Widok

Droga Rowerowa Stogi

Można wykorzystać odcinek "przesieki" od drogi rowerowej (plaża - dzielnica) do drogi rowerowej (Przeróbka - Sucharskiego - Westerplatte)?
Wymagałoby to wybudowania "przepustu" pod drogą Sucharskiego do równoległej drogi rowerowej.
Przejazd przez Stogi jest bardzo nieprzemyślany, niebezpieczny - trzeba dwukrotnie i bardzo niebezpiecznie przecinać ruchliwą ulicę Stryjewskiego i potem Budzysza oraz wchodzić w konflikt z pieszymi obok przychodni, sklepów.
Błędem jest, że ta droga rowerowa przez środek dzielnicy nie jest prowadzona cały czas jedną stroną, byłoby bezpieczniej i bezkolizyjnie.
A w razie prowadzenia przez środek Stogów obok sklepu Lewiatan, szkoły nr.11 i za przystankiem tramwajowym (w stronę centrum) i dalej przez pas drogi Stryjewskiego do prawoskrętu (od rozwidlenia Skiby do Budzysza) mało ruchliwy - z jego części można było wydzielić drogę rowerową.
I tak w przyszłości po przeciwnej stronie (przy ogrodach działkowych) ma być budowana ulica do przeciwnego kierunku jazdy i trzeba będzie niszczyć już wybudowaną drogę rowerową.
Jak uważacie?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak, są chyba specjalnie policzone na rowerowe koło :).
Na zjeździe Gliniastą drogą porobili zaś takie wąskie, z dwóch drągów. Te dopiero dają po felgach. Tyle, ze jako odwodniania nie zdają egzaminu - woda leci górą i trochę już podmywa brzegi. Dawniejsze drogi w Lasach Oliwskich nie były wytyczane "wzdłuż stoku", tylko dolinką do oporu, a potem ostro pod górkę, (wtedy woda po prostu spływa drogą wzdłuż), ale czego się nie robi dla rowerzystów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak - ten hałas od kół przypomniałeś, właśnie wiedziałem, że coś jeszcze nie halo jest, ale nie mogło wpaść do głowy.
Dobra szutrowa nawierzchnia nie jest zła, niestety leśni ludzie w TPK zamawiają jakiś taki sort kruszywa, że nie jest miło.
Kleszą mają na nowo pokryć asfaltem pięknym i gładkim na dniach albo na tygodniach - ale zamontują też 7 progów.
Co to są odwodnienia 28cali? - czy chodzi o te muldy w których ładnie zagłębia się całe koło?
/A piszemy w wątku DR Stogi hehe/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobra, odpowiem po raz ostatni, bo to się robi dyskusja bez czytania argumentów drugiej strony, czyli proste trollowanie.
1. W którym miejscu ja narzekałem na wzniesienia?
2. Nie przekonują mnie hasła, że nie ma złych dróg, tylko źle dobrane opony, że nie ma złej pogody tylko źle dobrane ubranie. Co do pogody, to uważam, że z przyczyn ideologicznych bywa źle dobrany środek transportu, lub rodzaj aktywności. Bo równie dobrze mógłbym pisać, po plaży można pomykać na łyżwach, tylko trzeba dobrać szersze płozy.

Ja jeżdżę rowerem na różnych dystansach dla przyjemności, oraz na małe odległości do transportu. To, czy mam siłę wjeżdżać na górki, oraz prędkość z jaka się posuwam nie ma znaczenia, bo rower jest dla wszystkich, a nie wybrańców. Mój 83-letni teść jeździ i moja 4-letnia wnuczka jeździ. żadne nie przekracza 12 km/h, żadne nie (teść już, wnuczka jeszcze) wspina się powyżej 1%.

Mazur Ci zwrócił uwagę, że asfalty przez TPK istnieją: Słowackiego, Spacerowa, Malczewskiego. Każde poszerzenie tych ulic wymagało wycinki dużej ilości drzew. Dodatkowa jedna, czy dwie drogi dla rowerów nie zdewastują tych lasów. Twoje obawy dotyczą chyba czegoś innego niż tylko wycinka, bo ddr wzdłuż Spacerowej, czy Słowackiego Ci nie przeszkadza. Rozumiem, ze na Kościerską wjechaliby niedzielni rowerzyści, jak ja i przestałaby być wyłącznie dla takich harpaganów jak Ty. Zobacz jednak na Reja i drogę Spacerowa-Gołębiewo. W każdy ciepły weekend roi się tam od wózków, rolek, rowerów, kijków i innego sprzętu z uczepionymi doń mieszkańcami w wieku 2-99. I co? Nie powinni, w imię "dzikości lasu" tam przebywać? tych 70-latków z kijkami (źle używanymi, ale, dającymi satysfakcję) posłałbyś do Parku Oliwskiego, a asfalty byś wyrwał i przerobił ten teren na rezerwat z pozwoleniem wjazdu tylko rowerom xt? To jest zaplecze rekreacyjne Gdańska i należy się jak psu kasza wszystkim - panienkom z tipsami, dziadkom o lasce i biegaczom przygotowującym się na Konę czy Eidfjord. _Kilka_ ścieżek typu parkowego nie zaszkodzi.

Drogi robione z szutru mają tylko dwie eko-przewagi - łatwiejszą wsiąkalność i "naturalny" wygląd. Poza tym są równie sztuczne jak asfalt - utwardzone od brzegu do brzegu, o stałej szerokości, bez kawałków piaszczystych, czy błotnistych, bez korzeni, niezarośnięte, oznakowane jak dla debili, ze zniwelowanymi podjazdami, z możliwością wjazdu ciężkiego sprzętu leśnego. I gdzie tu natura? Chyba na obrazkach.

