Widok
Dyskusja o gender
Dwa słowa refleksji nt. ideologii gender, o której coraz głośniej. Zapraszam do dyskusji.
Na antenie radiowej "Jedynki" poseł Anna Grodzka (Krzysztof Bęgowski) stwierdził: "Określenie płci na podstawie genitaliów to absolutna patologia". Te słowa wypowiedziała osoba, która postanowiła WYGLĄDAĆ JAK KOBIETA. Czyżby więc Anna Grodzka (Krzysztof Bęgowski) wierzył, że istnieją cechy charakterystyczne dla kobiet, odróżniające je pod względem WYGLĄDU od mężczyzn, takie jak malowanie szminką ust, noszenie biustonoszy, sukienek, naszyjników, depilacja brwi, lakierowanie paznokci? Czyniąc bowiem te rzeczy utrwala niezdrowe, mało genderowe przekonanie, że są to cechy kobiece. To strasznie ograniczone spojrzenie na tożsamość płciową. Gdzie to burzenie steretypów zaściankowej kultury?
Jeśli jednak Anna Grodzka sądzi, że to nie genitalia określają płeć, to w zasadzie wszelkie roszczenia genderowych środowisk (w tym palikotowego Twojego Ruchu) domagających się legalizacji związków homoseksualnych są zupełnie nie na miejscu!
Okazuje się bowiem, że takie związki już są legalne! Weźmy na przykład sytuację ślubu KOBIETY mającej kobiece imię (cóż za dyskryminacja i niezdrowa segregacja!) i kobiecą budowę ciała z KOBIETĄ o męskim imieniu i męskiej budowie ciała. Jedna z kobiet nazywa się Anna Nowak, a druga Jan Nowacki. Jedna ma kobiece narządy, druga męskie (cóż za dziwaczne, niezdrowe rozróżnienia!). Stereotypowe, zaściankowe, urzędowe definicje zaklasfykują ich jako kobietę i mężczyznę. Jednak ci bardziej "oświeceni" będą dobrze wiedzieli, że był to ślub osób tej samej płci.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu takie osoby trafiałyby do specjalistycznych zakładów wraz z osobami, które twierdzą, że są Napoleonem, Królową Boną i że wg nich nie decyduje o tym fizyczne podobieństwo, ale głębokie przekonanie o tym, że odnajdują w sobie "cechy", tożsamość Napoleona lub królowej.
Obecnie jednak mężczyzna, który twierdzi, że jest kobietą i że patologią jest określanie płci na podstawie genitaliów jest posłem w Sejmie, a ideologia, którą promuje pod płaszczykiem nauki jest legitymizowana przez polskie (i europejskie) uczelnie oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Obudźmy się. Nie mamy do czynienia z niegroźnymi "wariatami", ale z poważnym duchowym nieuporządkowaniem, które w ostatnim czasie przechodzi do zdecydowanej ofensywy.
Nasza odpowiedź powinna przebiegać dwutorowo. Po pierwsze: nie powinniśmy zgadzać się na podnoszenie zdeptanego łba Węża w polskich szkołach, edukacji, polityce, kulturze - przeciwstawiając się temu poprzez legalne i dostępne środki (promocję innych wartości, konferencje, seminaria, publikacje, petycje, apele, marsze i w końcu wyborczy głos). Po drugie: musimy pamiętać, że ewangelia ma moc burzenia warowni i wszelkiego duchowego nieuporządkowania w sercu i umyśle człowieka. Dlatego musimy ją głosić, ale nie w odizolowaniu od realnych problemów i kontekstów w naszym kraju. Nie głosimy Chrystusa, który rozwiązuje "jedynie" problem grzechu i śmierci. Głosimy Chrystusa, który rozwiązuje także problem naszego codziennego życia, zniewoleń, genderyzmu, transseksualizmu, pornografii. Mając (przez wiarę w Jezusa) serca oczyszczone Jego krwią uczmy się i głośmy, co to znaczy być w pełni wolnym, dojrzałym mężczyzną i w pełni wolną, dojrzałą kobietą.
Pozdrawiam. pastor Paweł Bartosik
pbartosik.pl
Na antenie radiowej "Jedynki" poseł Anna Grodzka (Krzysztof Bęgowski) stwierdził: "Określenie płci na podstawie genitaliów to absolutna patologia". Te słowa wypowiedziała osoba, która postanowiła WYGLĄDAĆ JAK KOBIETA. Czyżby więc Anna Grodzka (Krzysztof Bęgowski) wierzył, że istnieją cechy charakterystyczne dla kobiet, odróżniające je pod względem WYGLĄDU od mężczyzn, takie jak malowanie szminką ust, noszenie biustonoszy, sukienek, naszyjników, depilacja brwi, lakierowanie paznokci? Czyniąc bowiem te rzeczy utrwala niezdrowe, mało genderowe przekonanie, że są to cechy kobiece. To strasznie ograniczone spojrzenie na tożsamość płciową. Gdzie to burzenie steretypów zaściankowej kultury?
Jeśli jednak Anna Grodzka sądzi, że to nie genitalia określają płeć, to w zasadzie wszelkie roszczenia genderowych środowisk (w tym palikotowego Twojego Ruchu) domagających się legalizacji związków homoseksualnych są zupełnie nie na miejscu!
Okazuje się bowiem, że takie związki już są legalne! Weźmy na przykład sytuację ślubu KOBIETY mającej kobiece imię (cóż za dyskryminacja i niezdrowa segregacja!) i kobiecą budowę ciała z KOBIETĄ o męskim imieniu i męskiej budowie ciała. Jedna z kobiet nazywa się Anna Nowak, a druga Jan Nowacki. Jedna ma kobiece narządy, druga męskie (cóż za dziwaczne, niezdrowe rozróżnienia!). Stereotypowe, zaściankowe, urzędowe definicje zaklasfykują ich jako kobietę i mężczyznę. Jednak ci bardziej "oświeceni" będą dobrze wiedzieli, że był to ślub osób tej samej płci.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu takie osoby trafiałyby do specjalistycznych zakładów wraz z osobami, które twierdzą, że są Napoleonem, Królową Boną i że wg nich nie decyduje o tym fizyczne podobieństwo, ale głębokie przekonanie o tym, że odnajdują w sobie "cechy", tożsamość Napoleona lub królowej.
Obecnie jednak mężczyzna, który twierdzi, że jest kobietą i że patologią jest określanie płci na podstawie genitaliów jest posłem w Sejmie, a ideologia, którą promuje pod płaszczykiem nauki jest legitymizowana przez polskie (i europejskie) uczelnie oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Obudźmy się. Nie mamy do czynienia z niegroźnymi "wariatami", ale z poważnym duchowym nieuporządkowaniem, które w ostatnim czasie przechodzi do zdecydowanej ofensywy.
Nasza odpowiedź powinna przebiegać dwutorowo. Po pierwsze: nie powinniśmy zgadzać się na podnoszenie zdeptanego łba Węża w polskich szkołach, edukacji, polityce, kulturze - przeciwstawiając się temu poprzez legalne i dostępne środki (promocję innych wartości, konferencje, seminaria, publikacje, petycje, apele, marsze i w końcu wyborczy głos). Po drugie: musimy pamiętać, że ewangelia ma moc burzenia warowni i wszelkiego duchowego nieuporządkowania w sercu i umyśle człowieka. Dlatego musimy ją głosić, ale nie w odizolowaniu od realnych problemów i kontekstów w naszym kraju. Nie głosimy Chrystusa, który rozwiązuje "jedynie" problem grzechu i śmierci. Głosimy Chrystusa, który rozwiązuje także problem naszego codziennego życia, zniewoleń, genderyzmu, transseksualizmu, pornografii. Mając (przez wiarę w Jezusa) serca oczyszczone Jego krwią uczmy się i głośmy, co to znaczy być w pełni wolnym, dojrzałym mężczyzną i w pełni wolną, dojrzałą kobietą.
