Widok
Drogi w baninie
Czy ktoś może podeslac nr telefonu lub maila do urzędasow odpowiedzialnych za drogi w Baninie. Chyba po każdej naprawie zawieszenia będę przesyłać fakturę naprawy do gminy. Jak to jest tam gdzie mieszka radny, wójt itp potrafią drogę utwierdzić, a pozostałe drogi zaczynaja być nieprzejezdne nawet dla samochodu terenowego. Na co idą nasze podatki - bo chyba nie na drogi i oświetlenie.
Kochany, te drogi, a raczej ich brak, to temat rzeka. Nie ma ich i nie będzie!!! kiedyś były, ale jak zaczęło się tak Banino "rozrastać", zostały rozjeżdżone- wszyscy jężdzą samochodami, mało kto piechotą chodzi. Bychowski jak był burmistrzem to zrobił drogi- ba, kostkę położył tylko na starym osiedlu. Dziwię się ludziom, którzy do Banina się wprowadzają, dlaczego nie żądają dróg od developerów......Gmina ma nas gdzieś, jakiś czas temu została jej przedstawiona oferta DARMOWYCH jumb w dużej ilości, mieli zorganizować tylko transport- starczyło by na wszystkie drogi w Baninie- ale władający stwierdzili, że nie potrzebują..........
ej z tymi płytami to nie przesadzaj transport z Helu prawda?
Droższy niz same płyty to kto za to zapłaci.
A co rozjeżdzonych dróg to prawda, Developerzy rozp.niczyli a nowi teraz lamentują. Tak tak kochani sami sobie wybraliście to miejsce to teraz zobaczycie ,że tu dróg Brak.
Mi też to dokucza, auta wiecznie w naprawie, Pisze się , prosi od 14 lat ( ja np.) i NIC :(
Wszystkich nas do boli
Droższy niz same płyty to kto za to zapłaci.
A co rozjeżdzonych dróg to prawda, Developerzy rozp.niczyli a nowi teraz lamentują. Tak tak kochani sami sobie wybraliście to miejsce to teraz zobaczycie ,że tu dróg Brak.
Mi też to dokucza, auta wiecznie w naprawie, Pisze się , prosi od 14 lat ( ja np.) i NIC :(
Wszystkich nas do boli
Może w następnych wyborach spytamy burmistrza, czemu nie można u nas zastosować takich procedur?
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Deweloperzy-wydali-92-mln-zl-na-drogi-w-Gdansku-n71009.html
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Deweloperzy-wydali-92-mln-zl-na-drogi-w-Gdansku-n71009.html
Może powinniśmy wysłać informacje do tych panów
http://bip.zukowo.pl/index.php?kad=1&expandable=0 , ale ja osobiście mam złe doświadczenia. Ich odpowiedzi są często na poziomie mojego mocno nieletniego syna zwłaszcza w komórkach infrastruktury ( drogi ) i odpadów. Całkowita zenada. Pytałam o to samo - odpowiedzi nie uzyskałam odpowiedzi - a jeśli chodzi o stan dróg to sami jesteeśmy sobie winni - bo je rozjeżdżamy a pieniędzy nie ma i nie będzie ( tak w skrócie ) Burmistrz nie odpowiada z zasady a Trepczyk to oszukaniec ( patrz obwodnica metropolitarna ) i pisać do niego nie będę. Panie z ochrony środowiska OK. Próbujcie ale na wiele nie liczcie. Niestety podobnie pisanie do Rady Soleckiej sensu nie ma - nie odpowiedza nawet po to by napisać, że maja ciebie i twój problem w du... .
http://bip.zukowo.pl/index.php?kad=1&expandable=0 , ale ja osobiście mam złe doświadczenia. Ich odpowiedzi są często na poziomie mojego mocno nieletniego syna zwłaszcza w komórkach infrastruktury ( drogi ) i odpadów. Całkowita zenada. Pytałam o to samo - odpowiedzi nie uzyskałam odpowiedzi - a jeśli chodzi o stan dróg to sami jesteeśmy sobie winni - bo je rozjeżdżamy a pieniędzy nie ma i nie będzie ( tak w skrócie ) Burmistrz nie odpowiada z zasady a Trepczyk to oszukaniec ( patrz obwodnica metropolitarna ) i pisać do niego nie będę. Panie z ochrony środowiska OK. Próbujcie ale na wiele nie liczcie. Niestety podobnie pisanie do Rady Soleckiej sensu nie ma - nie odpowiedza nawet po to by napisać, że maja ciebie i twój problem w du... .
Nie pisałam o wpływie Rady soleckiej na budowę dróg, choć wg. mnie coś tam mogą, choćby wspierać - ale tu trzeba odpisać czasami na meaile, nawet gdy głupoty piszemy. Niestety nie uzyskasz odpowiedzi, nawet kurtuazyjnej, nie wiesz czy sprawa ktoś się zajmuje czy też nie, czy warta jest interwncji, itd.,
Z tego co się dowiedziałem, płyty zakupił deweloper (7 Niebo) a ułożyć ma je gmina (na Pszennej). Jednak jak zadzwoniłem do człowieka z UG odpowiedzialnego za drogi, to powiedział że nic o tych płytach nie wie a poza tym to nie ma protokołu przekazania płyt (jak będzie protokół, to gmina będzie mogła zabezpieczyć środki na położenie płyt). Po tym zadzwoniłem do dewelopera i dowiedziałem się, że nie ma protokołu przekazania, bo... gmina nie dała jeszcze informacji, że ma zabezpieczone środki na położenie płyt (podobno dotychczas w takich sytuacjach bywało tak, iż najpierw gmina dawała sygnał iż ma środki na położenie płyt, i wtedy powstawał protokół przekazania płyt przez dewelopera). Jak dla mnie to jest błędne koło...
Efekt jest taki, że minęły już 3 miesiące i płyty dalej leżakują przy Pszennej. Ich położenie pozwoliłoby podciągnąć drogę z płyt do placu zabaw (kto tam był ten wie, jakie tumany kurzu wzbijają tam obecnie przejeżdżające samochody).
Dla tych co nie pamiętają lub nie wiedzą, w zeszłym roku była identyczna sytuacja i płyty od dewelopera przeleżały sobie prawie rok czekając na położenie na ul. Pszennej. Żeby było śmieszniej, gmina zabrała się wówczas za ich układania w grudniu - rozkopali drogę aż tu niespodziewanie w grudniu przyszły mrozy. Przez całą zimę droga była więc rozkopana i nieprzejezdna (był partyzancki objazd) a płyty zostały położone w marcu (dokładnie w dniu zebrania wiejskiego w Baninie, w którym uczestniczył burmistrz Żurawicz - taki dodatkowy smaczek).
W takim miejscu żyjemy i tak działa nasz urząd.
Efekt jest taki, że minęły już 3 miesiące i płyty dalej leżakują przy Pszennej. Ich położenie pozwoliłoby podciągnąć drogę z płyt do placu zabaw (kto tam był ten wie, jakie tumany kurzu wzbijają tam obecnie przejeżdżające samochody).
Dla tych co nie pamiętają lub nie wiedzą, w zeszłym roku była identyczna sytuacja i płyty od dewelopera przeleżały sobie prawie rok czekając na położenie na ul. Pszennej. Żeby było śmieszniej, gmina zabrała się wówczas za ich układania w grudniu - rozkopali drogę aż tu niespodziewanie w grudniu przyszły mrozy. Przez całą zimę droga była więc rozkopana i nieprzejezdna (był partyzancki objazd) a płyty zostały położone w marcu (dokładnie w dniu zebrania wiejskiego w Baninie, w którym uczestniczył burmistrz Żurawicz - taki dodatkowy smaczek).
W takim miejscu żyjemy i tak działa nasz urząd.