Odpowiadasz na:

Re: Dylematy moralne.

mmm chodzi o to czy jak tak naprawdę jestem winna czesiowi, te jabłka , bo formalnie nie jestem - wg prawa jestem samotną matką ( zatajam fakt, ze mieszkam z partnerem, który z resztą nie jest... rozwiń

mmm chodzi o to czy jak tak naprawdę jestem winna czesiowi, te jabłka , bo formalnie nie jestem - wg prawa jestem samotną matką ( zatajam fakt, ze mieszkam z partnerem, który z resztą nie jest ojcem mojego syna) i nie chcę zeby pieniądze, które mogę zatrzymać w portfelu wypłynęły z niego :)
więc to nie jest bezpośrednie złodziejstwo, tylko oszustwo. ciężar winy i kara są inne ;):)

zobacz wątek
12 lat temu
.k.a.

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry