Widok

Drogi - może jakiś protest?

To co w ostatnich tygodniach z drogami się dzieje, to jest już jakiś kataklizm - dziury o średnicach 3-4 metrów na niektórych nieutwardzonych drogach, a przez deweloperów i te z yombami są już krzywe jak cholera i wcale nie lepsze.

Gmina ma nas głęboko gdzieś (nawet sam burmistrz w wywiadzie dla jednego z portali stwierdza "Nie każdą drogę naprawimy", bo po prostu nie mają ochoty), więc może pokażmy im, że pracują tam za nasze pieniądze i że skoro płacimy podatki, to płacimy też na te drogi i bez łaski powinni nam je chociaż wyrównać.

Polecam stronę http://sprawdzpodatki.pl/ - można sprawdzić ile płaci się na drogi samorządowe i na urzędników samorządowych (osobno od tych państwowych) - w przeciętnym domu będzie to 2000-3000zł rocznie na drogi i 1000-1700 zł rocznie na pensje urzędników.

Myślę, że najlepszą formą pokazania, że mamy ich już dość byłby najzwyklejszy strajk w formie blokowania drogi. Rondo przy wydziale infrastruktury i komunikacji w Żukowie to najbardziej newralgiczne chyba miejsce w gminie, gdzie jakikolwiek protest i blokada nawet na 15 minut wywoła takie korki, że cały powiat by dostał wku*w na urzędników w Żukowie (i na nas trochę też).

Pytanie, czy tak radykalny (bo jednak ludzie przez to się spóźnią do pracy) protest waszym zdaniem jest na miejscu i ktokolwiek by dołączył, czy wolimy dalej wykorzystywać drogę telefonów/mejli/pism do urzędu?
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 2
Armii Krajowej to schetynówka ,dofinansowanie ok .3 milionów złotych. Dokształć się,a potem gadaj i protestuj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Znalazłem te wyliczenia :

,,Zrobiłem szybkie wyliczenie bo niektórzy tu piszą, że drogi im się należą bo płacą podatki. Otóż jest tu jakieś 5 tyś podatników jak ktoś stwierdził. Zaufam że tak jest. W naszym kraju jest ogółem 25 mln podatników. Wpłacają oni do budżetu ze swoich podatków 44 mld złotych (2015) przy wydatkach całego sektora publicznego czyli samorządy i budżet centralny wynoszących 745 mld zł.

Z czego na utrzymanie dróg krajowych i samorządowych wydajemy w tym kraju 3,6 mld rocznie.

Zakładając, że wszyscy płacimy nie tylko podatek dochodowy ale też inne podatki jak akcyzę, wat itp i zakładając, że wpłacamy do budżetu państwa nie 44 mld tylko nich będzie 220 mld złotych (pięć razy więcej, a co tam, jak szaleć to szaleć) łatwo wyliczyć, że 5 tyś podatników ma udział swoich podatków w wydatkach na utrzymanie dróg w Polsce w wysokości 211 tyś złotych rocznie. Ci podatnicy jednak nie zużytkowują jedynie dróg koło swojego domu ale korzystają w takim samy stopniu jak wszyscy inni ze wszystkich dróg, które trzeba utrzymać w tym autostrad, dróg w centrum miasta, obwodnicy itp. Odetnijmy połowę z tych 211 tyś choć to oczywiście dużo za mało. Zostaje 105 tyś rocznie. To 21 zł od podatnika. Tyle to nie wystarczy nawet na odśnieżanie przed państwa domkami.

Wniosek z tego jest taki, że nawet do wrzucania w co większe dziury gruzu, czy położenia kilku płyt betonowych gdzieś tam dokładają się ze swoich podatków mieszkańcy w gęściej zaludnionych częściach miasta gdzie ich podatki w przeliczeniu na kilometr dróg przypadających tam pokrywają koszta z nadwyżką.

Proszę się zastanowić gdy kogoś najdzie ochota by wymachiwać argumentem ile to płaci podatków i co mu się należy''.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
a co to mieszkancy maja naprawic? droga nalezy do gminy wiec ich obowiazkiem jest dopilnowac zeby droga wygladala jak nalezy...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze jedno - nie ma kanalizacji, którą kładzie się ,,w drodze" więc nie ma co liczyć na stałe nawierzchnie drogowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy na pewno gmina robi prowizorkę? A może prowizorka jest wynikiem presji dużej liczby mieszkańców poziomych wieżowców na ich wspaniałego budowniczego i gminę. To przecież oni na tym forum wypisywali radosne posty na temat : Kiedy płyty na Pszennej , Kubusia Puchatka, Źródlanej. Developer dał płyty , gmina ułożyła. Proste - nie. Developer rozkopał płyty, zniszczył sprzętem budowlanym to kto ma je remontować - gmina? W przypadku Pszennej prawie 20% plyt wymaga już po trzech latach wymiany bo wystają z nich pręty zbrojeniowe. Po tej zimie dojdzie następne 10%. I co teraz ? te niewielkie środki które gmina przeznacza na drogi w Baninie mają być wtopione w remonty kilku Jumboautostrad ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
jak nie bedzie padac 3 dni i przeschnie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kiedy idziecie protestowac? Teraz czy jak bedzie ładna pogoda?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokladnie, skoro gmina robi prowizorke na drogach to niech rownaja co tydzien i nikogo to nie interesuje, ze mokro, pada sieg czy nie wiadomo co jeszcze...taka pora roku i bedzie mokro...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Protest i to przez tydzień codziennie nawet niech to bedzie pół godz.Od 3 miechów nie moge doprosic sie równiarki.Albo nie zapisali ,albo jeździła po Baninie i nie dojechała.Tak to wyglada że trzeba pilnowac czy urzędnik dopilnował i zgłosił dalej...masakra.Teraz spiweka że mokro inie moga równać -tylko że przez całe deszczowe lato nik z urzedasów nie zainteresował sie i nie pomyslał (bo oni nic w własnej incjatywy nie robią)że drogi sa w coraz gorszym stanie.Nikt nie sprawdza że np Pszenna na wysyokości Osiedla Miodowego II jest cała zalana błotem że praktycznie nie ma płyt tylko muldy,a płyty sie pozapadaly i popekały bo dewelopre robił podlaczenie do kanalizy. Im trzeba wszystko zgłaszać bo od stolika sie nie rusza a do tego pilnowac po zgłoszeniu czy nie zapomnieli.Osobisci nie obchodzi mnie że mokro niech równaja co tydzień,płace podatki i wymagam minimum przejezdności drogi a nie to co jest teraz
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze, masz najdokładniejsze wyliczenia dla Banina, jakie jestem w stanie z ogólnodostępnych danych zrobić:

Budżet gminy na 2016 rok to 130 milionów.

W gminie mieszka 27108 mieszkańców (stan na 30 czerwca - http://www.zukowo.pl/images/others/tabela_fundusz.jpg, więc na pewno już więcej, bo oddano przynajmniej ze dwa szeregowce).

Każdy zatem średnio daje go gminy 4795,63 zł (wcześniej liczyłem wg stanu mieszkańców z zeszłego roku). Jeśli w domu pracują dwie osoby, wasze gospodarstwo daje 9 591,26zł.

W całym Baninie, wg. tej samej tabelki, mieszka 5033 mieszkańców. Razem dają dochód 24 141 438 zł- 16% dochodu gminy. Oczywiście faktyczny stan jest inny zależnie ile płacimy podatku PIT.

No więc rozumiem, że za te 24 miliony, opłacana jest szkoła, straż pożarna, zbudowali Tuchomską (bo rondo było z rządowych pieniędzy bodaj) i dali 200 tysięcy na fundusz sołecki i to wszystko na co można liczyć, chociaż za 2-3 lata przegonimy liczbą mieszkańców Żukowo, oraz mamy kilkadziesiąt nieutwardzonych hiper-dziurawych dróg.

Zatem już pomijając ile ogólnie płacisz haraczu w podatkach, jak widać i tak samo Banino sporo wnosi do gminy, ale dostaje tyle samo co wioski po 300 osób. Z tym, że tam mają dwie ulice na krzyż, a u nas jest ich kilkadziesiąt.
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 2
A panstwo to Polska czy tylko Banino?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak, jest też edukacja i inne rzeczy - ale to co podałem, to jest prawidłowe wyliczenie. Na drogi gmina ma kilkanaście milionów. Przejedź się Armii Krajowej w Żukowie (od nas jedzie się tam koło Algidy) i zobacz jakie mają drogi, a jakie my. Chyba jednak nie rozdają po równo.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale zdajesz sobie sprawę, że cały budżet to nie tylko równanie dróg? Ten tort trzeba podzielić na mnóstwo części.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://sprawdzpodatki.pl - liczę kasę, którą dostaje samorząd również z PIT i VAT.

Budżet gminy to 130 milionów, a mieszkańców jest 25405. Zatem od każdego z nas gmina dostaje średnio łącznie 5117,11 złotego.

Nic nie zmyśliłem :) Te 300zł, to zapewne podatek od nieruchomości, ale to nie ma nic wspólnego z resztą, którą dostaje gmina.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
A vatu, pit i dochodowego nie płacisz? Jak zarabiasz 4000, to rocznie płacisz przynajmniej 35000 złotych do państwa (ZUS, PIT, VAT).
Pamiętaj, że poza Twoim brutto, pracodawca jeszcze 30% więcej daje do państwa (czyli zarabiając te 4000, pracodawca płaci naprawdę koło 6500-7000, chociaż brutto masz rzekomo niższe).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś, kiedyś w innym wątku wyliczył, że z naszych podatków na utrzymanie dróg, od jednego płacącego podatki wychodzi 21 zł. Mieszkaniec Banina pisze o tysiącach, więc coś tu się nie zgadza.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak tylko 300 złotych, to łaź po błocie. Nawet yomby Ci się nie należą...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ma magiczną różdżkę - nie umie tylko jej używać. Wystarczy spojrzeć tylko na ilość wniosków o dotacje unijne na cele infrastrukturalne. Wystarczy spojrzeć na kwoty wydawane na równanie dróg starczające na tydzień. Wystarczy spojrzeć na warunki zabudowy wydawane przez urząd bez patrzenia na infrastrukturę by tylko mieć jak najwięcej takich jak Ty - nawet płacących tylko 300zł. Wystarczy spojrzeć na pozwolenia na budowę wydawane przez starostwo, które wykreśla pkt Ustawy 16.1 o budowie drogi przez dewelopera? Wydawanie w ogóle pozwoleń na budowę wielkich osiedli bez modernizacji pompowni i ujęć wody. Jest wiele zaklęć do tej różdżki których nikt tu nie stosuje.
Można walczyć albo czekać na pierwszą karetkę co nie dojedzie, pierwsze poronienie na dziurach.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, jakby policzyć ile płaci banino, ale ile z tego ma - no to mamy co wymagać.

Nikt nie mówi o asfalcie, tylko żeby nie było dziur jak lej po bombie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Płacimy podatki jak inni, mamy prawo żądać drogi jak mają inni!
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry