Widok
Trudno z Panią dyskutować, bo nie wiem czym jest Pani zawiedziona.U mnie na jakieś problemy dr Stencel reagował prawidłowo,nie ignorował niczego co mnie niepokoiło, dlatego go polecam. Jeśli ktoś jest w ciąży zagrożonej od samego początku, można szukać lekarza, który w tym kierunku się specjalizuje.Ja z tego względu musiałam zmienić lekarza na ginekologa-endokrynologa.
Normalna ciąża bez problemów to sie sama prowadzi i nie potrzeba fachowców wyłudzajacych pieniadze.Ale ciaze zagrozona utrzymac to potrzeba nie lada fachowca ,a takich to malo ,trzeba szukac z przyslowiową swieczką.
I przestańcie mile panie tak wychwalac,bo zależy z od tego co twi w szczegółach,jeden ma maly problem- lekarz fachowiec Wiekszy problem juz nie ma fachowca ani kasy.
pozdrawiam.
I przestańcie mile panie tak wychwalac,bo zależy z od tego co twi w szczegółach,jeden ma maly problem- lekarz fachowiec Wiekszy problem juz nie ma fachowca ani kasy.
pozdrawiam.
moj post moze nie bedzie odnosil sie do dr Ciepluch jednak chcialabym przestrzec niektore dziewczyny przed taką szybką decyzja o zabiegu(oczywiście Pani tutaj nie krytykuje bo Pani zaufala czlowiekowi ktory rzekomo sie na tym zna).
U mnie ok rok temu równiez wykryto torbiel, byłam prywatnie u lekarza(nie pamietam nazwiska,moze i dobrze bo wiecej tam nie bylam i nie pojde)Wizyta kosztowała mnie 100 zl +100zl za usg.I co sie tylko dowiedzialam to to ze musze jak najszybciej zglosic sie do szpitala by przeprowadzic zabieg usuniecia torbieli.Mimo moich wyczerpujacych pytań nie potrafil na nie odpowiedziec m.in z jakich przyczyn powstaje ta torbiel (dzis juz wiem z "samodouczenia sie").
Oczywiscie wielka panika, placz, strach wlasnie przez zabiegiem.Jednak dzieki mojemu narzeczonemu ktory byl opanowany uspokoilam sie po kilku godzinach i na żadny zabieg sie nie zapisałam gdyz obawialismy sie wlasnie usuniecia czesci badz calego jajnika(wiadomo ze lekarz powie po fakcie ze bylo to konieczne)Umowilismy sie z innym lekarzem(dr Mazurkiewicz)ktora jeszcze bardziej mnie uspokoiła i powiedziała ze nie ma "parcia" na ten zabieg i zebym jeszcze poczekała do miesiaczki.skierowała mnie na badanie CA125 i szczepienia przeciw zóltaczce(co jest narzucane podczas operacji).Kosultowalam sie równiez z dr nauk w tej dziedzinie(nie pamietam nazwiska)i dostalam w tym czasie miesiaczki co dr stwierdzil ze to bardzo dobry znak i zebym byla spokojna bo torbiel mogla sama zniknac.Jednak zapisalam sie na ten zabieg(tak na wszelki wypade).Na szczescie zrobilam na drugi dzien usg i torbiel byla mniejsza a po niedlugim czasie zniknela.
Takze naprawde chce tu przestrzec osoby przed szybkim podejmowaniem decyzji w tych sprawach.czasami warto wydac drugie 200 zl by czuc sie lepiej i pewniej konsultujac sie jeszcze z innym dr bo nie jest to zwykly katar.pospiech to niestety zly doradca, co sprawdzilam na wlasnej skorze.
U mnie ok rok temu równiez wykryto torbiel, byłam prywatnie u lekarza(nie pamietam nazwiska,moze i dobrze bo wiecej tam nie bylam i nie pojde)Wizyta kosztowała mnie 100 zl +100zl za usg.I co sie tylko dowiedzialam to to ze musze jak najszybciej zglosic sie do szpitala by przeprowadzic zabieg usuniecia torbieli.Mimo moich wyczerpujacych pytań nie potrafil na nie odpowiedziec m.in z jakich przyczyn powstaje ta torbiel (dzis juz wiem z "samodouczenia sie").
Oczywiscie wielka panika, placz, strach wlasnie przez zabiegiem.Jednak dzieki mojemu narzeczonemu ktory byl opanowany uspokoilam sie po kilku godzinach i na żadny zabieg sie nie zapisałam gdyz obawialismy sie wlasnie usuniecia czesci badz calego jajnika(wiadomo ze lekarz powie po fakcie ze bylo to konieczne)Umowilismy sie z innym lekarzem(dr Mazurkiewicz)ktora jeszcze bardziej mnie uspokoiła i powiedziała ze nie ma "parcia" na ten zabieg i zebym jeszcze poczekała do miesiaczki.skierowała mnie na badanie CA125 i szczepienia przeciw zóltaczce(co jest narzucane podczas operacji).Kosultowalam sie równiez z dr nauk w tej dziedzinie(nie pamietam nazwiska)i dostalam w tym czasie miesiaczki co dr stwierdzil ze to bardzo dobry znak i zebym byla spokojna bo torbiel mogla sama zniknac.Jednak zapisalam sie na ten zabieg(tak na wszelki wypade).Na szczescie zrobilam na drugi dzien usg i torbiel byla mniejsza a po niedlugim czasie zniknela.
Takze naprawde chce tu przestrzec osoby przed szybkim podejmowaniem decyzji w tych sprawach.czasami warto wydac drugie 200 zl by czuc sie lepiej i pewniej konsultujac sie jeszcze z innym dr bo nie jest to zwykly katar.pospiech to niestety zly doradca, co sprawdzilam na wlasnej skorze.
Najlepszy ginekolog jakiego miałam(prowadził moją ciążę) dr.Adam Stencel
do niedawna również polecilabym Dr Łapińską.
Jednak ostatnio bardzo mnie zawiodła (podczas prowadzenia drugiej ciąży, w pierwszej wszystko ok) i dlatego zmieniam lekarza.
Wszystko przez błędny pomiar NT w 13 tyg c. Od razu skierowała mnie do poradni genetycznej, zamiast zasugerować kolejne usg u innego lekarza celem upewnienia. Strasznie duże stresu przeżyliśmy, baliśmy się, że dziecko moze być chore lub upośledzone :( Sama zdecydowałam się pójść do innego lekarza i bardzo dobrze zrobilam.
Okazało się, że wyniki są bardzo dobre, dziecko zdrowe.
Mimo to poszłam do poradni genetycznej. Dr zdębiał jak zobaczył dwa tak różne wyniki nt. Nie wiedział co powiedzieć. Dlatego skierował mnie na 3 usg, które na szczęście potweirdziło to drugie.
Powiedział też, że gdyby zobaczył tylko pierwszy wynik to od razu skierowałby mnie na amniopunkcję (badanie inwazyjne z ryzykiem poronienia). Gdyby tak się stalo, niepotzrebnie narazalabym życie mojej dzidzi.
Dlatego straciłam zaufanie do dr Łapińskiej. Żałuje, że nie skierowała mnie od razu na inne usg tylko tak bardzo była pewna swojego wyniku.
Jednak ostatnio bardzo mnie zawiodła (podczas prowadzenia drugiej ciąży, w pierwszej wszystko ok) i dlatego zmieniam lekarza.
Wszystko przez błędny pomiar NT w 13 tyg c. Od razu skierowała mnie do poradni genetycznej, zamiast zasugerować kolejne usg u innego lekarza celem upewnienia. Strasznie duże stresu przeżyliśmy, baliśmy się, że dziecko moze być chore lub upośledzone :( Sama zdecydowałam się pójść do innego lekarza i bardzo dobrze zrobilam.
Okazało się, że wyniki są bardzo dobre, dziecko zdrowe.
Mimo to poszłam do poradni genetycznej. Dr zdębiał jak zobaczył dwa tak różne wyniki nt. Nie wiedział co powiedzieć. Dlatego skierował mnie na 3 usg, które na szczęście potweirdziło to drugie.
Powiedział też, że gdyby zobaczył tylko pierwszy wynik to od razu skierowałby mnie na amniopunkcję (badanie inwazyjne z ryzykiem poronienia). Gdyby tak się stalo, niepotzrebnie narazalabym życie mojej dzidzi.
Dlatego straciłam zaufanie do dr Łapińskiej. Żałuje, że nie skierowała mnie od razu na inne usg tylko tak bardzo była pewna swojego wyniku.
AJJ!zawiodłam się! O ile pan dr Tylicki w szpitalu wydał mi się postacią pozytywną ( i faktycznie pozytywnie w mojej sprawie zadziałał), to na wizycie prywatnej mnie załamał. Po pierwsze stwierdził torbiel po przeciwnej stronie niż ją miałam (a chodziłam do kilku lekarzy i wiedziałam doskonale gdzie ona jest), po drugie kiedy już weszłam do gabinetu musiałam czekać aż skończy się umawiać z inną pacjentką (mógł powiedzieć żebym jeszcze nie wchodziła), po trzecie-co mnie najbardziej boli-kiedy zapytałam skąd ta torbiel i czy miała związek ze stratą dziecka zaczął mi w pośpiechu (bo za tłumaczenie nie płaciłam, tylko za usg) tłumaczyć , po czym zakończył: "no i potem Pani usunęła ciążę czy tam poroniła, mniejsza o to, i wtedy..." Dla mnie różnica jest zasadnicza-nie potrafiłabym usunąć ciąży, wręcz strata dziecka bardzo mnie boli i nie wiem czy kiedykolwiek przestanie.
Nigdy więcej nie pójdę do tego lekarza, a jeśli trafię na niego w szpitalu-wyjdę.
Pieniądze za wizytę wyrzucone w błoto.
Nigdy więcej nie pójdę do tego lekarza, a jeśli trafię na niego w szpitalu-wyjdę.
Pieniądze za wizytę wyrzucone w błoto.
Ktoś się pytał o ginekologa kobietę. Doskonałym, fachowym i sympatycznym ginekologiem jest dr Katarzyna Lenckowska. Super lekarka! Moje koleżanki też są bardzo zadowolone. Przyjmuje prywatnie w Gdańsku na Hallera bodajże 4, naprzeciwko K2, tam też mają gabinety dr Bereśniewicz i dr Branicki. Na NFZ dr Lenckowska jest jeszcze w przychodni na ul.Mickiewicza.
Dr Mielcarek http://www.intermed.home.pl
O dr Zygmuntowiczu mogłabym powiedzieć kilka zdań, ale z pewnością z Aniołami nie ma niczego wspólnego. Wiem, dostał nagrodę Fundacji Rodzić po Ludzku, ale szczerze powiem, nie wiem za co.Ja miałam wątpliwą przyjemność zetknąć się z tą osobą kiedy straciłam dziecko i zachowywał się, delikatnie mówiąc, niewłaściwie. A kiedy prosiłam o jakieś wyjaśnienia, uzasadnienie jego decyzji, zaczął mnie traktować jak roszczeniową pacjentkę. A przecież mam prawo wiedzieć co chcą ze mną zrobić. Nie mówię o właściwym podejściu do osoby w żałobie- o tym wielu lekarzy nie ma pojęcia.
Po kilku wizytach w Szpitalu Wojewódzkim mogłabym podsumować to co dzieje się na Oddziale Ginekologicznym w następujący sposób: totalne zamieszanie, nieszanowanie praw pacjenta przez niektórych lekarzy i personel, każdy podejmuje decyzje jakie chce, za chwile ktoś inny decyduje zupełnie inaczej.
Żeby było sprawiedliwie muszę wspomnieć o lekarzach którzy ratują dobre imię tego szpitala, choć pan ordynator oddz ginekologicznego wg mnie nie podziela ich zdania i nie uznaje ich wiedzy:Dr T.Tylicki, Dr R.Nitkowski - oni mnie słuchali i widziałam, że chcą wybrać rozwiązanie, które będzie dla mnie najlepsze, a nie najszybsze.
Po kilku wizytach w Szpitalu Wojewódzkim mogłabym podsumować to co dzieje się na Oddziale Ginekologicznym w następujący sposób: totalne zamieszanie, nieszanowanie praw pacjenta przez niektórych lekarzy i personel, każdy podejmuje decyzje jakie chce, za chwile ktoś inny decyduje zupełnie inaczej.
Żeby było sprawiedliwie muszę wspomnieć o lekarzach którzy ratują dobre imię tego szpitala, choć pan ordynator oddz ginekologicznego wg mnie nie podziela ich zdania i nie uznaje ich wiedzy:Dr T.Tylicki, Dr R.Nitkowski - oni mnie słuchali i widziałam, że chcą wybrać rozwiązanie, które będzie dla mnie najlepsze, a nie najszybsze.
Polecam forum "dobra lista" ginekologow
http://forum.gazeta.pl/forum/f,18090,_Biala_lista_dobry_ginekolog.html
Ja polecam dr szelezinskiego - ordynator na zaspie - przyjmuje w sopocie, ewentualnie zabiegi robi na NFZ w szpitalu.
http://forum.gazeta.pl/forum/f,18090,_Biala_lista_dobry_ginekolog.html
Ja polecam dr szelezinskiego - ordynator na zaspie - przyjmuje w sopocie, ewentualnie zabiegi robi na NFZ w szpitalu.
Dr,Kardzis to wredna baba.byłam u niej w przychodni na NFZ i była przemadrzała i nie miła,mało tego,po wizycie u niej dostałam stanu zapalnego!!!! Nastepnego dnia miałam probemy z chodzeniem i siadaniem.po latach trafiłam przez przypadek na Podboielańskiej na Usg.Za kase była miła. Moja znajoma przez nią straciła dziecko.Druga po urodzeniu 3 dzieci poszła po antykoncepcje ,a ta walnieta zaczęla ja umoralniać i gadać jak "moherowy beret".....