Odpowiadasz na:

Re: Dogging - co myslicie?:)

Kasieńka napisał(a):

> Z tego samego powodu, z ktorego pozwalam na to by ktoś
> przeklinał na ulicy albo palił. Też uważam, że mam prawo do
> miłego spaceru bez... rozwiń

Kasieńka napisał(a):

> Z tego samego powodu, z ktorego pozwalam na to by ktoś
> przeklinał na ulicy albo palił. Też uważam, że mam prawo do
> miłego spaceru bez niespodzianek, ale takie niespodzianki mnie
> wciąż spotykają. jedyne co mogę zrobić to nie bywać w takich
> miejscach...

Pamietam jak w poprzedniej naszej dyskusji na temat palenia napisałaś, że będąc na przystanku i widząc osobę palącą, zadzwonilabyś do straży czy na policję. Dlaczego więc w tym przypadku nie zrobiłabyś tego skoro Ci to przeszkadza?


I fakt - powoli rezygnuję z pubów, deptaków, mola,
> publicznych plaż bo mam serdecznie dość narzucania mi słuchania
> przekleństw czy wdychania dymu. Przeszkadza mi to, więc
> uciekam.
>



Wiesz...trochę mi Ciebie szkoda. Ucieczka to nie jest najlepszy sposób.
Jak już kiedyś pisałam, pomimo, że palę to smród papierosów też mi przeszkadza, nie lubię też wulgaryzmów, ale nie rezygnuję z takich miejsc jak plaża czy molo, pubów...można przecież na plaży znaleźć miejsce odludne(ja tak zawsze robię), niektóre puby mają sale przeznaczone dla niepalących itd.

> Nie wytłumaczę ludziom, że ich zachowanie mi przeszkadza.

A dlaczego nie możesz powiedzieć, że to Ci przeszkadza? Próbowałaś kiedyś? Na pewno znajdą sie tacy, którzy Cię oleją, ale jestem przekonana, że znajdą sie i tacy, którzy to uszanują(np. ja: )

Każdy
> uważa, że ma prawo robić to co robi. Ludzie są niereformowalni.


Oczywiscie, że każdy ma prawo robić to co chce, Ty również:)

> Skórka niewarta wyprawki.
>

Za szybko sie poddajesz:)

zobacz wątek
18 lat temu
szanka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry