Poznalam pania Rachele bedac na wakacjach w Sopocie w lipcu 2017 rw bardzo trudnym momecie mojego zycia.W tamtym momencie rozmowa z nia byla kojaca ale stres nie pozwolil zrozumiec co ona do mnie mowi.Po powrocie do domu pamietalam co mi mowila a ze nic sie nie dzialo to o tym zapomialam .Z poczatkiem tego roku ale juz nawet z koncem unieglego roku przyszly zmiany na lepsze ale mialam potrzebe porozmawiac z wrozka skataktowalam sie z jakas i potem jescze gorzej bylo z moimi emocjami az do momentu gdy w starym zeszycie nie znalazlam strony z Goscie Niedzielnego na ktorym napisala to co do mnie mowila.
Gdy zaczelam to czytac prosE pamietac prawie po dziesieciu latach tam bylo napisane to co teraz sie dzieje.Byl zapisany rowniez numer tel.adzwonilam natychmiast z nadzieja ze bede miala mozliwosc rozmowy.Dar tej pani to nie wymysly to nie bajka to prawda potrafi byc prawdziwa jasnowidz powie i zada pytania zanim rozlozy karty.Dzwonilam juz dwa razy ,jestem spokojna i pelna nadzieji polecam kazdemu kto boryka sie z trudnosciami codziennego zycia .Kazde pieniadze warte sa rozmowy z Rachela bo spokoj i jej wiedza jest bez cenna.Jestem szczesliwa ze jest ktos komu moge zaufac .Pozdrawiam