To nie jest film historyczny ani ruski dramat wojenny. Genialna muzyka i tylko ona oddaje dramat i napiecie wojny. Bez takiej muzyki cukierkowa amerykanska opowiesc wojenna. ALE: film porusza kila...
rozwiń
To nie jest film historyczny ani ruski dramat wojenny. Genialna muzyka i tylko ona oddaje dramat i napiecie wojny. Bez takiej muzyki cukierkowa amerykanska opowiesc wojenna. ALE: film porusza kila waznych problemow, dylematow rozterek z jakimi musieli sie zmierzyc ludzie w dramacie wojny i to zostalo zrobione po mistrzowsku i dobrze. Do wszystkiego trzeba dorosnac albo dojrzec ( tez oczyma i sercem). Polecam
zobacz wątek