Widok
macie jakiś sposób na przechowywanie gofrów?
wczoraj robiłam późno wieczorem ;) zamiast kolacji ;) i zostało 8 sztuk :P
bałam się schować do siatki - żeby nie zawilgotniały(znowu kapcie) ;) zostawiłam bez przykrycia - więc wyschły ;)
Ania - my woleliśmy w wolnym dniu podjechać do sklepu niż później dopasowywać swoje zajęcia do przyjazdu kuriera ;)
zastanawiam się czy następnym razem nie dać mniej proszku do pieczenia - bo płaska łyżka to cały mały proszek :P i trochę był wyczuwalny w smaku... tylko nie wiem czy ciasto tak wyrośnie?
wczoraj robiłam późno wieczorem ;) zamiast kolacji ;) i zostało 8 sztuk :P
bałam się schować do siatki - żeby nie zawilgotniały(znowu kapcie) ;) zostawiłam bez przykrycia - więc wyschły ;)
Ania - my woleliśmy w wolnym dniu podjechać do sklepu niż później dopasowywać swoje zajęcia do przyjazdu kuriera ;)
zastanawiam się czy następnym razem nie dać mniej proszku do pieczenia - bo płaska łyżka to cały mały proszek :P i trochę był wyczuwalny w smaku... tylko nie wiem czy ciasto tak wyrośnie?
no to ja juz mohge troche wam napisac:) tak jak wczesniej pislam kupilam dezala 301.5 zgruba kratka, przepis znalazlam fajny w necie, ktory sie sprawdzil ale fakt trzeba go wykonac ( zamiast wody dodalam wode gazowana)
http://www.mojeprzepisy.pl/Przepis/puszyste_i_chrupiace_gofry/
i smakowaly super,
ale jeszcze postanowilam wyprobowac tej gotowej mieszanki na gofry ja tylko znalazlam na allegro bo szukalam w makro , selgros i nie bylo, zamowilam od razu 10 kg:) i wczoraj kurier przywiozl i od razu zrobilam, wyszly tak jak z budy!!! i bez roboty, trzeba dodac tylko wode i olej i bardzo wydajne z pol kg wyszlo mi 15 gofrow.
polecam
http://www.mojeprzepisy.pl/Przepis/puszyste_i_chrupiace_gofry/
i smakowaly super,
ale jeszcze postanowilam wyprobowac tej gotowej mieszanki na gofry ja tylko znalazlam na allegro bo szukalam w makro , selgros i nie bylo, zamowilam od razu 10 kg:) i wczoraj kurier przywiozl i od razu zrobilam, wyszly tak jak z budy!!! i bez roboty, trzeba dodac tylko wode i olej i bardzo wydajne z pol kg wyszlo mi 15 gofrow.
polecam
2 razy robiłam gofry z przepisu mamy B :) dobre - ale bez szału :P po jakimś czasie robiły się kapcie :/
dzisiaj wypróbowałam przepis znaleziony tutaj: http://www.smaczny.pl/forum/topic/1289-gofry-takie-jak-sprzedaja-w-budkach/ przez "Uretan"
Składniki
20 dag mąki ziemniaczanej, 20 dag mąki pszennej, 25 dag cukru, mała torebka cukru wanilinowego, 200 g stopionej margaryny, 1 łyżka proszku do pieczenia, 5 jajek, olej sojowy.
Wykonanie:
Jajka ubić z cukrem do całkowitego rozpuszczenia kryształków, dodać jedną i drugą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wsypać cukier waniliowy, dodać stopiony tłuszcz, miksować dodając trochę wody tak, aby ciasto było wyraźnie gęstrze od naleśnikowego. Ciasto zostawić na 15 min w temperaturze pokojowej. W tym czasie nagrzać gofrownicę i posmarować olejem przy pomocy pędzelka. Nakładać 1 - 2 łyżki ciasta (ilość trzeba wypraktykować). Piec na rumiano. Gofry wyjęte z gofrownicy podsuszyć, opierając je o coś (nie na leżący). Podawać z bitą śmietaną, dżemem lub cukrem - pudrem. Smacznego
zamiast 25dkg cukru dałam 196g - a i tak wg nas mogłyby być mniej słodkie ;) i wodę dałam gazowaną - ok 200ml :)
gofry wyszły REWELACYJNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! suszyłam je(trzymałam do wystygnięcia) na kratce z piekarnika ;)
chrupiące, sztywne(nie wyginają się jak te kapciowate) :]
trzeba tylko uważać, bo ciasto bardzo rośnie i ucieka z gofrownicy ;)
polecam Wam ten przepis :))))))))))
dzisiaj wypróbowałam przepis znaleziony tutaj: http://www.smaczny.pl/forum/topic/1289-gofry-takie-jak-sprzedaja-w-budkach/ przez "Uretan"
Składniki
20 dag mąki ziemniaczanej, 20 dag mąki pszennej, 25 dag cukru, mała torebka cukru wanilinowego, 200 g stopionej margaryny, 1 łyżka proszku do pieczenia, 5 jajek, olej sojowy.