Pozdrawiam. pastor Paweł Bartosik
pbartosik.pl
Generalnie cały wywód Pastora trzyma się kupy pod względem logicznym.
Pod jednym wszakże poślę Grodzkie ma rację - to nie genitalia determinują płeć biologiczną a układ chromosomów. Tego jednak poślę Grodzkie prz6yznać nie może, bo z automatu oznaczałoby to, że cokolwiek ktoś sobie utnie albo dosztukuje, jak wygląda i co ma w papierach, płeć biologiczna jest niezmienna i nie zależy od fanaberii zainteresowanego (pomijam naprawdę rzadkie przypadki obojnactwa właściwego). Czyli - poślę Grodzkie jest facetem, tyle, że cudacznym :D
Pod jednym wszakże poślę Grodzkie ma rację - to nie genitalia determinują płeć biologiczną a układ chromosomów. Tego jednak poślę Grodzkie prz6yznać nie może, bo z automatu oznaczałoby to, że cokolwiek ktoś sobie utnie albo dosztukuje, jak wygląda i co ma w papierach, płeć biologiczna jest niezmienna i nie zależy od fanaberii zainteresowanego (pomijam naprawdę rzadkie przypadki obojnactwa właściwego). Czyli - poślę Grodzkie jest facetem, tyle, że cudacznym :D
"duchowe nieuporządkowanie"-
idealne ujęte!
----
czemuz to dyskusje o bardzo ważnych sprawach dot.naszej przyszłości-narodu,moralnosci..-nie mamy mówic?
ja nie widze przeszkód
mamy tylko o bzdurach pisać?
-----
nie wiem jak to się ma w naukowym ujęciu
wyniki badan sa podobno fałszowane..wymyślane
nie tylko w dziedzinie odmienności seksualnych
na yt jest film nt temat homoseksualizmu ,gdzie wypowiada się się
holenderski seksuolog--on wyraźnie mówi ,ze jest to
do naprawienia
to jest nieprawidłowość!
tym ludziom trzeba pomóc
jak piszesz sadyl w bardzo niewielu przypadkach"człowiek nie rodzi się w odpowiedniej skórze"-pozwólcie ,ze tak to ujme
bo tym ludziom współczuje
wertowałam kiedyś badania i pytałam psychologów
sa różne opinie..i to jest dziwne
bo mamy już tak ogromne możliwości stwierdzenia czy pochodzenie genetyczne,czy z obszaru mózgu,czy i/zaburzenia hormonalne,
czy srodowisko ,w którym dziecko wzrasta
w tym oczywiście przekraczanie jego granic w odpow.okresie rozwojowym
a nawet wpływ matki...
być może prawdziwych danych nie ujawnia się
właśnie w celu przeforsowania i homoseksualizmu jako normalności
i co jeszcze gorsze--miało być "pedofilia jako odmienność seksualna"
i przez to nie ma watpliowsci o co chodzi...
prawne,odgórne zezwolenie na wszelkie wynaturzenia
wspólczuje tym,którzy maja ze swoja seksualnoscia problem
nie można ich krzywdzić
ale tez nie wolno im dawac władzy do reki
idealne ujęte!
----
czemuz to dyskusje o bardzo ważnych sprawach dot.naszej przyszłości-narodu,moralnosci..-nie mamy mówic?
ja nie widze przeszkód
mamy tylko o bzdurach pisać?
-----
nie wiem jak to się ma w naukowym ujęciu
wyniki badan sa podobno fałszowane..wymyślane
nie tylko w dziedzinie odmienności seksualnych
na yt jest film nt temat homoseksualizmu ,gdzie wypowiada się się
holenderski seksuolog--on wyraźnie mówi ,ze jest to
do naprawienia
to jest nieprawidłowość!
tym ludziom trzeba pomóc
jak piszesz sadyl w bardzo niewielu przypadkach"człowiek nie rodzi się w odpowiedniej skórze"-pozwólcie ,ze tak to ujme
bo tym ludziom współczuje
wertowałam kiedyś badania i pytałam psychologów
sa różne opinie..i to jest dziwne
bo mamy już tak ogromne możliwości stwierdzenia czy pochodzenie genetyczne,czy z obszaru mózgu,czy i/zaburzenia hormonalne,
czy srodowisko ,w którym dziecko wzrasta
w tym oczywiście przekraczanie jego granic w odpow.okresie rozwojowym
a nawet wpływ matki...
być może prawdziwych danych nie ujawnia się
właśnie w celu przeforsowania i homoseksualizmu jako normalności
i co jeszcze gorsze--miało być "pedofilia jako odmienność seksualna"
i przez to nie ma watpliowsci o co chodzi...
prawne,odgórne zezwolenie na wszelkie wynaturzenia
wspólczuje tym,którzy maja ze swoja seksualnoscia problem
nie można ich krzywdzić
ale tez nie wolno im dawac władzy do reki
Płeć genetyczna jest rzeczywiście nie-wybieralna.
Ale niestety, jak wszędzie nie ma jasnego podziału na dwie strony.
Jesli masz chromosomy XX we wszystkich somatycznych komórkach swojego ciała, to to jesteś genetycznie kobietą
Jeśli XY to męzczyzną
Jeśli masz w czesci kom. XX a w czesci XY to genetycznie jesteś mozaiką płciową
Jeśli XYY to jesteś genetycznie zespołem Jacobsa
Jesli XXY (lub więcej X) to jestes genetycznnie zespolem Klinefeltera
A jesli X to zespolem Turnera.
Więc ostrożniej formułowałabym tezy na temat płci biologicznej.
Ale niestety, jak wszędzie nie ma jasnego podziału na dwie strony.
Jesli masz chromosomy XX we wszystkich somatycznych komórkach swojego ciała, to to jesteś genetycznie kobietą
Jeśli XY to męzczyzną
Jeśli masz w czesci kom. XX a w czesci XY to genetycznie jesteś mozaiką płciową
Jeśli XYY to jesteś genetycznie zespołem Jacobsa
Jesli XXY (lub więcej X) to jestes genetycznnie zespolem Klinefeltera
A jesli X to zespolem Turnera.
Więc ostrożniej formułowałabym tezy na temat płci biologicznej.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
@Stvor:
Masz oczywiście rację, że nie zawsze płeć genetyczna jest ściśle określona. Ale wszystko poza XX i XY to anomalia.
Mając prawidłowy układ chromosomów, można mieć problem z określeniem płci - XX może mieć ciało mężczyzny czy odwrotnie. Np. w wyniku zaburzeń hormonalnych w okresie płodowym. Ale to też są anomalia.
A anomalia jest jedynie ciekawostką a nie problemem społecznym.
Jest jakiś nieznaczny odsetek osób, które mimo prawidłowego układu chromosomów i prawidłowej budowy ciała mają problem z identyfikacją płciową. Jednak zarówno te zaburzenia jak i ww anomalie nie mają nic wspólnego z genderyzmem.
Zwolennicy genderyzmu twierdzą, że ludzie nie mają płci - są pod tym względem jednakowi. I że ukierunkowanie ku określonym zachowaniom czy zainteresowaniom jest sztuczne, narzucone od dziecka przez środowisko w jakim się ono wychowuje. W związku z tym należy dzieci wychowywać bezpłciowo, wręcz wyrugować wszelkie odniesienia do płci z codziennego życia. I niech się samo później określi, czy chce być Nim, Nią czy czymś pomiędzy.
Mi taka wizja świata nie odpowiada - zatem nie zamierzam jej propagowania tolerować. Jeśli ktoś ma ochotę - niech swoje dzieci tak wychowuje. Ale wara mu od cudzych!
Masz oczywiście rację, że nie zawsze płeć genetyczna jest ściśle określona. Ale wszystko poza XX i XY to anomalia.
Mając prawidłowy układ chromosomów, można mieć problem z określeniem płci - XX może mieć ciało mężczyzny czy odwrotnie. Np. w wyniku zaburzeń hormonalnych w okresie płodowym. Ale to też są anomalia.
A anomalia jest jedynie ciekawostką a nie problemem społecznym.
Jest jakiś nieznaczny odsetek osób, które mimo prawidłowego układu chromosomów i prawidłowej budowy ciała mają problem z identyfikacją płciową. Jednak zarówno te zaburzenia jak i ww anomalie nie mają nic wspólnego z genderyzmem.
Zwolennicy genderyzmu twierdzą, że ludzie nie mają płci - są pod tym względem jednakowi. I że ukierunkowanie ku określonym zachowaniom czy zainteresowaniom jest sztuczne, narzucone od dziecka przez środowisko w jakim się ono wychowuje. W związku z tym należy dzieci wychowywać bezpłciowo, wręcz wyrugować wszelkie odniesienia do płci z codziennego życia. I niech się samo później określi, czy chce być Nim, Nią czy czymś pomiędzy.
Mi taka wizja świata nie odpowiada - zatem nie zamierzam jej propagowania tolerować. Jeśli ktoś ma ochotę - niech swoje dzieci tak wychowuje. Ale wara mu od cudzych!
"Zwolennicy genderyzmu twierdzą, że ludzie nie mają płci - są pod tym względem jednakowi. I że ukierunkowanie ku określonym zachowaniom czy zainteresowaniom jest sztuczne, narzucone od dziecka przez środowisko w jakim się ono wychowuje. W związku z tym należy dzieci wychowywać bezpłciowo, wręcz wyrugować wszelkie odniesienia do płci z codziennego życia."
Gdzie o tym przeczytałeś?
Ja jestem za tym, żeby pozwolić dziecku wybrać czym i w jaki sposób chce się bawić, nie wartościując - to jest dobre, a to nie. To powinnaś, a tego nie powinnaś. Baw się lalkami, po co ci piłka do kopania, nie właź na drzewa. Bawiłam się lalkami, kopałam piłkę i łaziłam po drzewach, problemów określeniem się nigdy nie miałam - tylko z tym, że z jakichś nieznanych przyczyn częśc zabaw, które sprawiały mi frajdę nie uszczęśliwiała za bardzo rodziców. Ale też nie robili z tego wielkiej afery, więc problem nie był duży. Byłby większy, gdyby dali mi w tym mniej swobody.
Gdzie o tym przeczytałeś?
Ja jestem za tym, żeby pozwolić dziecku wybrać czym i w jaki sposób chce się bawić, nie wartościując - to jest dobre, a to nie. To powinnaś, a tego nie powinnaś. Baw się lalkami, po co ci piłka do kopania, nie właź na drzewa. Bawiłam się lalkami, kopałam piłkę i łaziłam po drzewach, problemów określeniem się nigdy nie miałam - tylko z tym, że z jakichś nieznanych przyczyn częśc zabaw, które sprawiały mi frajdę nie uszczęśliwiała za bardzo rodziców. Ale też nie robili z tego wielkiej afery, więc problem nie był duży. Byłby większy, gdyby dali mi w tym mniej swobody.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Genderyści nie twierdzą,że nalezy dziecku pozwolić wybrać - genderyści twierdzą,że wybory, jakich dzieci dokonują są bezpodstawne i zmanipulowane przez zwyczaje kulturowe, którym hołdują ich rodzice.
Tymczasem badania pokazują,że wybory kulturowe są zdeterminowane biologicznie. Tak więc genderyzm jest szkodliwym urojeniem, bo nie dysponuje żadnymi badaniami potwierdzającymi jego tezy. Próby narzucania sprzecznego z naturą wyboru są szkodliwe, bo wykrzywia socjalizację i prowadzi do psychicznych zaburzeń. Szkodliwe jest też powstrzymanie się od sugerowania dziecku wyboru czy jego realizowania bo rolą rodzica jest zapewnienie dziecku bezpieczeństwa i prostej, niezkłóconej scieżki socjalizacyjnej, której efektem będziei dojście do spójnej osobowości..
Tymczasem badania pokazują,że wybory kulturowe są zdeterminowane biologicznie. Tak więc genderyzm jest szkodliwym urojeniem, bo nie dysponuje żadnymi badaniami potwierdzającymi jego tezy. Próby narzucania sprzecznego z naturą wyboru są szkodliwe, bo wykrzywia socjalizację i prowadzi do psychicznych zaburzeń. Szkodliwe jest też powstrzymanie się od sugerowania dziecku wyboru czy jego realizowania bo rolą rodzica jest zapewnienie dziecku bezpieczeństwa i prostej, niezkłóconej scieżki socjalizacyjnej, której efektem będziei dojście do spójnej osobowości..
@ Stvoriczko
Przyjmijmy logicznie, za naturą,że płcie są dwie, a inne przypadki są efektem zaburzeń mechanizmów natury biologicznej. To,że zdarzają się cielęta z dwiema głowami, albo siostry syjamskie, nie jest argumentem na rzecz istot dwugłowych.
Innej metody definiowania nie ma i szkoda czasu na bezpłodne dywagacje.
Przyjmijmy logicznie, za naturą,że płcie są dwie, a inne przypadki są efektem zaburzeń mechanizmów natury biologicznej. To,że zdarzają się cielęta z dwiema głowami, albo siostry syjamskie, nie jest argumentem na rzecz istot dwugłowych.
Innej metody definiowania nie ma i szkoda czasu na bezpłodne dywagacje.
Sadyl. To, co spotkało Grodzką to nie jest jakaś fanaberia, tylko prawdziwa życiowa tragedia. Lekceważenie i wyśmiewanie się z tego jest wynikiem, w Twoim przypadku, chyba ignorancji, o podłość Cię jednak nie posądzam.
Podziwiam ją za to, że ma odwagę być sobą i nosić głowę wysoko pomimo pogardy i lekceważenia, z którymi się spotyka na każdym kroku - ze strony osób, które nie mają zielonego pojęcia ile bólu i rozpaczy kryje się w historii każdej osoby z takim problemem jak jej.
Podziwiam ją za to, że ma odwagę być sobą i nosić głowę wysoko pomimo pogardy i lekceważenia, z którymi się spotyka na każdym kroku - ze strony osób, które nie mają zielonego pojęcia ile bólu i rozpaczy kryje się w historii każdej osoby z takim problemem jak jej.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Dyskutować mogę o rzeczach widzialnych i niewidzialnych, w które wierzę.
Nie będę karmić moją energią wytworów wyobrażni ludzi nieszczęśliwych, od których Bóg się odwrócił.
Zacznijmy więcej czasu, myśli i energii poświecać temu co jest ZDROWE.
Słowa i myśli mają magiczną moc i manifestują się w świecie.
Im więcej NAS, wspólnie łączy się w tym mysleniu tym większą mamy siłę.
To jest właśnie sekret modlitwy.
Nie będę karmić moją energią wytworów wyobrażni ludzi nieszczęśliwych, od których Bóg się odwrócił.
Zacznijmy więcej czasu, myśli i energii poświecać temu co jest ZDROWE.
Słowa i myśli mają magiczną moc i manifestują się w świecie.
Im więcej NAS, wspólnie łączy się w tym mysleniu tym większą mamy siłę.
