No właśnie nie. Jakbyś przeczytał trochę wyżej to zobaczyłbyś, że rozmawiałam już z eko-budem w sprawie zgody właścicielek na poprawienie stanu drogi, rozmawiałam z panią sołtys i dowiadywałam się...
rozwiń
No właśnie nie. Jakbyś przeczytał trochę wyżej to zobaczyłbyś, że rozmawiałam już z eko-budem w sprawie zgody właścicielek na poprawienie stanu drogi, rozmawiałam z panią sołtys i dowiadywałam się odnośnie organizacji zebrania w Osp. Zebrałam też 2 chętne osoby do chodzenia po szeregach i robienia wstępnego rozeznania odnośnie oczekiwań mieszkańców i ich możliwości finansowych. Mam nadzieję że chociaż ten post nie będzie dla Ciebie za długi i doczytasz do końca :)
zobacz wątek