Co za masakra!!!
Film to istna krwawa bitwa. Początek przydługawy, główny bohater wycofany, małomówny, może nierozgarnięty...Potem zamieszali wątek "miłosny", a od połowy to istna, naturalistyczna rąbanka...No nie...
rozwiń
Film to istna krwawa bitwa. Początek przydługawy, główny bohater wycofany, małomówny, może nierozgarnięty...Potem zamieszali wątek "miłosny", a od połowy to istna, naturalistyczna rąbanka...No nie wiem, może ktoś to lubi. Dla mnie 1/10 to za dużo...
zobacz wątek