To jest właśnie sekret modlitwy.
podobne przyciąga podobne
dla tego tak jest:)
tylko skad się wzięły te wynaturzenia i dazenie pewnych "sił" do
wprowadzenia tego, jako porządek w swiecie materialnym?
zycie sklada się z myśli,mowy i czynu
sama medytacja ,czy modlitwa,kontemplacja nie wystarcza
nad polem nie wystarczy stanac ,żeby pomyslec o pięknej ,pulchnej ,zaoranej ziemi,trzeba COS ZROBIC
a tu trzeba się przeciwstawic
dla tego tak jest:)
tylko skad się wzięły te wynaturzenia i dazenie pewnych "sił" do
wprowadzenia tego, jako porządek w swiecie materialnym?
zycie sklada się z myśli,mowy i czynu
sama medytacja ,czy modlitwa,kontemplacja nie wystarcza
nad polem nie wystarczy stanac ,żeby pomyslec o pięknej ,pulchnej ,zaoranej ziemi,trzeba COS ZROBIC
a tu trzeba się przeciwstawic
podobno Stwórca nie odwaca się od nikogo,
to my sami nie wierzymy w to ,ze zasługujemy na to dobro
ze jest tego ponad miare dla wszystkich
sami się odcinamy
wystarczy w to dogłębnie wierzyc
i w tym problem
-- namotano nam w głowie-piekłem,grzechem,zle pojeta karma itd.
a to ma być jak Jezus mówił-,jak to szło:)---
"gdybyście mieli wiare jak...
pastor dokończy ,bo isztar ma luki w pamięci
i w tym się tes miesci to,ze możemy być wespół-kreacjonistami,własciwie jesteśmy nimi...
jak potworzylismy--takie energie mamy
to my sami nie wierzymy w to ,ze zasługujemy na to dobro
ze jest tego ponad miare dla wszystkich
sami się odcinamy
wystarczy w to dogłębnie wierzyc
i w tym problem
-- namotano nam w głowie-piekłem,grzechem,zle pojeta karma itd.
a to ma być jak Jezus mówił-,jak to szło:)---
"gdybyście mieli wiare jak...
pastor dokończy ,bo isztar ma luki w pamięci
i w tym się tes miesci to,ze możemy być wespół-kreacjonistami,własciwie jesteśmy nimi...
jak potworzylismy--takie energie mamy
Hasło walki z ideologią gender to zasłona dymna dla afer w polskim kościele. Nie bez kozery o tym nieszczęsnym gender mówią tylko w kościołach i na falach RM. To jest taki mityczny golem, któremu można przypisać wszystkie podłości tego świata : geneder przyjdzie po Wasze dzieci!
Jest to też medialna iluzja, bo czy ktokolwiek z tu zebranych zetknął się w realu z jakimkolwiek aspektem ideologii geneder?
Jest to też medialna iluzja, bo czy ktokolwiek z tu zebranych zetknął się w realu z jakimkolwiek aspektem ideologii geneder?
> następnie obejrzeć słynny film
Dla niezorientowanych: chodzi o http://www.youtube.com/watch?v=5oGL7njQwrg
Parę razy się do niego przymierzałem, ale nie bardzo miałem 40 wolnych minut. Dziś, po sugestii ZJ-a, w końcu obejrzałem. I gorąco polecam.
Zabrakło mi w nim zadania dwóch pytań:
1. Skoro zwolennicy genderyzmu twierdzą, że nie ma bezpośredniego związku pomiędzy biologią a tożsamością płciową i dokonywanymi w życiu wyborami, odrzucając dowód nie wprost - to czy sami mają jakikolwiek, najmniejszy choćby dowód na poparcie swych słów, poza "przeczuciem"?
2. Czy gdziekolwiek, kiedykolwiek, istniała społeczność, w której nie istniało rozróżnienie społecznych funkcji płci?
Wg mnie, ewolucja ludzka miała tyle pobocznych odnóg, że jest całkiem prawdopodobne, ze taka społeczność w przeszłości istniała. Skoro nie przetrwała do dzisiaj - należy ją uznać za "ślepą uliczkę" jakich ewolucja miała wiele.
I w tym kontekście, działanie wyznawców religii gender (bo z nauką nie ma to nic wspólnego - to bliżej wiary a w zasadzie szarlataństwa) jest zbrodnicze. Spełnia znamiona "zbrodni przeciw ludzkości", kierując nie tyle nawet narody - co całą cywilizację "białego człowieka" ku upadkowi. W jej miejsce ochoczo wskoczy cywilizacja muzułmańska. Muslimy, mające w głębokiej śniadej de... idee gender, przetrwają i zdominują kontynent europejski. I to nie w skali setek lat, ale ramach jednego - góra dwóch pokoleń.
A jeśli kogoś, podobnie jak "Vote for Pedro", nie interesuje, w jakim świecie żyć będą jego dzieci i wnuki - niech se dalej ogląda tefałeny.
Dla niezorientowanych: chodzi o http://www.youtube.com/watch?v=5oGL7njQwrg
Parę razy się do niego przymierzałem, ale nie bardzo miałem 40 wolnych minut. Dziś, po sugestii ZJ-a, w końcu obejrzałem. I gorąco polecam.
Zabrakło mi w nim zadania dwóch pytań:
1. Skoro zwolennicy genderyzmu twierdzą, że nie ma bezpośredniego związku pomiędzy biologią a tożsamością płciową i dokonywanymi w życiu wyborami, odrzucając dowód nie wprost - to czy sami mają jakikolwiek, najmniejszy choćby dowód na poparcie swych słów, poza "przeczuciem"?
2. Czy gdziekolwiek, kiedykolwiek, istniała społeczność, w której nie istniało rozróżnienie społecznych funkcji płci?
Wg mnie, ewolucja ludzka miała tyle pobocznych odnóg, że jest całkiem prawdopodobne, ze taka społeczność w przeszłości istniała. Skoro nie przetrwała do dzisiaj - należy ją uznać za "ślepą uliczkę" jakich ewolucja miała wiele.
I w tym kontekście, działanie wyznawców religii gender (bo z nauką nie ma to nic wspólnego - to bliżej wiary a w zasadzie szarlataństwa) jest zbrodnicze. Spełnia znamiona "zbrodni przeciw ludzkości", kierując nie tyle nawet narody - co całą cywilizację "białego człowieka" ku upadkowi. W jej miejsce ochoczo wskoczy cywilizacja muzułmańska. Muslimy, mające w głębokiej śniadej de... idee gender, przetrwają i zdominują kontynent europejski. I to nie w skali setek lat, ale ramach jednego - góra dwóch pokoleń.
A jeśli kogoś, podobnie jak "Vote for Pedro", nie interesuje, w jakim świecie żyć będą jego dzieci i wnuki - niech se dalej ogląda tefałeny.
Na temat gender mógłbym snuć długie wywody opierając się na naukach szczegółowych, ale zawsze najlepsze są rozwiązania najprostsze, a w tym przypadku takim rozwiązaniem jest tłumaczenie metafizyczne. Znacznie krótsze a wychodzi na to samo.
Zatem gender należy uznać nie za "religię", jak piszesz, ae za sektę lub kult satanistyczny.
Zatem gender należy uznać nie za "religię", jak piszesz, ae za sektę lub kult satanistyczny.
film jakiegoś skandynawskiego komika mnie nie przekonuje. Cała ta gadanina kościoła, że niby jakiś mityczny ruch geneder zmuszać będzie nasze dzieci do biegania na golasa i przebierania się w dziwne stroje to jakaś kosmiczna bzdura. To jest wymysł medialny. Obok mnie jest przedszkole i jak mówiłem wychowawczyniom o jakimś gender to śmiały się w pas. To jest zjawisko które istnieje tylko w mediach - tak prawicowych jak i liberalnych: Kościół ma swojego szatana a Tusk nie musi się tłumaczyć z OFE. I tak to jest.
Rybnik? To tam gzie grali Guns n Roses? ;)
Rybnik? To tam gzie grali Guns n Roses? ;)
P.S. Jeżeli biurokracja kościelna z takim zapałem walczy o nasze dusze, to chciałbym usłyszeć czytany na cała Polske list duszpasterski przeciw pedofilom w sutannach: że to obrzydliwe i że jeżeli ktoś z parafian coś widział albo doświadczył to powinien natychmiast ujawnić, że kościół polski przeprasza, że bije się w piersi itd.
