Odpowiadasz na:

Re: Dogging - co myslicie?:)

szanka napisał(a):


>
> A dlaczego nie możesz powiedzieć, że to Ci przeszkadza?
> Próbowałaś kiedyś? Na pewno znajdą sie tacy, którzy Cię oleją,
> ale jestem... rozwiń

szanka napisał(a):


>
> A dlaczego nie możesz powiedzieć, że to Ci przeszkadza?
> Próbowałaś kiedyś? Na pewno znajdą sie tacy, którzy Cię oleją,
> ale jestem przekonana, że znajdą sie i tacy, którzy to
> uszanują(np. ja: )
>
>Jestem zmęczona, Szanko. To tak jak z Tobą i Paty - strasznie was lubię ale nasze dyskusje na temat palenia zawsze kończą się jakoś tak niemiło. Jesteście fajne babeczki i nigdy nie palicie tak, że mogło by mi t przeszkadzać, i w gruncie rzeczy nie ma problemu. Są jednak takie osoby, które rozkładają mnie swoim podejściem na łopatki. Pamiętam jak obchodziłam moje urodziny.Spotkaliśmy się w starej Bacówce w wybitnie niepalącym i wręcz nieznoszącym papierosów towarzystwie. Paliła tylko jedna moja kumpelka ze starych czasów. Po naszej prośbie, żeby wychodziła zapalić na dwór oświadczyła, że wobec tego ona zaraz sobie pójdzie, bo nie będzie w takiej sytuacji z nami siedzieć, skoro tego od niej chcemy... Cóż było zrobić - oczywiście powiedzieliśmy, żeby została i w sumie męczyliśmy się cały wieczór... Paliła co 15 minut. Mi było głupio wobec moich gości i głupio mi też było się z nią kłócić.

Już serdecznie dość mam takich sytuacji - nie wyobrażasz sobie jak często natyka się człowiek na mur, kiedy prosi o minimalne wyrzeczenia w kwestii papierosów. Na grzeczną prośbę ktoś odpowiada obrażeniem się i zlością. Dlatego mówię, że skórka nie warta wyprawki. Lepiej dwa razy pomyśleć, jak uniknąć pewnych sytuacji, niż znów pakować się w konflikt.

zobacz wątek
18 lat temu
Kasieńka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry