Odpowiadasz na:

Re: Dogging - co myslicie?:)

Czytam i czytam, temat skręcił z doggingu na palenie, a zrobił się dla mnie jeszcze bardziej intrygujący (aż sobie pomyślałem że coś nie tak, powinno być odwrotnie hehe) .... otóż o co chodzi... rozwiń

Czytam i czytam, temat skręcił z doggingu na palenie, a zrobił się dla mnie jeszcze bardziej intrygujący (aż sobie pomyślałem że coś nie tak, powinno być odwrotnie hehe) .... otóż o co chodzi właściwie Ci chodzi z tym paleniem na ulicy ??
Aż wreszcie, po przykładzie z koleżanką wszystko stało się jasne. Tylko że Ty chyba nie masz nic do palaczy (palenia), tylko sprzeciwiasz się ludziom którzy Cię nie szanują. Wiele rzeczy można robić w sposób uciążliwy (a nawet wybitnie uciążliwy) dla innych ludzi. Kwestia nie zależy od tego co się robi, tylko jak.
Ufff :)

zobacz wątek
18 lat temu
Archie

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry