Widok
dobry weterynarz to on jest, ale ta pani z którą obecnie pracuje - nie polecam, ona jakaś nawiedzona jest.
Tylko dr Kończak z Rumi
Tylko dr Kończak (starszy i młodszy) z Rumi. Świetni fachowcy z sercem do zwierząt, a jednocześnie nie zdzierają kasy - kasują za całą kurację, nie za jedną wizytę.
Jarosław Kończak właśnie prowadzi mojego drugiego psa - poprzedni dzięki jego wiedzy i umiejętnościom dożył 16 lat. Pełne zaufanie do tego weterynarza.
Jednocześnie ODRADZAM weterynarzy z kliniki Brzeskiego przy Kieleckiej. Beznadziejni, zerowe umiejętności diagnostyczne i stracone pieniądze, bo i tak inny weterynarz musi po nich wszystko poprawiać. Nie mówiąc już o tym, że często upływ czasu to być albo nie być dla naszego psiaka.
Jarosław Kończak właśnie prowadzi mojego drugiego psa - poprzedni dzięki jego wiedzy i umiejętnościom dożył 16 lat. Pełne zaufanie do tego weterynarza.
Jednocześnie ODRADZAM weterynarzy z kliniki Brzeskiego przy Kieleckiej. Beznadziejni, zerowe umiejętności diagnostyczne i stracone pieniądze, bo i tak inny weterynarz musi po nich wszystko poprawiać. Nie mówiąc już o tym, że często upływ czasu to być albo nie być dla naszego psiaka.
a ja polecałabym Panią dr Magdalenę Zimoń, za którą przepadała moja sunia
aczkolwiek już P. Madzia nie pracuje już w Kovecie i teraz chętnie bym się z Nią skontaktowała bo chciałabym, żeby kontynuowała leczenie obojętnie, gdzie przyjmuje. Jeśli ktoś ma kontakt do Pani Zimoń to proszę napisać do mnie na priva lapiovra@interia.pl . Dziękuję
Przychodnia Weterynaryjna
L. Koenig-Kraszewska, A. Kraszewski, J. Kaczmarski
ul. Piastowska 33A, 80-332 Gdańsk
tel. 058 558 38 73
e-mail: napisz@doweterynarza.pl
Szczerze Wam powiem że jest rewelacyjny. Widzę że każdy zachwala tutaj swoich weterynarzy.
Mam 2 pieski. Jeden ma lat 1 drugi roczek. I mimo iż były problemy (ze starszym reumatyzm oraz wylew, a z młodszym szczepienia) to nigdy nie ściągali ze mnie kasy. Za wizytę w ogóle nie brali. Można porozmawiać, poradzić się (za darmo) i nie wygadują głupot jak niektórzy.
Parę dni temu słyszałam jak weterynarz mówił iż jakaś sucha karma (nie będę podawać nazwy, by reklamy nie robić) posiada 90% mięsa w sobie i pies musi tylko taką jeść. To po prostu czyste chamstwo.
Mój weterynarz, gdy pytałam się o karmę dla młodszego, polecił dobrą i nie drogą, informując mnie dokładnie jaka jest i co zawiera. Tak samo o lekach i domowych sposobach leczenia jak i wspomagania.
Takie moje zdanie.
Pozdrawiam.
L. Koenig-Kraszewska, A. Kraszewski, J. Kaczmarski
ul. Piastowska 33A, 80-332 Gdańsk
tel. 058 558 38 73
e-mail: napisz@doweterynarza.pl
Szczerze Wam powiem że jest rewelacyjny. Widzę że każdy zachwala tutaj swoich weterynarzy.
Mam 2 pieski. Jeden ma lat 1 drugi roczek. I mimo iż były problemy (ze starszym reumatyzm oraz wylew, a z młodszym szczepienia) to nigdy nie ściągali ze mnie kasy. Za wizytę w ogóle nie brali. Można porozmawiać, poradzić się (za darmo) i nie wygadują głupot jak niektórzy.
Parę dni temu słyszałam jak weterynarz mówił iż jakaś sucha karma (nie będę podawać nazwy, by reklamy nie robić) posiada 90% mięsa w sobie i pies musi tylko taką jeść. To po prostu czyste chamstwo.
Mój weterynarz, gdy pytałam się o karmę dla młodszego, polecił dobrą i nie drogą, informując mnie dokładnie jaka jest i co zawiera. Tak samo o lekach i domowych sposobach leczenia jak i wspomagania.
Takie moje zdanie.
Pozdrawiam.
dr Popławski praktykował u prof. Rutkowiaka jeszcze w gabinecie na migowskiej, czyli lata temu. leczyłam u nich moją bokserkę. bardzo dużo obu panom zawdzięczam, walczyli o mojego psa jak lwy :) byłam wtedy małolatą bez kasy, musiałam bywać z psem w gabinecie bardzo często,a Oni leczyli ją za grosze.
prof. Rutkowiak :) zawsze się uśmiecham jak o nim pomyślę. gbur do ludzi, surowy i wymagający w stosunku do właścicieli, miał (wtedy - teraz nie wiem) cudowne podejście do zwierząt. ludzie zjeżdżali do niego z beznadziejnymi przypadkami z sądsiednich województw.
a dr Popławski to bardzo dobry, cierpliwy i spokojny lekarz. dużo w nim ciepła :) miło czytać, że inni też tak go widzą.
prof. Rutkowiak :) zawsze się uśmiecham jak o nim pomyślę. gbur do ludzi, surowy i wymagający w stosunku do właścicieli, miał (wtedy - teraz nie wiem) cudowne podejście do zwierząt. ludzie zjeżdżali do niego z beznadziejnymi przypadkami z sądsiednich województw.
a dr Popławski to bardzo dobry, cierpliwy i spokojny lekarz. dużo w nim ciepła :) miło czytać, że inni też tak go widzą.
Lek. wet. ADRIANA JANICKA- Lawendowa Lecznica http://www.lawendowa-lecznica.pl/home.html
Gdańsk, ul. Krzywoustego 25, tel. (58) 351-45-68
Gdynia, ul. Żmudzka 9, tel. (58) 352-33-85
Pani Doktor jest bardzo kompetentną osobą, reprezentując przy tym wysoki poziom kultury osobistej i czuć od niej szczerą, głęboka empatię. Podczas wizyt odczuwa się zaangażowanie i prawdziwą chęć pomocy. Nie ma w niej cienia komercyjnego podejścia do pacjenta ;-) Wszystko stara się dokładnie wytłumaczyć. Wychodzę od niej z moją psiną, zawsze w pełni usatysfakcjonowana (bez względu na to, czy wiadomości są dobre czy złe...). wiele moich koleżanek pokierowałam do Niej i każda z nich chwali sobie wizytę u Niej. Nie wyobrażam sobie aby inny lekarz opiekował się moim psiakiem i moim kotkiem. Polecam gorąco.
Gdańsk, ul. Krzywoustego 25, tel. (58) 351-45-68
Gdynia, ul. Żmudzka 9, tel. (58) 352-33-85
Pani Doktor jest bardzo kompetentną osobą, reprezentując przy tym wysoki poziom kultury osobistej i czuć od niej szczerą, głęboka empatię. Podczas wizyt odczuwa się zaangażowanie i prawdziwą chęć pomocy. Nie ma w niej cienia komercyjnego podejścia do pacjenta ;-) Wszystko stara się dokładnie wytłumaczyć. Wychodzę od niej z moją psiną, zawsze w pełni usatysfakcjonowana (bez względu na to, czy wiadomości są dobre czy złe...). wiele moich koleżanek pokierowałam do Niej i każda z nich chwali sobie wizytę u Niej. Nie wyobrażam sobie aby inny lekarz opiekował się moim psiakiem i moim kotkiem. Polecam gorąco.
Zdecydowanie Dr. Popławski
To złoty człowiek uratował życie mojej suni;>
mniala 1,5 kg goza janika zaden weterynasz niedawal jej szansy
kazali mi ja uspic , a gdy poszłam do dr. Popławskiego
zbadal moja sunie zrobil wszelkie badania wtym usg szczegulowo wyjasnil jak potoczy sie dalsze leczenie , on podjol decyzje ze przeprowadzi zabiek ani razu niekierowal sie do najgorszych mysli a moja sunia dzieki doktorowi czuje sie juz lepiej.
To złoty człowiek uratował życie mojej suni;>
mniala 1,5 kg goza janika zaden weterynasz niedawal jej szansy
kazali mi ja uspic , a gdy poszłam do dr. Popławskiego
zbadal moja sunie zrobil wszelkie badania wtym usg szczegulowo wyjasnil jak potoczy sie dalsze leczenie , on podjol decyzje ze przeprowadzi zabiek ani razu niekierowal sie do najgorszych mysli a moja sunia dzieki doktorowi czuje sie juz lepiej.
polecam Panie z gabinetu "Cztery Łapy"
Gdańsk-Ujeścisko
ul. Łódzka 42
tel. 58 324 45 30
Pruszcz Gd.-Os. Bursztynowe
ul. Jana z Kolna 5/S3
tel. 58 305 49 09
tel. kom. 501 017 155
są bardzo miłe, kompetentne, zawsze służą poradą.
Jednocześnie STANOWCZO ODRADZAM gabinet na Krzemowej na Oruni Górnej i przyjmującego tam Dr. Jurkowskiego. Piszę w imieniu swoim bo leczyłam tam swojego kota ale na szczęście zmieniłam lecznicę oraz w imieniu innych osób, które leczyły tam swoje psy i koty i również odradzają ten gabinet. Tam liczy się kasa, kasa, kasa, a cierpienie zwierzaka jest najmniej szanowanym problemem. Sami nie lubimy kiedy trafiamy na jakichś konowałów, którzy nas źle diagnozują, a nas dalej boli więc swoim zwierzakom też tego nie róbmy. Krzemowa- NIE!
Gdańsk-Ujeścisko
ul. Łódzka 42
tel. 58 324 45 30
Pruszcz Gd.-Os. Bursztynowe
ul. Jana z Kolna 5/S3
tel. 58 305 49 09
tel. kom. 501 017 155
są bardzo miłe, kompetentne, zawsze służą poradą.
Jednocześnie STANOWCZO ODRADZAM gabinet na Krzemowej na Oruni Górnej i przyjmującego tam Dr. Jurkowskiego. Piszę w imieniu swoim bo leczyłam tam swojego kota ale na szczęście zmieniłam lecznicę oraz w imieniu innych osób, które leczyły tam swoje psy i koty i również odradzają ten gabinet. Tam liczy się kasa, kasa, kasa, a cierpienie zwierzaka jest najmniej szanowanym problemem. Sami nie lubimy kiedy trafiamy na jakichś konowałów, którzy nas źle diagnozują, a nas dalej boli więc swoim zwierzakom też tego nie róbmy. Krzemowa- NIE!