Słyszał coś ktoś takiego ? ;)
Słyszał coś ktoś takiego ? ;)
> film jakiegoś skandynawskiego komika mnie nie przekonuje
Mnie by też nie przekonał. Przekonały mnie wypowiedzi naukowców, poparte latami badań i doświadczeń. W żaden sposób nie zrównoważone rzeczowymi argumentami drugiej strony. Bo takich argumentów po prostu nie ma - a przynajmniej ja o nich nie słyszałem.
> chciałbym usłyszeć czytany na cała Polske list duszpasterski(..), że kościół polski przeprasza
Jak napisałem w innych miejscach: jestem ateistą i wewnętrzne sprawy jakiejś organizacji do której nie należę, zupełnie mnie nie interesują. Jeśli ktoś podejrzewa popełnienie przestępstwa, winien to zgłosić (art 304 KPK). Dalej powinno się toczyć normalne postępowanie karne i (być może - nic mi do tego) niezależnie: wewnętrzne postępowanie w ramach Kościoła. Na pewno nie za pośrednictwem mediów, w których ostatnio co rusz jakaś staroć sobie przypomina, że była molestowana przez księdza za Stalina - bo to teraz takie trendy :)
Jestem przeciwnikiem odpowiedzialności zbiorowej.
I podobnie, jak uważam, że nikt nie powinien przepraszać Żydów za Jedwabne w imieniu wszystkich Polaków - tak Kościół nie powinien przepraszać w swoim imieniu (czyli całej wspólnoty) za swe czarne owce.
Mnie by też nie przekonał. Przekonały mnie wypowiedzi naukowców, poparte latami badań i doświadczeń. W żaden sposób nie zrównoważone rzeczowymi argumentami drugiej strony. Bo takich argumentów po prostu nie ma - a przynajmniej ja o nich nie słyszałem.
> chciałbym usłyszeć czytany na cała Polske list duszpasterski(..), że kościół polski przeprasza
Jak napisałem w innych miejscach: jestem ateistą i wewnętrzne sprawy jakiejś organizacji do której nie należę, zupełnie mnie nie interesują. Jeśli ktoś podejrzewa popełnienie przestępstwa, winien to zgłosić (art 304 KPK). Dalej powinno się toczyć normalne postępowanie karne i (być może - nic mi do tego) niezależnie: wewnętrzne postępowanie w ramach Kościoła. Na pewno nie za pośrednictwem mediów, w których ostatnio co rusz jakaś staroć sobie przypomina, że była molestowana przez księdza za Stalina - bo to teraz takie trendy :)
Jestem przeciwnikiem odpowiedzialności zbiorowej.
I podobnie, jak uważam, że nikt nie powinien przepraszać Żydów za Jedwabne w imieniu wszystkich Polaków - tak Kościół nie powinien przepraszać w swoim imieniu (czyli całej wspólnoty) za swe czarne owce.
@ vote for Pedro
O pedofilach to ja słyszę prawie w w każdą niedzielę. Ale K/kościół nie jest instytucją ani miejscem do prowadzenia dyskusji na tematy seksualne, lecz do mowienia o dekalogu, a w dekalogu jest powiedziane na temat seksualności wystarczająco. Misja Kościoła odnosi się do całości a nie do wyrywków, jak to proponujesz.
A kiedy byłeś ostatni raz w kościele, bo czuję tu moc ignorancji ?
O pedofilach to ja słyszę prawie w w każdą niedzielę. Ale K/kościół nie jest instytucją ani miejscem do prowadzenia dyskusji na tematy seksualne, lecz do mowienia o dekalogu, a w dekalogu jest powiedziane na temat seksualności wystarczająco. Misja Kościoła odnosi się do całości a nie do wyrywków, jak to proponujesz.
A kiedy byłeś ostatni raz w kościele, bo czuję tu moc ignorancji ?
@ vote for Pedro
Film zawiera poglądy jednej strony i argumenty drugiej strony. I Ciebie nie przekonuje ? Masz ruch - albo w jedną stronę albo w drugą a Ty siedzisz po środku i rezygnjesz z decyzji ? Brak ci samdzielności ? Asekuranctwo ?
Reżyser tego filmu miał jaja, których Ci brak i zrobił film, który postawił kropkę nad i. Uważąsz, że nicnierobienie jest receptą na sukces i na prawdę ? Lelum - polelum.
Film zawiera poglądy jednej strony i argumenty drugiej strony. I Ciebie nie przekonuje ? Masz ruch - albo w jedną stronę albo w drugą a Ty siedzisz po środku i rezygnjesz z decyzji ? Brak ci samdzielności ? Asekuranctwo ?
Reżyser tego filmu miał jaja, których Ci brak i zrobił film, który postawił kropkę nad i. Uważąsz, że nicnierobienie jest receptą na sukces i na prawdę ? Lelum - polelum.
Chodzi o to przedszkole w Rybniku, gdzie facet podniósł raban że go dziecko zapytało czy mężczyzna może chodzić w sukience? Po zajęciach, na których oglądało książeczkę z misiami przebranymi w różne stroje narodowe, np. szkocki kilt?
Doprawdy, to dziecko zostało straszliwie zseksualizowane i zdeprawowane, a jego niewinna dziecięca osobowość została zbrukana na zawsze.
Swoją drogą, śmieszy mnie strasznie, że największy krzyk wokół facetów w sukienkach podnoszą faceci w sukienkach. Czarnych.
Doprawdy, to dziecko zostało straszliwie zseksualizowane i zdeprawowane, a jego niewinna dziecięca osobowość została zbrukana na zawsze.
Swoją drogą, śmieszy mnie strasznie, że największy krzyk wokół facetów w sukienkach podnoszą faceci w sukienkach. Czarnych.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
> Po zajęciach, na których oglądało książeczkę z misiami przebranymi w różne stroje narodowe, np. szkocki kilt?
To wersja dyrekcji przedszkola. Gdyby tak było, nikt normalny nie robiłby z tego powodu zamieszania z rozwiązaniem umowy z przedszkolem włącznie.
Problem tkwi zupełnie gdzie indziej. Przedszkole dostało dofinansowanie unijne pod pewnymi warunkami programowymi. I w tych warunkach zapisano elementy genderyzmu. Czyli: wychowujecie dzieci tak, jak Wam przykażą europejsy - albo pożegnajcie się z kasą.
Sądzę, że to był "balonik próbny". Gdyby sprawa nie została nagłośniona, z czasem, powoli acz systematycznie, "postępowe" idee byłyby wdrażane w coraz większym stopniu. A zabiegani rodzice niczego by nawet nie podejrzewali, dopóki ich synek by się nie uparł iść do szkole w sukience i warkoczykach. Dopiero wówczas obudziliby sie z ręką w nocniku.
I moim zdaniem "alergiczna" wręcz reakcja tej trójki rodziców a potem rozdmuchanie tematu przez Kościół i środowiska z nim związane zrobiły wiele dobrego. Może choć część zabieganych rodziców dostrzeże wreszcie, ze dzieci, które uważają za swoje, tak naprawdę są własnością Państwa. Właśnie WŁASNOŚCIĄ - bo to Państwo decyduje o sposobie wychowania, zakresie i czasie edukacji, szczepieniach i w zasadzie wszystkich istotnych sprawach dotyczących dziecka. Rodzice są jedynie od jego przechowywania i karmienia.
I żeby nie było wątpliwości: jestem ateistą. Od zawsze.
To wersja dyrekcji przedszkola. Gdyby tak było, nikt normalny nie robiłby z tego powodu zamieszania z rozwiązaniem umowy z przedszkolem włącznie.
Problem tkwi zupełnie gdzie indziej. Przedszkole dostało dofinansowanie unijne pod pewnymi warunkami programowymi. I w tych warunkach zapisano elementy genderyzmu. Czyli: wychowujecie dzieci tak, jak Wam przykażą europejsy - albo pożegnajcie się z kasą.
