Odpowiadasz na:

Re: Dogging - co myslicie?:)

Z tego samego powodu, z ktorego pozwalam na to by ktoś przeklinał na ulicy albo palił. Też uważam, że mam prawo do miłego spaceru bez niespodzianek, ale takie niespodzianki mnie wciąż spotykają.... rozwiń

Z tego samego powodu, z ktorego pozwalam na to by ktoś przeklinał na ulicy albo palił. Też uważam, że mam prawo do miłego spaceru bez niespodzianek, ale takie niespodzianki mnie wciąż spotykają. jedyne co mogę zrobić to nie bywać w takich miejscach... I fakt - powoli rezygnuję z pubów, deptaków, mola, publicznych plaż bo mam serdecznie dość narzucania mi słuchania przekleństw czy wdychania dymu. Przeszkadza mi to, więc uciekam.

Nie wytłumaczę ludziom, że ich zachowanie mi przeszkadza. Każdy uważa, że ma prawo robić to co robi. Ludzie są niereformowalni. Skórka niewarta wyprawki.

zobacz wątek
18 lat temu
Kasieńka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry