Widok
Drogi - może jakiś protest?
To co w ostatnich tygodniach z drogami się dzieje, to jest już jakiś kataklizm - dziury o średnicach 3-4 metrów na niektórych nieutwardzonych drogach, a przez deweloperów i te z yombami są już krzywe jak cholera i wcale nie lepsze.
Gmina ma nas głęboko gdzieś (nawet sam burmistrz w wywiadzie dla jednego z portali stwierdza "Nie każdą drogę naprawimy", bo po prostu nie mają ochoty), więc może pokażmy im, że pracują tam za nasze pieniądze i że skoro płacimy podatki, to płacimy też na te drogi i bez łaski powinni nam je chociaż wyrównać.
Polecam stronę http://sprawdzpodatki.pl/ - można sprawdzić ile płaci się na drogi samorządowe i na urzędników samorządowych (osobno od tych państwowych) - w przeciętnym domu będzie to 2000-3000zł rocznie na drogi i 1000-1700 zł rocznie na pensje urzędników.
Myślę, że najlepszą formą pokazania, że mamy ich już dość byłby najzwyklejszy strajk w formie blokowania drogi. Rondo przy wydziale infrastruktury i komunikacji w Żukowie to najbardziej newralgiczne chyba miejsce w gminie, gdzie jakikolwiek protest i blokada nawet na 15 minut wywoła takie korki, że cały powiat by dostał wku*w na urzędników w Żukowie (i na nas trochę też).
Pytanie, czy tak radykalny (bo jednak ludzie przez to się spóźnią do pracy) protest waszym zdaniem jest na miejscu i ktokolwiek by dołączył, czy wolimy dalej wykorzystywać drogę telefonów/mejli/pism do urzędu?
Gmina ma nas głęboko gdzieś (nawet sam burmistrz w wywiadzie dla jednego z portali stwierdza "Nie każdą drogę naprawimy", bo po prostu nie mają ochoty), więc może pokażmy im, że pracują tam za nasze pieniądze i że skoro płacimy podatki, to płacimy też na te drogi i bez łaski powinni nam je chociaż wyrównać.
Polecam stronę http://sprawdzpodatki.pl/ - można sprawdzić ile płaci się na drogi samorządowe i na urzędników samorządowych (osobno od tych państwowych) - w przeciętnym domu będzie to 2000-3000zł rocznie na drogi i 1000-1700 zł rocznie na pensje urzędników.
Myślę, że najlepszą formą pokazania, że mamy ich już dość byłby najzwyklejszy strajk w formie blokowania drogi. Rondo przy wydziale infrastruktury i komunikacji w Żukowie to najbardziej newralgiczne chyba miejsce w gminie, gdzie jakikolwiek protest i blokada nawet na 15 minut wywoła takie korki, że cały powiat by dostał wku*w na urzędników w Żukowie (i na nas trochę też).
Pytanie, czy tak radykalny (bo jednak ludzie przez to się spóźnią do pracy) protest waszym zdaniem jest na miejscu i ktokolwiek by dołączył, czy wolimy dalej wykorzystywać drogę telefonów/mejli/pism do urzędu?
Protest zwróci uwagę na problem, ale go nie rozwiąże.
Obecnie nagłośnienie medialne zwróciło już uwagę na problem.
Jestem w stałym kontakcie z gminą, pracuje nad doprowadzeniem do spotkania z gminą, deweloperami i sołectwem. W którym będę uczestniczył również. Następnie w styczniu doprowadzę do spotkania z mieszkańcami, gdzie zostanie przedstawiony wspólny plan działania. Spotkanie z mieszkańcami jest planowa na styczeń, jeszcze przed feriami.
Obecnie nagłośnienie medialne zwróciło już uwagę na problem.
Jestem w stałym kontakcie z gminą, pracuje nad doprowadzeniem do spotkania z gminą, deweloperami i sołectwem. W którym będę uczestniczył również. Następnie w styczniu doprowadzę do spotkania z mieszkańcami, gdzie zostanie przedstawiony wspólny plan działania. Spotkanie z mieszkańcami jest planowa na styczeń, jeszcze przed feriami.
Ja pier*ole !!! Ciągle tylko narzekania i marudzenie. Owszem jestem za tym zeby drogi w Baninie byly naprawione ale gmina nie ma magicznej rożdzki i cudow nie dokona w 5 minut. A skad te dziury i korki? Bo sie przeprowadziliscie do Banina i sami korkujecie i psujecie drogi. A poza tym kto placi 2000 podatku do gminy? Ja tylko 300 zlotych.
Ma magiczną różdżkę - nie umie tylko jej używać. Wystarczy spojrzeć tylko na ilość wniosków o dotacje unijne na cele infrastrukturalne. Wystarczy spojrzeć na kwoty wydawane na równanie dróg starczające na tydzień. Wystarczy spojrzeć na warunki zabudowy wydawane przez urząd bez patrzenia na infrastrukturę by tylko mieć jak najwięcej takich jak Ty - nawet płacących tylko 300zł. Wystarczy spojrzeć na pozwolenia na budowę wydawane przez starostwo, które wykreśla pkt Ustawy 16.1 o budowie drogi przez dewelopera? Wydawanie w ogóle pozwoleń na budowę wielkich osiedli bez modernizacji pompowni i ujęć wody. Jest wiele zaklęć do tej różdżki których nikt tu nie stosuje.
Można walczyć albo czekać na pierwszą karetkę co nie dojedzie, pierwsze poronienie na dziurach.
Można walczyć albo czekać na pierwszą karetkę co nie dojedzie, pierwsze poronienie na dziurach.
http://sprawdzpodatki.pl - liczę kasę, którą dostaje samorząd również z PIT i VAT.
Budżet gminy to 130 milionów, a mieszkańców jest 25405. Zatem od każdego z nas gmina dostaje średnio łącznie 5117,11 złotego.
Nic nie zmyśliłem :) Te 300zł, to zapewne podatek od nieruchomości, ale to nie ma nic wspólnego z resztą, którą dostaje gmina.
Budżet gminy to 130 milionów, a mieszkańców jest 25405. Zatem od każdego z nas gmina dostaje średnio łącznie 5117,11 złotego.
Nic nie zmyśliłem :) Te 300zł, to zapewne podatek od nieruchomości, ale to nie ma nic wspólnego z resztą, którą dostaje gmina.
A vatu, pit i dochodowego nie płacisz? Jak zarabiasz 4000, to rocznie płacisz przynajmniej 35000 złotych do państwa (ZUS, PIT, VAT).
Pamiętaj, że poza Twoim brutto, pracodawca jeszcze 30% więcej daje do państwa (czyli zarabiając te 4000, pracodawca płaci naprawdę koło 6500-7000, chociaż brutto masz rzekomo niższe).
Pamiętaj, że poza Twoim brutto, pracodawca jeszcze 30% więcej daje do państwa (czyli zarabiając te 4000, pracodawca płaci naprawdę koło 6500-7000, chociaż brutto masz rzekomo niższe).
Dobrze, masz najdokładniejsze wyliczenia dla Banina, jakie jestem w stanie z ogólnodostępnych danych zrobić:
Budżet gminy na 2016 rok to 130 milionów.
W gminie mieszka 27108 mieszkańców (stan na 30 czerwca - http://www.zukowo.pl/images/others/tabela_fundusz.jpg, więc na pewno już więcej, bo oddano przynajmniej ze dwa szeregowce).
Każdy zatem średnio daje go gminy 4795,63 zł (wcześniej liczyłem wg stanu mieszkańców z zeszłego roku). Jeśli w domu pracują dwie osoby, wasze gospodarstwo daje 9 591,26zł.
W całym Baninie, wg. tej samej tabelki, mieszka 5033 mieszkańców. Razem dają dochód 24 141 438 zł- 16% dochodu gminy. Oczywiście faktyczny stan jest inny zależnie ile płacimy podatku PIT.
No więc rozumiem, że za te 24 miliony, opłacana jest szkoła, straż pożarna, zbudowali Tuchomską (bo rondo było z rządowych pieniędzy bodaj) i dali 200 tysięcy na fundusz sołecki i to wszystko na co można liczyć, chociaż za 2-3 lata przegonimy liczbą mieszkańców Żukowo, oraz mamy kilkadziesiąt nieutwardzonych hiper-dziurawych dróg.
Zatem już pomijając ile ogólnie płacisz haraczu w podatkach, jak widać i tak samo Banino sporo wnosi do gminy, ale dostaje tyle samo co wioski po 300 osób. Z tym, że tam mają dwie ulice na krzyż, a u nas jest ich kilkadziesiąt.
Budżet gminy na 2016 rok to 130 milionów.
W gminie mieszka 27108 mieszkańców (stan na 30 czerwca - http://www.zukowo.pl/images/others/tabela_fundusz.jpg, więc na pewno już więcej, bo oddano przynajmniej ze dwa szeregowce).
Każdy zatem średnio daje go gminy 4795,63 zł (wcześniej liczyłem wg stanu mieszkańców z zeszłego roku). Jeśli w domu pracują dwie osoby, wasze gospodarstwo daje 9 591,26zł.
W całym Baninie, wg. tej samej tabelki, mieszka 5033 mieszkańców. Razem dają dochód 24 141 438 zł- 16% dochodu gminy. Oczywiście faktyczny stan jest inny zależnie ile płacimy podatku PIT.
No więc rozumiem, że za te 24 miliony, opłacana jest szkoła, straż pożarna, zbudowali Tuchomską (bo rondo było z rządowych pieniędzy bodaj) i dali 200 tysięcy na fundusz sołecki i to wszystko na co można liczyć, chociaż za 2-3 lata przegonimy liczbą mieszkańców Żukowo, oraz mamy kilkadziesiąt nieutwardzonych hiper-dziurawych dróg.
Zatem już pomijając ile ogólnie płacisz haraczu w podatkach, jak widać i tak samo Banino sporo wnosi do gminy, ale dostaje tyle samo co wioski po 300 osób. Z tym, że tam mają dwie ulice na krzyż, a u nas jest ich kilkadziesiąt.
Protest i to przez tydzień codziennie nawet niech to bedzie pół godz.Od 3 miechów nie moge doprosic sie równiarki.Albo nie zapisali ,albo jeździła po Baninie i nie dojechała.Tak to wyglada że trzeba pilnowac czy urzędnik dopilnował i zgłosił dalej...masakra.Teraz spiweka że mokro inie moga równać -tylko że przez całe deszczowe lato nik z urzedasów nie zainteresował sie i nie pomyslał (bo oni nic w własnej incjatywy nie robią)że drogi sa w coraz gorszym stanie.Nikt nie sprawdza że np Pszenna na wysyokości Osiedla Miodowego II jest cała zalana błotem że praktycznie nie ma płyt tylko muldy,a płyty sie pozapadaly i popekały bo dewelopre robił podlaczenie do kanalizy. Im trzeba wszystko zgłaszać bo od stolika sie nie rusza a do tego pilnowac po zgłoszeniu czy nie zapomnieli.Osobisci nie obchodzi mnie że mokro niech równaja co tydzień,płace podatki i wymagam minimum przejezdności drogi a nie to co jest teraz
Czy na pewno gmina robi prowizorkę? A może prowizorka jest wynikiem presji dużej liczby mieszkańców poziomych wieżowców na ich wspaniałego budowniczego i gminę. To przecież oni na tym forum wypisywali radosne posty na temat : Kiedy płyty na Pszennej , Kubusia Puchatka, Źródlanej. Developer dał płyty , gmina ułożyła. Proste - nie. Developer rozkopał płyty, zniszczył sprzętem budowlanym to kto ma je remontować - gmina? W przypadku Pszennej prawie 20% plyt wymaga już po trzech latach wymiany bo wystają z nich pręty zbrojeniowe. Po tej zimie dojdzie następne 10%. I co teraz ? te niewielkie środki które gmina przeznacza na drogi w Baninie mają być wtopione w remonty kilku Jumboautostrad ?
Znalazłem te wyliczenia :
,,Zrobiłem szybkie wyliczenie bo niektórzy tu piszą, że drogi im się należą bo płacą podatki. Otóż jest tu jakieś 5 tyś podatników jak ktoś stwierdził. Zaufam że tak jest. W naszym kraju jest ogółem 25 mln podatników. Wpłacają oni do budżetu ze swoich podatków 44 mld złotych (2015) przy wydatkach całego sektora publicznego czyli samorządy i budżet centralny wynoszących 745 mld zł.
Z czego na utrzymanie dróg krajowych i samorządowych wydajemy w tym kraju 3,6 mld rocznie.
Zakładając, że wszyscy płacimy nie tylko podatek dochodowy ale też inne podatki jak akcyzę, wat itp i zakładając, że wpłacamy do budżetu państwa nie 44 mld tylko nich będzie 220 mld złotych (pięć razy więcej, a co tam, jak szaleć to szaleć) łatwo wyliczyć, że 5 tyś podatników ma udział swoich podatków w wydatkach na utrzymanie dróg w Polsce w wysokości 211 tyś złotych rocznie. Ci podatnicy jednak nie zużytkowują jedynie dróg koło swojego domu ale korzystają w takim samy stopniu jak wszyscy inni ze wszystkich dróg, które trzeba utrzymać w tym autostrad, dróg w centrum miasta, obwodnicy itp. Odetnijmy połowę z tych 211 tyś choć to oczywiście dużo za mało. Zostaje 105 tyś rocznie. To 21 zł od podatnika. Tyle to nie wystarczy nawet na odśnieżanie przed państwa domkami.
Wniosek z tego jest taki, że nawet do wrzucania w co większe dziury gruzu, czy położenia kilku płyt betonowych gdzieś tam dokładają się ze swoich podatków mieszkańcy w gęściej zaludnionych częściach miasta gdzie ich podatki w przeliczeniu na kilometr dróg przypadających tam pokrywają koszta z nadwyżką.
Proszę się zastanowić gdy kogoś najdzie ochota by wymachiwać argumentem ile to płaci podatków i co mu się należy''.
,,Zrobiłem szybkie wyliczenie bo niektórzy tu piszą, że drogi im się należą bo płacą podatki. Otóż jest tu jakieś 5 tyś podatników jak ktoś stwierdził. Zaufam że tak jest. W naszym kraju jest ogółem 25 mln podatników. Wpłacają oni do budżetu ze swoich podatków 44 mld złotych (2015) przy wydatkach całego sektora publicznego czyli samorządy i budżet centralny wynoszących 745 mld zł.
Z czego na utrzymanie dróg krajowych i samorządowych wydajemy w tym kraju 3,6 mld rocznie.
Zakładając, że wszyscy płacimy nie tylko podatek dochodowy ale też inne podatki jak akcyzę, wat itp i zakładając, że wpłacamy do budżetu państwa nie 44 mld tylko nich będzie 220 mld złotych (pięć razy więcej, a co tam, jak szaleć to szaleć) łatwo wyliczyć, że 5 tyś podatników ma udział swoich podatków w wydatkach na utrzymanie dróg w Polsce w wysokości 211 tyś złotych rocznie. Ci podatnicy jednak nie zużytkowują jedynie dróg koło swojego domu ale korzystają w takim samy stopniu jak wszyscy inni ze wszystkich dróg, które trzeba utrzymać w tym autostrad, dróg w centrum miasta, obwodnicy itp. Odetnijmy połowę z tych 211 tyś choć to oczywiście dużo za mało. Zostaje 105 tyś rocznie. To 21 zł od podatnika. Tyle to nie wystarczy nawet na odśnieżanie przed państwa domkami.
Wniosek z tego jest taki, że nawet do wrzucania w co większe dziury gruzu, czy położenia kilku płyt betonowych gdzieś tam dokładają się ze swoich podatków mieszkańcy w gęściej zaludnionych częściach miasta gdzie ich podatki w przeliczeniu na kilometr dróg przypadających tam pokrywają koszta z nadwyżką.
Proszę się zastanowić gdy kogoś najdzie ochota by wymachiwać argumentem ile to płaci podatków i co mu się należy''.
A wiedz, że rozważam taką opcję - wezmę tydzień wolnego, żeby się przejść po każdej wiosce i rozdać ulotki, co prawda będzie mnie pewnie stać tylko na czarno-białe, ale może to mnie uwiarygodni jako tego, co nie jest przy korycie i dorabia się sam.
I nawet już wiem, co bym miał w programie wyborczym, żeby nie tylko mieszkańcom Banina się podobało.
I nawet już wiem, co bym miał w programie wyborczym, żeby nie tylko mieszkańcom Banina się podobało.
Czy ktoś wysyłał kiedyś pismo w związku ze zwrotem kosztów naprawy samochodu? U mnie mechanik naprawiał właśnie coś zwiazangeo z zawieszeniem, od 3 miesięcy dzwonimy, żeby równarka przyjechała na naszą ulicę i NIC. Nie liczę na to, że gmina zwróci mi koszty bo nie jestem naiwna - ale pismo wyślę, wraz z kopią rachunku. I wydaje mi się, że w grupie siła - gdyby takie pismo wysłało 100 osób, to oni to odczują (bo ktoś musi to czytać, odpisywać itd). Kto w to wchodzi?
A co z takimi przypadkami jak Nasze ? Przez zaniedbane drogi i infrastrukture drogowa na takim poziomie na jakim mamy w Baninie samochody i ich zawieszenia niszcza sie drastycznie szybciej.
Nie dotyczy to jednak uszkodzen typu, wpadlem w dziure urwalo mi kolo.
Zrobienie zdjec stanu drog i wnioskowanie o zwrot za naprawe tez wchodzi w gre ?
Nie dotyczy to jednak uszkodzen typu, wpadlem w dziure urwalo mi kolo.
Zrobienie zdjec stanu drog i wnioskowanie o zwrot za naprawe tez wchodzi w gre ?
No i popsułeś wszystko, a mógł być taki piękny protest :( Już mieli przygotowane widły,kosy i pochodnie. Mieli obliczenia porobione,już taczki dla burmistrza i urzędników zakupione. Radzili ze sobą,krzyczeli że daninę za wysoką płacą,ulotki nadrukowane. Ech co to byłby za wspaniały strajk? :( Może jednak odwołać to spotkanie? Po co dyskutować, trza odrazu w ryj dać komuś. Po co prowadzić merytoryczne dyskusje, najpierw trza powiedzieć co mi ślina na język przyniesie,a potem myślenie włączyć. Lecz pamiętaj ~Tomaszu N dzisiaj to każdy jest gotów kwiaty Tobie wręczyć,ale jak się coś nie uda, to biada ci,oj biada...Gotowi spalić Cię na stosie,tak jak mnie za tego posta.(no i jeszcze Qaz a i Heńka)
Pozdrawiam
Zawiedziony Zdzisek
Pozdrawiam
Zawiedziony Zdzisek
Witam,
Jeżeli Państwo organizujecie takie spotkanie to proszę o podanie miejsca i godziny.
Temat drogi jest dobry i na czasie. Nic nie jest robione, cała ul. Tuchomska wygląda jak po nalocie. Dziury, kratery i ciemno. Specjalnie przeszedłem się całą Tuchomska, ledwo można chodzić jak jest mokro - a jak mają chodzić dzieci po godz 16.
Może całą tą śmietankę tzw. "władzę" przegonimy od godz 7 rano całą ulicą Tuchomska pod szkołę?!
Uważam, że wina jest naszych "władz" że dopuściły do takiego stanu naszą gminę. Deweloperka otrzymała pozwolenia na budowy i ma gdzieś budowę drug. Na wiosnę od strony Chwaszczyna będzie nowe osiedle na ok 250 rodzin. Ktoś powie i co. A no to że średnio na jedną rodzinę przypadają dwa samochody. Będą takie korki na tych polnych drogach że hohoho.
Jeżeli Państwo organizujecie takie spotkanie to proszę o podanie miejsca i godziny.
Temat drogi jest dobry i na czasie. Nic nie jest robione, cała ul. Tuchomska wygląda jak po nalocie. Dziury, kratery i ciemno. Specjalnie przeszedłem się całą Tuchomska, ledwo można chodzić jak jest mokro - a jak mają chodzić dzieci po godz 16.
Może całą tą śmietankę tzw. "władzę" przegonimy od godz 7 rano całą ulicą Tuchomska pod szkołę?!
Uważam, że wina jest naszych "władz" że dopuściły do takiego stanu naszą gminę. Deweloperka otrzymała pozwolenia na budowy i ma gdzieś budowę drug. Na wiosnę od strony Chwaszczyna będzie nowe osiedle na ok 250 rodzin. Ktoś powie i co. A no to że średnio na jedną rodzinę przypadają dwa samochody. Będą takie korki na tych polnych drogach że hohoho.
informacja będzie zapewne i na stronie żukowa i na stronie rady banina:
http://www.zukowo.pl/pl/
http://radabanino.pl/
http://www.zukowo.pl/pl/
http://radabanino.pl/
Myślę, że odpowiednia godzina na spotkanie to po 16. Czemu? A no temu, że pokażemy naszym super władzą jakie mamy ulice!!!
Ulice są:
- zniszczone,
- ciemne,
- brak oświetlenia
- brak znaków,
- brak dróg dla pieszych (pobocza), żeby się poruszali bezpiecznie wzdłuż danej drogi jak idzie - tego nigdy nie zrobią, ponieważ musieliby odkupywać tereny od ludzi. Jest zbyt wąsko!!! Tak tak.
- mamy niebezpieczne drogi "ulice"!!!
Władze będą nam ściemę wmawiać, przedstawiać plany na następne lata tylko żeby ich nie odwołać.
Ile te władze zrobiły w sprawie dróg przez ostanie 7 lat?!
Więcej to Wy ludzie zrobiliście samemu kupując za własne pieniądze płyty jumbo.
A wszystko przez ten śnieg co nie chce padać i zakryć tych dróg :-)
Myślę, że trzeba się zebrać napisać do telewizji żeby pokazali jakie mamy absurdy drogowe a można by też do prokuratury jakie tutaj idą układy z deweloperką. A potem powiedzą widziały gały co brały i co podpisywały.
Ulice są:
- zniszczone,
- ciemne,
- brak oświetlenia
- brak znaków,
- brak dróg dla pieszych (pobocza), żeby się poruszali bezpiecznie wzdłuż danej drogi jak idzie - tego nigdy nie zrobią, ponieważ musieliby odkupywać tereny od ludzi. Jest zbyt wąsko!!! Tak tak.
- mamy niebezpieczne drogi "ulice"!!!
Władze będą nam ściemę wmawiać, przedstawiać plany na następne lata tylko żeby ich nie odwołać.
Ile te władze zrobiły w sprawie dróg przez ostanie 7 lat?!
Więcej to Wy ludzie zrobiliście samemu kupując za własne pieniądze płyty jumbo.
A wszystko przez ten śnieg co nie chce padać i zakryć tych dróg :-)
Myślę, że trzeba się zebrać napisać do telewizji żeby pokazali jakie mamy absurdy drogowe a można by też do prokuratury jakie tutaj idą układy z deweloperką. A potem powiedzą widziały gały co brały i co podpisywały.
kładą jumby bo taniej. one pękają i jest problem. Jakby zrobili porządne drogi to nie tracili by na remontach. Powinni zrobić przynajmniej podtawowe drogi z asfaltu lub betonu. następnie stopniowo inne. Tylko że drogi powinny być szersze. Gdy sa takie jak np ksężycowa to mijające się samochody zjeżdżają na pobocze uszkadzają położone tam jumby.Tak kończy się oszczędzanie. A co do wątku finansowego. Gdyby nie socjalizm (wydatki socjalne gminy, edukacyjne gminy i zdrowotne gminy) to z podatków wystarczyło by a porządne drogi. No ale zapytam elektorat z Banina . Na kogo głosowaliście. Na socjalistów obecnego burmstrza i radnych , na żurawicza byłego komucha i innych nawiedzonych socjalistów. Kiedy zagłosujecie na prawdziwą prawicę i za zniesieniem socjalizmu w Polsce, nie tylko w gminie Żukowo.
OOO i tu też jesteś człowieczku od brudnych gaci, brzuchów itp (antypis front), co nawiązywałeś do nich w założonych przez siebie wątkach:) hehe, dalej robisz kwii kwii??:) dlaczego nie ciągniesz tam tych wątków dalej, jak prosili cię o to ludzie?, jesteś faktycznie żałosnym prowokatorem- i tak POWINNI CIE INNI SPOSTRZEGAĆ. Poczytajciejcie sobie ludziska wątki p PiSi-e, to zobaczycie co to za gałgan:) ( mam nadzieje, że zapamiętałeś,iż nie łosowałem na PiS i, że zahaczyłeś o słownik aby zobaczyć znaczenie słowa nacjonalista, a nazista:) ) , pozdrawiam zdrowo myślących
hehe kawał kupy to widzisz codziennie rano przed lustrem:) po jaki kij podałeś ten art. konstytucji?? zakaz działania nazistom, komuchom, faszystom ok, jak najabardziej, ale powinno jeszcze dojść zakaz działania i podrzegania przez takie kłamliwe szuje w jakie twoje środowisko opiewa:) co za kolejny moron:) idź dalej ze swoim kumplem anty-pisem do swojego towarzystwa chłopaczków o których anty-pis w innym wątku tak namiętnie się rozpisywał;) kwiii kwiii
Proponuję w nowych wątkach nie wpisywać słowa protest, gdyż temat przybierze formę wyzwisk, bluzgania i na pewno zejdzie z tematu a skieruje się w stronę polityki.
,,antypis front'', ,,Lucyfer'', ,,pipka'' są osobami skrajnie anty społecznymi, mającymi prawdopodobnie problemy natury osobistej.
Taki temat na dłuższą metę nie może się rozwijać w dobrym ,,smaku''
,,antypis front'', ,,Lucyfer'', ,,pipka'' są osobami skrajnie anty społecznymi, mającymi prawdopodobnie problemy natury osobistej.
Taki temat na dłuższą metę nie może się rozwijać w dobrym ,,smaku''