Sądzę, że to był "balonik próbny". Gdyby sprawa nie została nagłośniona, z czasem, powoli acz systematycznie, "postępowe" idee byłyby wdrażane w coraz większym stopniu. A zabiegani rodzice niczego by nawet nie podejrzewali, dopóki ich synek by się nie uparł iść do szkole w sukience i warkoczykach. Dopiero wówczas obudziliby sie z ręką w nocniku.
I moim zdaniem "alergiczna" wręcz reakcja tej trójki rodziców a potem rozdmuchanie tematu przez Kościół i środowiska z nim związane zrobiły wiele dobrego. Może choć część zabieganych rodziców dostrzeże wreszcie, ze dzieci, które uważają za swoje, tak naprawdę są własnością Państwa. Właśnie WŁASNOŚCIĄ - bo to Państwo decyduje o sposobie wychowania, zakresie i czasie edukacji, szczepieniach i w zasadzie wszystkich istotnych sprawach dotyczących dziecka. Rodzice są jedynie od jego przechowywania i karmienia.
I żeby nie było wątpliwości: jestem ateistą. Od zawsze.
panowie
@ Pedro może nie czuc zagrozenia ze strony zachodniego nacisku na
wywrócenie do góry nogami seksualności człowieka
gender to faktycznie taka uogolniona nazwa,która przyjęto jako jakiś konkretny program,a tak niekoniecznie jest
poczytajmy o tym wnikliwie...
abstrahując od nazwy i ruchu-DZIAŁANIA PRZECIW NORMALNOSCI I PARCIE NA AKCEPTACJE DEWIACJI SA!
pomijając znowu homoseksualizm,mnie bardziej niepokoją "ruchy" srodowisk pedofilskich,
i dlatego z tej kwestii zgadzam się Z@ don Pedro
że kościół swoje zamiata i zagłaszcza
Z JEDNEJ MAŃKI
z drugiej mańki--mamy program demoralizacji młodzieży i w ogóle zniszczenia nas ,wszelkimi sposobami----przez wielka loże masonska
(nie jestem moherem!-proszę tez nie imputować mi bicia pokłonów pis!}
program jest ,mimo demaskacji nadal w toku
bo najłatwiej jest sterowac zdemoralizowanym,ogłupionym znarkotyzowanym ludem.
a prawo ma być po ich stronie
wśród nich --rzedzacych jest multum zdemoralizowanych,wypaczonych seksualnie ludzi--wiec oni tez musza mieć osłone prawna -by bez przeszkód robic swoje
nie kłóccie się --bo wszyscy macie prawde na ustach ,tylko czesc z wasbardziej kładzie nacisk na ten problem,druga czesc na inny
OBA DOTYCZA TEGO SAMEGO -i to jest istotne!
zagrozenia,które uderzy w sama istote człowieczeństwa
jeśli pozwolimy jako ludzkość na" rób co chcesz byle było ci przyjemnie"
to ewolucja człowieka spadnie poznizej stadium zwierzęcia
zaczniemy się cofac
krzywdzenie-wykorzystywanie stanie się normalna rzecza i powszechna na całej kuli ziemskiej--NIE TYLKO W REJONACH ,GDZIE DZIEJE SIE TO OD DAWNA--
i nie tylko tam,gdzie kozy się pasa
jaki to ma związek z islamem--tam jest tego bagna najwięcej
i zgadzam się ,ze stamtąd jest i dla nas wielkie zagrozenie
tam jest o wiele gorsza forma fanatyzmu ,niż w katolizyzmie
jeszcze więcej pedofii,zoofilii itd.
oczyszczajmy katolicyzm-w nim jest Chrystus i to jest ten DIAMENT, który musi wrócic na sam szczyt wiary,moralnosci..
reszte trzeba tylko wysprzatac
tak wiec --i pod przykrywka religii i rzadów,organizacji,a nawet collegów----wszędzie kryja się macki--jest to wcześniej ustalona struktura--kazda ma konkretne zadania
nie skupiajmy się na jednej ,mówiąc ,ze druga mniej szkodliwa
zaplanowane i realizowane jest niszczenie zewsząd
na konkretnych ,zagrazajacych ,działanich się skupmy--nie na nazwach
@ Pedro może nie czuc zagrozenia ze strony zachodniego nacisku na
wywrócenie do góry nogami seksualności człowieka
gender to faktycznie taka uogolniona nazwa,która przyjęto jako jakiś konkretny program,a tak niekoniecznie jest
poczytajmy o tym wnikliwie...
abstrahując od nazwy i ruchu-DZIAŁANIA PRZECIW NORMALNOSCI I PARCIE NA AKCEPTACJE DEWIACJI SA!
pomijając znowu homoseksualizm,mnie bardziej niepokoją "ruchy" srodowisk pedofilskich,
i dlatego z tej kwestii zgadzam się Z@ don Pedro
że kościół swoje zamiata i zagłaszcza
Z JEDNEJ MAŃKI
z drugiej mańki--mamy program demoralizacji młodzieży i w ogóle zniszczenia nas ,wszelkimi sposobami----przez wielka loże masonska
(nie jestem moherem!-proszę tez nie imputować mi bicia pokłonów pis!}
program jest ,mimo demaskacji nadal w toku
bo najłatwiej jest sterowac zdemoralizowanym,ogłupionym znarkotyzowanym ludem.
a prawo ma być po ich stronie
wśród nich --rzedzacych jest multum zdemoralizowanych,wypaczonych seksualnie ludzi--wiec oni tez musza mieć osłone prawna -by bez przeszkód robic swoje
nie kłóccie się --bo wszyscy macie prawde na ustach ,tylko czesc z wasbardziej kładzie nacisk na ten problem,druga czesc na inny
OBA DOTYCZA TEGO SAMEGO -i to jest istotne!
zagrozenia,które uderzy w sama istote człowieczeństwa
jeśli pozwolimy jako ludzkość na" rób co chcesz byle było ci przyjemnie"
to ewolucja człowieka spadnie poznizej stadium zwierzęcia
zaczniemy się cofac
krzywdzenie-wykorzystywanie stanie się normalna rzecza i powszechna na całej kuli ziemskiej--NIE TYLKO W REJONACH ,GDZIE DZIEJE SIE TO OD DAWNA--
i nie tylko tam,gdzie kozy się pasa
jaki to ma związek z islamem--tam jest tego bagna najwięcej
i zgadzam się ,ze stamtąd jest i dla nas wielkie zagrozenie
tam jest o wiele gorsza forma fanatyzmu ,niż w katolizyzmie
jeszcze więcej pedofii,zoofilii itd.
oczyszczajmy katolicyzm-w nim jest Chrystus i to jest ten DIAMENT, który musi wrócic na sam szczyt wiary,moralnosci..
reszte trzeba tylko wysprzatac
tak wiec --i pod przykrywka religii i rzadów,organizacji,a nawet collegów----wszędzie kryja się macki--jest to wcześniej ustalona struktura--kazda ma konkretne zadania
nie skupiajmy się na jednej ,mówiąc ,ze druga mniej szkodliwa
zaplanowane i realizowane jest niszczenie zewsząd
na konkretnych ,zagrazajacych ,działanich się skupmy--nie na nazwach
@stvoriczko---do czego dojdziemy,jesli
zaakceptujemy opcje obupłciowosci,androgyne..itp.?
jeśli przyjmiemy ,że taka jest ewolucja(w co ja watpie-bo uważam,ze to jest genetyczne manipulacja)---to co będzie za kilkaset lat?
jak będziemy wygladac,jak rozmnazac się?
bo ja widze w dalekiej przyszłości-nie rozmnazanie a "wywarzanie" w probówkach
i jeśli ten sam poziom moralności zostanie-to mitologia się powtórzy -będziemy tworzyć hybrydy,bedziemy stanowic hybrydy
science -fiction będzie faktem
mamy wszelkie błędy ,aberracje-naprawiac czy akceptować?
zaakceptujemy opcje obupłciowosci,androgyne..itp.?
jeśli przyjmiemy ,że taka jest ewolucja(w co ja watpie-bo uważam,ze to jest genetyczne manipulacja)---to co będzie za kilkaset lat?
jak będziemy wygladac,jak rozmnazac się?
bo ja widze w dalekiej przyszłości-nie rozmnazanie a "wywarzanie" w probówkach
i jeśli ten sam poziom moralności zostanie-to mitologia się powtórzy -będziemy tworzyć hybrydy,bedziemy stanowic hybrydy
science -fiction będzie faktem
mamy wszelkie błędy ,aberracje-naprawiac czy akceptować?
@ isztar
Ci ludzie popełniają prosty błąd sądząc, że jakoś , JAKOŚ TO BĘDZIE. Będą niekorzystne może zmiany ale da się jakoś żyć. Otóż nie da się żyć. Jednostka może żyć tylko w społecznośći a społeczność oznacza utrzymywanie pewnych tradycyjnie znanych nam więzi. Po wyeliminowaniu tych więzi spoleczność wymiera a jednostki razem z nią bo poza spolecznośćią, poza watahą to nawet wilk nie ma szans.
Naiwność i mrzonki.
Ci ludzie popełniają prosty błąd sądząc, że jakoś , JAKOŚ TO BĘDZIE. Będą niekorzystne może zmiany ale da się jakoś żyć. Otóż nie da się żyć. Jednostka może żyć tylko w społecznośći a społeczność oznacza utrzymywanie pewnych tradycyjnie znanych nam więzi. Po wyeliminowaniu tych więzi spoleczność wymiera a jednostki razem z nią bo poza spolecznośćią, poza watahą to nawet wilk nie ma szans.
Naiwność i mrzonki.
@ isztar
Irytuje mnie to ciągłe międlenie o Kościele - Kościół nie jest tylko od gadania a ile można gadać na temat pedofilii, skoro na ponad 1600 osób skazanych za pedofilię, tylko parę to duchowni czyli promile.
Od ścigania jest aparat ścigania a Kościół może tyko apelować i wykluczać ale nie ma narzędzi do wykrywania i udowadniania winy.
Przecież to są brednie.
Irytuje mnie to ciągłe międlenie o Kościele - Kościół nie jest tylko od gadania a ile można gadać na temat pedofilii, skoro na ponad 1600 osób skazanych za pedofilię, tylko parę to duchowni czyli promile.
Od ścigania jest aparat ścigania a Kościół może tyko apelować i wykluczać ale nie ma narzędzi do wykrywania i udowadniania winy.
Przecież to są brednie.
@ Stvoriczko
Pani znowu coś gdzieś słyszała, piła dziesiątą wodę po kisielu ? Jeśli zabieram się za jakiś temat to drążę go aż do skutku albo aż dotrę do źródła. Proszę poczytać węcej na temat a choćby wypowiedzi na temat gender tej amerykańskiej feministki,na dodatek lesbijki, link do której podał @sadyl.
Jeśli brak Pani wiedzy, proszę trzymać język za zębami. Mowa jest srebrem, a milczenie...
Pani znowu coś gdzieś słyszała, piła dziesiątą wodę po kisielu ? Jeśli zabieram się za jakiś temat to drążę go aż do skutku albo aż dotrę do źródła. Proszę poczytać węcej na temat a choćby wypowiedzi na temat gender tej amerykańskiej feministki,na dodatek lesbijki, link do której podał @sadyl.
Jeśli brak Pani wiedzy, proszę trzymać język za zębami. Mowa jest srebrem, a milczenie...
@Stvoriczko
A to dla Pani wygody,żeby nie musiała Pani szukać:
http://tocowazne.pl/n/znana-feministka-broni-meskosci-przed-genderyzmem-ktory-niesie-zaglade-kobietom
A to dla Pani wygody,żeby nie musiała Pani szukać:
http://tocowazne.pl/n/znana-feministka-broni-meskosci-przed-genderyzmem-ktory-niesie-zaglade-kobietom
moim zd.musimy gadac i mietolic i o jednym i o drugim
upieram się przy tym temacie-bo mam dzieci
upieram się bo wiem ile zła to czyni dzieciom na całe zycie
tematy sa do dogłębnego sprawdzenia ,jak sam piszesz
---
ja się wyłączam,bo przez was nie zalicze egzaminów
----
tak mi jeszcze przyszło --podobno słowa L da Vinci----
"chwalisz to ,czego nie znasz---BŁAD
jeśli to odrzucasz-czynisz jeszcze gorzej"
upieram się przy tym temacie-bo mam dzieci
upieram się bo wiem ile zła to czyni dzieciom na całe zycie
tematy sa do dogłębnego sprawdzenia ,jak sam piszesz
---
ja się wyłączam,bo przez was nie zalicze egzaminów
----
tak mi jeszcze przyszło --podobno słowa L da Vinci----
"chwalisz to ,czego nie znasz---BŁAD
jeśli to odrzucasz-czynisz jeszcze gorzej"
cel?--sprowadzenie ludzkości do poziomu posłusznych ,chorych,ogłupiontych z,zdegenerowanych
i wieksza czesc nas po prostu zabic
w tej części -zanim padniemy--zrobić kase na leczenie -poprzez pakowanie w nas chemii,szczeponek,a także stymulowanie deita w taki sposób-by ,czytaj pierwszy akapit
jeśli dla kogos jest to niemożliwe-to odsyłam do chemii-i tego co chemia z nami robi
polecam posłuchać tego pana
na samym początku --napisane jest w czterowierszu-słowa Russela
jaki ma to cel
wszystkie mamy--obowiazkowa lektura!:
http://www.youtube.com/watch?v=zdmJ8JFOS6o
http://www.bioautyzm.pl/2-2/
nieważne jak to się nazywa----gender czy smender-----ważne to -jak chcą nam zaszkodzić i nie wolno dopuscic do upowszechnienia tego i usankcjonowania prawnego
i wieksza czesc nas po prostu zabic
w tej części -zanim padniemy--zrobić kase na leczenie -poprzez pakowanie w nas chemii,szczeponek,a także stymulowanie deita w taki sposób-by ,czytaj pierwszy akapit
jeśli dla kogos jest to niemożliwe-to odsyłam do chemii-i tego co chemia z nami robi
polecam posłuchać tego pana
na samym początku --napisane jest w czterowierszu-słowa Russela
jaki ma to cel
wszystkie mamy--obowiazkowa lektura!:
http://www.youtube.com/watch?v=zdmJ8JFOS6o
http://www.bioautyzm.pl/2-2/
nieważne jak to się nazywa----gender czy smender-----ważne to -jak chcą nam zaszkodzić i nie wolno dopuscic do upowszechnienia tego i usankcjonowania prawnego
na jednym z forów tematycznych -miałam okazje posłuchać osoby,która pracowała w grupie "lekarze bez granic"-
ona to potwierdziła---W KRAJCH 3 SWIATA REALIZOWANY JEST PROGRAM F.FARMACEUT.--DEPOPULACJI,DEGRADACJI ORGANIZMYU I OCZYWISCIE JAKO POLE BEZGRANICZNYCH EKSPERYMENTÓW
---
pisząc kiedyś mała mprace nt ekologii natknęłam się na artykuły,sprawozdania nt----afery w przemysle tytoniowym
dotyczącej BADAN NAD WYPRODUKOWANIE TAKIEJ MIESZANKI TYTONIU ,KTÓRA UZALEZNIAŁABY DZIECI
wszelkie afery sa zamiatane,ludzi którzy draza niszczy się psychicznie,robi się z nich wariatów,..straszy
to sa powszechcne procedery trwajaca od wielu ,wielu lat
program urobienia ludzkości prawdopodobnie powstał już przed 1 wojna sw
czytajcie czytajcie i czytajcie-wszędzie!
