - i z teledyskiem w którym wielki pająk zjada wokalistę:p
Nie znam się na sklepach dla dzieci, ale mogę Ci napisać o tym jak się tworzy adresy internetowe:p
Jeśli spojrzysz na 100 najczęściej odwiedzanych stron w Polsce (i odrzucisz zagraniczne serwisy) to zobaczysz że dominują nazwy polskojęzyczne - łatwo je skojarzyć, zapamiętać i przekazać dalej (poczta pantoflowa to podstawa marketingu:p).
Góra dwa słowa (najlepiej jedno), nie dłuższe niż 8 liter.
Mogą być nowe słowa, jeśli będą łatwe do wymówienia (melodyjne) i zapamiętania - słowo wtedy kojarzone jest jednoznacznie z nazwą firmy, chociaż może się też stać synonimem danej działalności (np adidasy).
Jeśli to dzieci mają ciągnąć rodziców do tego sklepu, to niech to będzie nazwa możliwie prosta - poszukaj, może znajdziesz w internecie, jakie słowa dzieci wypowiadają jako pierwsze - pierwsze 10-20 (na pewno są jakieś badania na ten temat, możesz też popytać na forach dla rodziców i stworzyć listę najpopularniejszych).
W ten sposób zwiększysz szanse, że słowo będzie dziecku znane (duży atut, bo nie będzie musiało się go uczyć) i będzie pozbawione trudnych liter (np "r"). A do tego może wywoływać pozytywne emocje u rodziców (lepsze niż ten wielki pająk:p)
Kilka dni temu słyszałem nazwę lokalu dla rodziców z dziećmi - pompon. Idealna nazwa, brzmi niemal jak "mama" i spełnia wszystkie wyżej opisane zasady:)
PS: Najlepiej bez polskich znaków - ukłon także w stronę obcokrajowców;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"