Re: Dylematy moralne.
Tak,zgadzam się,tylko,że tematem naszej rozmowy jest reakcja w sytuacji gdy ktoś z bliskich dokonuje przestępstwa.Napisałam,że jednym z czynników który spowoduje "doniesienie" na tę osobę jest waga...
rozwiń
Tak,zgadzam się,tylko,że tematem naszej rozmowy jest reakcja w sytuacji gdy ktoś z bliskich dokonuje przestępstwa.Napisałam,że jednym z czynników który spowoduje "doniesienie" na tę osobę jest waga czynu.Tak więc,czasem wystarczy dać w mordę czy zbluźnić ewentualnie przedyskutować problem a czasem trzeba zareagować mocniej,i nie ma dla mnie wtedy znaczenia jak bliska jest mi ta osoba bo chociaż kocham to wiem,że to co uczynił jest potworne i zasługuje na karę.To jest oczywiście tylko mój punkt widzenia:)
zobacz wątek