Widok
Niski poziom kultury, niski poziom uspołecznienia, nieumiejętność oceny sytuacji i myślenia o jutrze, o tym co zostawimy naszym dzieciom, jakie znaczenie dla życia ma przyroda, drzewa, ptaki.
Zobaczcie inwestycje wzdłuż rz. Kaczej, przecież tam są łąki, mokradełka znane z dzieciństwa, gdzie można się było paplać brodząc po trawie. Samozagłada. "To se nevrati." Rozlewisko przy ul. Bpjana stale się powiększa, wokół były łąki, przepusty i woda ciekła do rzek. Jakim ciemniakiem trzeba być, żeby droga Gryfa Pomorskiego przecinała spływ wody do Kaczej. To jakieś barbarzyństwo i totalna ciemnota. Gdzie toto się uczyło? Może MBA u Czarneckich za pieniądze obywateli, w/g ich mniemania to wystarczające źródło wiedzy.
Zobaczcie inwestycje wzdłuż rz. Kaczej, przecież tam są łąki, mokradełka znane z dzieciństwa, gdzie można się było paplać brodząc po trawie. Samozagłada. "To se nevrati." Rozlewisko przy ul. Bpjana stale się powiększa, wokół były łąki, przepusty i woda ciekła do rzek. Jakim ciemniakiem trzeba być, żeby droga Gryfa Pomorskiego przecinała spływ wody do Kaczej. To jakieś barbarzyństwo i totalna ciemnota. Gdzie toto się uczyło? Może MBA u Czarneckich za pieniądze obywateli, w/g ich mniemania to wystarczające źródło wiedzy.
Zgłaszać, zgłaszać i jeszcze raz zglaszać. Im wiecej dostana skarg na szkodliwą dzialalnosc tej persony tym lepiej. Ja ze swojej strony wyslalam pisma do ochrony srodowiska i gminy.
A Pani soltys moze tez by cos zadzialala w tej sprawie rozpasłości deweloperów. Temat hałasu od trasy kaszubskiej przyslonil chyba wszystkie inne ważne problemy naszej miejscowości.
A Pani soltys moze tez by cos zadzialala w tej sprawie rozpasłości deweloperów. Temat hałasu od trasy kaszubskiej przyslonil chyba wszystkie inne ważne problemy naszej miejscowości.
Ehh zgłaszałam tę wycinkę bo była wykonywana podczas okresu lęgowego ptaków, Urząd się wypiąl a inspektorat ochrony środowisla nie za bardzo podjal temat.. jak przejezdzałam obok tych pościnanych drzew, to aż dreszcz mnie przebiegał.. niedlugo z bojana zostanie pustynia. Za każde ściete drzewo powinien zasadzic gdzieś nowe.
Generalnie ten deweloper, to dla mnie zwykły cwaniak a przede wszystkim zwykły cham. Jak kiedyś widzialam poziom jego wypowiedzi na grupie fb, to naprawde szkoda gadać. No ale układy układziki działaja i co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie...
Generalnie ten deweloper, to dla mnie zwykły cwaniak a przede wszystkim zwykły cham. Jak kiedyś widzialam poziom jego wypowiedzi na grupie fb, to naprawde szkoda gadać. No ale układy układziki działaja i co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie...
Teraz powstaje nowa inwestycja tego samego dewelopera co nowe bojano. Dojazd od ul. Kruszyńskiego. Działka jest od wielu wielu dni zasypywana piachem/ziemia ogromnymi wywrotkami. Tuz obok koryto rzeczki Kacza. Raz d**il probowal ja juz zasypac. Ten pseudo deweloperzyna to dramat jak szkodnik ludzie ktorzy mieszkaja przy jego inwestycjach maja przechlapane. Niszczy drogi nie myali o skutkach tak potężnego zasypywabia dzialki. Liczy sie tylko jego zysk. Gmina juz dawno powinna zobligowac go do naprawy uszkodzonych drog a wrecz zablokowac jego inwestycje ktore są groźne dla wszystkich graniczacych z jego inwestycjami.
Mnie ta rozpasłość deweloperów doprowadza do granicy nerwów. Przykładowo teraz niejaki deweloper dubert buduje kolejne famikoki na ul. Polarnej tuż przy kaczej. Zasypuje gruuubo działke przez co za jakis cza okaze sie ze kacza wybije w innym miejscu lub po prostu zaleje niczego nieswiadomych nabywcow nowych inwestycji lub co gorsze domy juz wybudowane. Juz byla proba zasypania koryta kaczej wlasnie przez wymienionego. Interweniowalem w gminie w sprawie rozwalania drog przez ciezki budowlany sprzet. Gmina ma w d.. deweploper ma e d.. tym bardziej. Rece mi opadaja jesli chodzi o bezkarnosc tych pseudo biznesmenow. Ludzie wykladaja gruba kase na drogi z plyt a potem jakis burak rozjezdza to jak mu sie podoba bo dolary zarobku zaciemniaja mu umysl.
Gmina nie inwestuje w drogi a zezwala na masową zabudowę poprzez wydawanie Warunków Zabudowy i dziurawe zapisy w mpzp. a cwaniaki deweloperzy wykorzystują to kosztem mieszkańców. W ślad za tak dużą rozbudową powinny iść inwestycje w drogi a jedyne co mamy to drogi gruntowe wyrównane 2 razy w roku po 10 e-mailach do gminy i frajerzenie mieszkańców poprzez wymuszanie na nich dokładania się do płyt jomb. Problem chaotycznej zabudowy to jest zmora w Polsce, która wpływa na dyskomfort ludności. Dodatkowo mieszanie w MPZP sprawia, że człowiek nie wie czy las, który ma po sąsiedzku zaraz nie zmieni się w teren pod zabudowę.