Zamiast przyjemnego, niedzielnego obiadu dla dwojga znających dobrą kuchnię i lokale ją serwujące otrzymaliśmy coś tak potwornego i nieakceptowalnego, że jak sięgam pamięcią nie mogę sobie przypomnieć takiej porażki.Skupię się jedynie na stronie kulinarnej mimo, że inne aspekty tego lokalu pozostawiają również wiele do życzenia.
Już całkowita pustka w tym lokalu w piękne, niedzielne popołudnie (około godziny 17) była ostrzeżeniem. Nie pomni jego dokonaliśmy zamówienia. Przystawki: choć ładnie podane to łosoś był stary, poczerniały, bez smaku, oślizgły, niedoprawiony. A z drugiej przystawki którą było carpaccio jedynie parmezan nadawał się do zjedzenia.
Drugie dania: cielęcina w proponowanym zestawie z domówionymi extra warzywami w cieście (brzmiało zachęcająco). Skwituje to tylko stwierdzeniem iż nie wiem jak można tak źle przyrządzić tak wspaniałe mięso! I zrobić tak niejadalnymi tak wspaniałe o tej porze roku warzywa!
Jednak prawdziwą "poezją" było ravioli. Ravioli które chciałem skonfrontować z przepysznym daniem o tej samej nazwie podawanym choćby w popularnej ... . To co otrzymałem można tylko zakwalifikować jako odrzut ...Naprawdę to i całość były

wypowiedź zmoderowana (automat czas, 2012-06-29 00:15:53)