Wykonanie:
Jajka ubić z cukrem do całkowitego rozpuszczenia kryształków, dodać jedną i drugą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wsypać cukier waniliowy, dodać stopiony tłuszcz, miksować dodając trochę wody tak, aby ciasto było wyraźnie gęstrze od naleśnikowego. Ciasto zostawić na 15 min w temperaturze pokojowej. W tym czasie nagrzać gofrownicę i posmarować olejem przy pomocy pędzelka. Nakładać 1 - 2 łyżki ciasta (ilość trzeba wypraktykować). Piec na rumiano. Gofry wyjęte z gofrownicy podsuszyć, opierając je o coś (nie na leżący). Podawać z bitą śmietaną, dżemem lub cukrem - pudrem. Smacznego
zamiast 25dkg cukru dałam 196g - a i tak wg nas mogłyby być mniej słodkie ;) i wodę dałam gazowaną - ok 200ml :)
gofry wyszły REWELACYJNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! suszyłam je(trzymałam do wystygnięcia) na kratce z piekarnika ;)
chrupiące, sztywne(nie wyginają się jak te kapciowate) :]
trzeba tylko uważać, bo ciasto bardzo rośnie i ucieka z gofrownicy ;)
polecam Wam ten przepis :))))))))))
Dziewczyny - jak jest z serwisem gofrownic Dezal? trzeba odsyłać do producenta czy gdzieś w 3mieście jest jakiś punkt?
chyba w pn zamówię ;) dzisiaj byliśmy na targach i zjedliśmy po goferku ;) pyyycha :)
wczoraj kupiłam w Pepco taki druciany ociekacz na sztućce - jak się go położy na boku to będzie dobry stojak/suszarka na gofry :]
chyba w pn zamówię ;) dzisiaj byliśmy na targach i zjedliśmy po goferku ;) pyyycha :)
wczoraj kupiłam w Pepco taki druciany ociekacz na sztućce - jak się go położy na boku to będzie dobry stojak/suszarka na gofry :]
Ja mam starą gofrownicę od babci okrągłą i wielką,gofry wychodzą super.Jedyna wada że trzeba trzeć ją słoniną,bo niestety nie odkleje gofra :D
No cóż,kiedyś nie było z tefalem :P
No cóż,kiedyś nie było z tefalem :P
Paulo Coelho
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy:
cieszyć się bez powodu,
być ciągle czymś zajętym
i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy:
cieszyć się bez powodu,
być ciągle czymś zajętym
i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
kilka razy natknęłam się na opinie, że gofry z kefiru są dobre :P tutaj przepis http://www.smaczny.pl/forum/topic/3062-gofry-inaczej/page__p__9647__hl__gofry__fromsearch__1#entry9647
no ja kupilam dezala z grubą kratka , gofr jest grubszy, a co do przepisu naczytalam sie duzo, i dalam masla zamaist oleju, i i zamiast mleka dalam woda gazowana, ale muse jeszcze sprobowac twojego przepiu, tylko dalam na pol kilo maki 2 lyczeczki proszku i czulismy proszek takie cierpkie:( i tez nie wiem czy soda nie bedzie lepsza, a ja mysle o tej mieszance i ni moge znalesc opini czy faktycznie z tego korzystaja budy, na dobra sprawe tak sobie pomyslam ze nie maja czasu na robienie ciasta na ubijanie bialek,