Co do szydełkowania, to się nie przekonam, pozostanę przy gotowaniu (z bardziej zajmujących ostatnio musakę zrobiłem, podobno była pyszna, nie zjadłem ani kawałka)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
X-King 2.2 fajne, ale nietrwałe. Właśnie zdarłem. A opony teraz tyją. Z jednej strony fatbajki, a z drugiej gravele.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żaden dyshonor. Po to jest puszka. Puszka w służbie roweru. Kolej też.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
~Mazur,

ale to i tak kolarz decyduje jaka droga jechać i na czym .

X-King 2.2 27,5 ogarnia las jak w bajce, na asfalcie trochę wieśniacko bo to jednak opony terenowe ale daja rade tylko się wygląda smiesznie .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
~Rysiek55+ to co kupujemy buldozery i równamy lasy żeby, było plasko i zadnych wzniesien!!!???

Rysiek , zmien hobby np. na szydełkowanie ....:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie ma złych dróg, są tylko źle dobrane opony. :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na dół Spacerową, oczywiście. Wspomnienia szalonych zjazdów po Słowackiego zmąciły starczy mózg.
A drogą Ręboszewo-Owczarnia zaliczasz te odwodnienia o średnicy 28 cali. Już nie wiem co lepsze- te drewniane na Kościerskiej, czy te betonowe na technicznej.
Coraz gorzej w TPK, nawet Nadleśniczych zasypują kamulcami, nie dość, że trzęsie, to hałas od kół taki, jakbym motocyklem jechał
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochając asfalt w lesie jeżdžę sobie czasem z Darzlubia do Wejherowa, albo z Sulęczyna do Lipusza, ale to daleko jest i trzeba mieć więcej czasu. (No bo załadować rower na puszkę to dyshonor)
PS. "Nie" z przymiotnikami piszemy łącznie, to ja się musiałem przestawiać po zmianie zasad, Ty miałeś to w szkole.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja lubię pod górkę i z górki. Jak jadę na opnach 23mm to kocham asfalt, ale casem 2-3 km lasu zaliczę. Jak jadę na oponach 35 mm to lubię leśne i polne drogi, ale chamski szuter mi nie w smak. Droga techniczna od końca ścieżki, czyli z Ręboszewa prowadzi do Owczarni, bo omija Auchan.
W drugiej połowie lat siedemdziesiątych droga Klesza miała super gładki asfalt i lubiłem tamtędy jeździć, a wracałem Słowackiego, albo na odwrót. Teraz jeżdżę tylko pod górę, bo w dół można się zabić, więc na dół pomykam Słowackiego
. Na Reja na ostro porobili z kolei te progi przez całą szerokość, chyba na rowery.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
~Darek, napisałem ze DDR maja sens po za miastem a to ze ich nie buduja to zapewne konsekwecja tego ze kase wydaje się na niepotrzebne DDR y w miescie.

Remontowano ul. Slowackiego i Spacerowa i co d*pa zbita przy obu nie ma DDR . przepraszam sa takie szcz*tkowe ale sa żeby nikt się nie mogl przypieprzyc ze nie wybudowali.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
~~~ , ~ams ,
hmmm... , jednemu za stromo drugiemu muldy przeszkadzają, panowie ( dzial buty na wysokim obcasie to nie to forum).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
z elementami bruku, kocich łbów, np. na stromiźnie przed samym Oszołomem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"... gładka jak autostrada" - he, he - bez jaj - toć to chamski szuter z muldami co jakiś czas, z nie najcieńszego kruszywa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
~Rysiek55+ za lesniczowka w Reboszewie jest droga techniczna gladka jak autostrada, ciagnie się az do Auchan. ale jak komus pod gorke ciężko to i po plaskim , będzie mu zawsze wyboiście .

Rysiek ty chyba nie tutejszy bo slabo cos znasz TPK :)
Ale jak bardzo kochasz asfalt w lesie to korzystaj z petli ,Reja -Sopocka w Sopocie Plasko jeden podjazd no i samochodow jak na lekarstwo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
~Mazur już lepiej!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Może źle patrzyłem, ale wydawało mi się, że Słowackiego i Spacerowa (drogi w TPK) są wyasfaltowane :)). Dlatego przede wszystkim wzdłuż nich powinny powstać przyjazne, bezpieczne, wręcz luksusowe ciągi rowerowe, kosztem jezdni oczywiście. Kościerska powinna zostać utwardzona na tyle, żeby umożliwić przejazd użytkowy, nie tylko rekreacyjny, przez cały rok. Tak samo: luksusowa droga rowerowa na plażę na Stogach powinna kłuć w oczy zakorkowanych w puszkach, czy też zapuszkowanych w korkach i skłaniać do przesiadki na rower.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
DdR poza miastem? Proszę bardzo. Gdzie ona jest?
Da się z Gdańska do Tczewa dojechać rowerową drogą jednym ciągiem?
Do Kartuz, do Elbląga czy Malborka da radę DdR jednym ciągiem?
Nigdy się tego nie doczekamy - pasjonaci jazdy rowerem, bo to zbyt piękne aby było prawdziwe, za dobrze rowerzysta by miał żeby tak bezpiecznie się mógł czuć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czemu nie, choć tu i tu niezbędna byłaby wycinka. Ddr na Spacerowej donikąd to rzeczywiście kuriozum. Z górki to jeszcze idzie, ale pod górkę - najpierw przejście na prawą stronę, a potem jazda wśród aut. Gdy nie jadę szosówką i jest jasno, to wybieram Kościerską, a wtedy asfalt rzeczywiście mi po nic.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rowery

Gdzie kupić rower? (26 odpowiedzi)

Cześć! Szukam jakiegoś sklepy w Trójmieście, gdzie mógłbym kupić dobry rower po niewygórowanej...

do góry