Widok
Dobrze powiedziane
Jestem właśnie po "Szczęście Ty moje".
Ciężko się pozbierać...
Kto bywał w Rosji i ogólnie "tam, na wschodzie", ten szczególnie odczuje "Szczęście..." bardzo mocno.
Nie będę spojlerował, dodam tylko, że miłośnicy Stalkera Tarkowskiego i Pielewina znajdą tam coś dla siebie.
Generalnie polecam, ale miło nie będzie, oj nie będzie...
Ciężko się pozbierać...
Kto bywał w Rosji i ogólnie "tam, na wschodzie", ten szczególnie odczuje "Szczęście..." bardzo mocno.
Nie będę spojlerował, dodam tylko, że miłośnicy Stalkera Tarkowskiego i Pielewina znajdą tam coś dla siebie.
Generalnie polecam, ale miło nie będzie, oj nie będzie...