Widok
Temat się tyczy drzew przed kościołem, więc nie wyzywaj.
Co do tematu parkingu, to teren został zakupiony przez gminę od osoby prywatnej. W tym miejscu ma powstać parking dla ,,starej" szkoły, jak i parafii.
Obecny parking (nie ten przy kosciele) należy do prywatnej osoby. Na tym miejscu ma powstać przedszkole.
Jeszcze jakieś pytania.?
Co do tematu parkingu, to teren został zakupiony przez gminę od osoby prywatnej. W tym miejscu ma powstać parking dla ,,starej" szkoły, jak i parafii.
Obecny parking (nie ten przy kosciele) należy do prywatnej osoby. Na tym miejscu ma powstać przedszkole.
Jeszcze jakieś pytania.?
Juz tlumacze, tylko nie pyskuj. Teren na którym są reklamy od jakiegoś czasu jest w rękach prywatnych. Gmina musiała sie zainteresować miejscami parkingowymi. Powód-utworzenie drugiej szkoły podstawowej dla klas 0-3. Masz jeszcze jakieś pytania.? A może i gmina chciała kupić teren reklamowy ale gościu się nie zgodził. Prawo rynku.
Krzysiu Krzysiu nie pisz nic wiecej bo myślenie boli. Gdzie w tej chwili stawiane są samochody, gdzie były wczesniej.? Już tobie podpowiadam, żeby bardziej nie bolało. Auta stały na umownym ,,parkingu''. W tym miejscu ma powstać przedszkole. Dlatego gmina podjęła działania i wykupiła teren taki a nie inny. A to że pole reklamowe nie wykorzystano na parking to idź do Urzędu Gminy i się zapytaj. Albo nie idź to nic nie da.
Jak nie wiesz z kim piszesz to nie pisz. Przedstawiam fakty, nie domysly. Jeżeli ktoś nie zna faktów, właścicieli ziem to nie powinien dezinformować innych. A oko to możesz mieć na latające psy i ich właścicieli co nie chcą po nich sprzątać.
Lucyfer też się wypowiadał na temat drzew, ale nie w tym wątku. Sprawdź, poszukaj.
Lucyfer też się wypowiadał na temat drzew, ale nie w tym wątku. Sprawdź, poszukaj.
j/w , 20-ścia lat temu sdtarczył parking wielkości zakostkowanego placu wzdłuż płotu, teraz jest znaaacznie wiecej ludu, ale nie wszyscy potrafia widać myśleć, a choćby postarać się zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Krzyśki, lucyfery, kardynały i reszta im sobie równych- poproście rodziców aby zabrali wam komputery;) pzdr
Ponieważ jestem bardzo w temacie i wiem ze o takie pozwolenie przed zmiana korytarza nikt nie wystąpił . Woec znajomosci radnych w rodzinie powinny się mieć na baczności i skończyć nadużywania wtyczek w urzędach bo już czasy "po kryjomu " się skończyły a jak ktoś pilnuje tego tematu to napewno upubliczni machloje