Widok
Popieram tą wypowiedz. Czy 600/800zł za noc dla muzyka to durzo czy mało? Gram w róznych składach i na różnych iprezach na weselach 19 lat i wiem, że obecne ceny za granie całą noc są śmieszne. Muzyk dłużej się uczy niż lekarz czy prawnik a na godzinę zarabia mniej. Czas na weselu to 12-16 godzin czięzkiej pracy i niekiedy jeszcze poprawiny. Dla tych młodych dziewczyn wydaje się to proste (fajna praca zjeść wypić zagrać). Co ludzie robią po weselu - spią są zmęczeni skacowani itp. W poniedziałek nie idą do pracy BO SĄ ZMĘCZENI. Ale orkiestra jest wypoczęta? Goście idą raz dwa razy w roku na wesela orkiestra co sobotę i nie raz i w tygodniu. Ja straciłem zdrowie przez granie, przez noce niedospane, stres z tym związany itp. i dziękuje za te pieniądze dalej się szarpać na weselu nie mieć niedzieli rodziny itp. Pozdrawiam
Drogi Panie Tomku napisał Pan że Keyboard ma określoną liczbę rytmów(stylów). Ja osobiście używam do gry 2 kibordów 1-ma ponad 400 styli 2-gi ponad 200 i niektóre sam robie. Do tego mam 2 gitarzystów i bierzemy tylko 1500 zł Bo kochamy muzyke i nie puszczamy z dyskietek. Ja mam 20 lat i szkołe muzyczną gitarzyści ponad 20 lat grania imprez.
Najwięksi amatorzy właśnie na tym forum są najczęściej polecani i się sami reklamują, na rynku trójmiejskim jest dużo zespołów o których nikt z Was tutaj nie słyszał i grają tez pewnie z dyskietek jak to wielkie grono fachowców się już tutaj wypowiedziało, ale za to robią to na jakimś poziomie a nie na zasadzie kupienia mid-a na www.muzyczka.pl i załadowanie do parapetu, szkoda że nie zwracacie uwagi fotografom że nie robia fotek na lustrzankach analogowych tylko na cyfrze, dlaczego kamerzysta nagrywa kamerą cyfrową a nie starą kamerą na korbkę gdzie dużą role odgrywa równomierne nawijanie kliszy filmowej etc. Ludzie po to ktoś opracowuje nowe technologie żeby z nich korzystać ale widać że większość z Was jest zacofana i umie tylko liczyć czyjeś zyski, zarobek itd a nikt nie zwróci uwagi na czas poświęcany na przygotowanie tego, nikt nie zwróci uwagi że wokalista ktory śpiewa całą noc na weselu na drugi dzień niekiedy nie może słowa z siebie wydobyć, ale cóż przecież na tym forum sa sami fachowcy i znawcy branży, zapewne znacie się na tym bo w tym robicie i nawzajem sobie nogi podkładacie, żałośni jesteście . . . jedyna branża która trzyma się w rydzy to magicy, przynajmniej oni nie paplaja wszystkim w koło jak jest wykonany dany trik tylko po to żeby komus zrobić pod górkę.
ja polecam zdecydowanie zespół RELAX z Kełpina k. Kartuz... grają nie raz w Gospodzie pod Żubrem.. w RAdio Kaszebe.. na weselach doskonale potrafia dostosowac muzykę do towarzystwa coś dla młodych, cos dla starszych a to po KAszubsku a to po śląsku , disco polo.. włoskie itp. co najważniejsze pełen profesjonalizm 5-6 piosenek non stop i 5 minutowa przerwa co bardzo ważne.. zero alkocholu! Sławek i Grzegorz cena 2400 ale warto! tak trudno teraz o orkiestrę sami amatorzy wokół... polecam w sprawie nr telefonu piszcie : CHARLOTTE176@WP.PL :)
Zgadzam Się. Każdy zespół bez perkusji( z keyboadrem) będzie miał jakieś gotowe podkłady. Jednak leży to również w pewnym interesie gości, ponieważ gotowe podkłady są ciekawsze muzycznie. Keyboard ma określoną liczbę rytmów(stylów), które po pewnym czasie trzeba powtarzać... Problem bierze się stąd, że żeby zespół gral na żywo, potrzebnych jest do tego kilka osób(perkusista, basista, wokalista, gitarzysta tudzież pianista or whatever...) Każdy z takiego zespołu chce zarobić dajmy na to 700-800zł za wesele. Pomnóżmy to razy 5 osób i wyjdzie nam cena za prawdziwą muzykę na żywo + jakieś tam koszta za dojazd... także jeśli zespół gra za 1500 - 2500 zł to nie spodziewajmy się niewiadomo czego.... Pamiętajmy jednak, że grunt to dobra zabawa:) Pozdrawiam