Re: Dogging - co myslicie?:)
Kasieńka napisał(a):
> Zależy co masz na mysłi pisząc "zakochanej":P powiedzmy, że
> widok seksu w parku dwójki ludzi rozbawiłby mnie i rozczulił -
> jacy oni piękni i...
rozwiń
Kasieńka napisał(a):
> Zależy co masz na mysłi pisząc "zakochanej":P powiedzmy, że
> widok seksu w parku dwójki ludzi rozbawiłby mnie i rozczulił -
> jacy oni piękni i zakochani, a perwersja w stylu doggingu
> zniesmaczyła. Ale każdy ma prawo do wlasnego zdania:D
>
> Są ludzie którym przeszkadza nawet widok całującej się pary...
> Każdy ma swoje granice.
>
Pisząc "zakochana" miałam na myśli pary w tzw. "przybytkach uciech cielesnych" i doggingowców.
Jeśli dobrze przeczytałam to w przypadku doggingu nie dochodzi chyba do całowania...raczej przechodzi się od razu do "sedna sprawy".
Jeśli Cię perwersja w stylu doggingu zniesmacza to czemu na to pozwalasz? Masz prawo do miłego spaceru bez żadnych niemiłych niespodzianek.:)
zobacz wątek