nie tylko co wam z czworokątnego pudła podadza
mamy narzedzie do znalezienia prawdy---internet i ksiazki
ona to potwierdziła---W KRAJCH 3 SWIATA REALIZOWANY JEST PROGRAM F.FARMACEUT.--DEPOPULACJI,DEGRADACJI ORGANIZMYU I OCZYWISCIE JAKO POLE BEZGRANICZNYCH EKSPERYMENTÓW
---
pisząc kiedyś mała mprace nt ekologii natknęłam się na artykuły,sprawozdania nt----afery w przemysle tytoniowym
dotyczącej BADAN NAD WYPRODUKOWANIE TAKIEJ MIESZANKI TYTONIU ,KTÓRA UZALEZNIAŁABY DZIECI
wszelkie afery sa zamiatane,ludzi którzy draza niszczy się psychicznie,robi się z nich wariatów,..straszy
to sa powszechcne procedery trwajaca od wielu ,wielu lat
program urobienia ludzkości prawdopodobnie powstał już przed 1 wojna sw
czytajcie czytajcie i czytajcie-wszędzie!
nie tylko co wam z czworokątnego pudła podadza
mamy narzedzie do znalezienia prawdy---internet i ksiazki
jeszcze dla mam,prosze poczytajcie;
http://swiadomosc-ziemi.org/index.php/strony/tekst/819/szkodliwa-fluoryzacja
http://swiadomosc-ziemi.org/index.php/strony/tekst/819/szkodliwa-fluoryzacja
http://www.pch24.pl/barbarzynskie-obozy-sterylizacyjne-w-indiach-,13260,i.html
może zbyt drastyczne ale..........
a to bez komentarza: http://www.pch24.pl/francja--trzej-krolowie-zakazani--sa-zbyt-chrzescijanscy,20325,i.html
może zbyt drastyczne ale..........
a to bez komentarza: http://www.pch24.pl/francja--trzej-krolowie-zakazani--sa-zbyt-chrzescijanscy,20325,i.html
http://www.pch24.pl/francja--trzej-krolowie-zakazani--sa-zbyt-chrzescijanscy,20325,i.html
a może pastor by sie właczył skoro zaczął.....
a może pastor by sie właczył skoro zaczął.....
tu jeszcze gender--zródła
mam nadz ze nie powieliłam zetjota
zwróccie uwagę na dojście do stwirdzenia ,ze "płec to ograniczanie jednostki,które należy przezwyciezyc"
i jeszcze w nawiązaniu do
polityki NWO
I programu
m innymi punktu--10 i 11---
" zprawodawstwa zniknie pojecie małzenstwa i nie będzie istaniało zycie rodzinne,dzieci we wczesnym dzieciństwie będą odebrane rodzicom i wychowane przez opiekunów jkoa własność globalna,
kobiety zdaprawuje się poprzez nieustanne ruchy emancypacyjne,wymuszanie"wolnego seksu"....niezastosowanie się do tego,przynajmniej raz przed ukończeniem 20 lat napotka na surowa kare..regulacja ilości dzieci..podlegało regionalnej kontroli komputerowej..."
i jeszcze punkt 12---"zepsucie wśród mężczyzn będzie promowane.we wszystkich krajach przymusowe będzie pokazywana pornografia homoseksualna i lesbijska.."
(cele komitetu 300-ogólne-jako założenia ,posiadaja tez wersje awaryjne do wprowadzenia załozen "tylnymi drzwiami"--czym właśnie MOZE BYC IDEOLOGIA PŁCIOWOSCI
BEZ "OGRANICZANIA" WOLNOSCI CZŁOWIEKA PRZEZ PŁCIOWOSC!
mamy w to uwierzyć ,ze jest to ograniczenie --ze to płec a nie zachowanie ludzi tworzy podziały i nierówność
w to mamy uwierzyć!
mam nadz ze nie powieliłam zetjota
zwróccie uwagę na dojście do stwirdzenia ,ze "płec to ograniczanie jednostki,które należy przezwyciezyc"
i jeszcze w nawiązaniu do
polityki NWO
I programu
m innymi punktu--10 i 11---
" zprawodawstwa zniknie pojecie małzenstwa i nie będzie istaniało zycie rodzinne,dzieci we wczesnym dzieciństwie będą odebrane rodzicom i wychowane przez opiekunów jkoa własność globalna,
kobiety zdaprawuje się poprzez nieustanne ruchy emancypacyjne,wymuszanie"wolnego seksu"....niezastosowanie się do tego,przynajmniej raz przed ukończeniem 20 lat napotka na surowa kare..regulacja ilości dzieci..podlegało regionalnej kontroli komputerowej..."
i jeszcze punkt 12---"zepsucie wśród mężczyzn będzie promowane.we wszystkich krajach przymusowe będzie pokazywana pornografia homoseksualna i lesbijska.."
(cele komitetu 300-ogólne-jako założenia ,posiadaja tez wersje awaryjne do wprowadzenia załozen "tylnymi drzwiami"--czym właśnie MOZE BYC IDEOLOGIA PŁCIOWOSCI
BEZ "OGRANICZANIA" WOLNOSCI CZŁOWIEKA PRZEZ PŁCIOWOSC!
mamy w to uwierzyć ,ze jest to ograniczenie --ze to płec a nie zachowanie ludzi tworzy podziały i nierówność
w to mamy uwierzyć!
nie wkleiłam
http://www.youtube.com/watch?v=qoi-VD9RRKQ
http://www.youtube.com/watch?v=qoi-VD9RRKQ
Ze wszystkich linków, które podałeś, wartościowy jest dla mnie tylko jeden, w którym znalazłam dokument WHO, a w nim jedną rzecz, z którą się nie zgadzam, czyli mówienie przedszkolakom o masturbacji. Niepotrzebne moim zdaniem. Masturbacja dziecięca istnieje, nie jest to marginalne zjawisko, bo dotyczy jakiejś 1/3 dzieci, ale mało się o tym mówi. Zjawisko jest naturalne i nieszkodliwe, szkodliwa może być paniczna reakcja rodziców i to ich powinno się w tym względzie edukować - jak zareagować, zeby nie narobić szkód.
Swoją drogą, w linku o krytykującej gender feministce jest przepyszne zdanie: "Jej zdaniem nie ma nic dobrego w tym, że ulica stała się tak bezpieczna, to, co najwyżej świadczy o zamieraniu życia i męskiej witalności.". Jak dla mnie, niektóre ulice w Polsce wciąż jeszcze cieszą męską witalnością w pełnej krasie, co potwierdzi każdy, komu obito tam buźkę.
Swoją drogą, w linku o krytykującej gender feministce jest przepyszne zdanie: "Jej zdaniem nie ma nic dobrego w tym, że ulica stała się tak bezpieczna, to, co najwyżej świadczy o zamieraniu życia i męskiej witalności.". Jak dla mnie, niektóre ulice w Polsce wciąż jeszcze cieszą męską witalnością w pełnej krasie, co potwierdzi każdy, komu obito tam buźkę.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
warto tez słuchac ,czytac ze zrozumieniem i jednocześnie z wyprzedzeniem faktów po fakcie-czyli co dalej -małymi kroczkami
maja zyskac na tej edukacji...
jesteś w stanie mi -rodzicowi zagwarantować,że nastpne posuniecia i zmiany w prawazh odgórnych m in WHO
nie będą szkodzliwe i BEZ OCHRONY dla dziecka!
czy wprowadzenie --
zamiast "dewiacja" słowa "orientacja"--jest dla ciebie nic nie znaczaca?
czy te dwa określenia znacza to samo????
myslmy DALEKOBIEZNIE
poza tym --1/3 dzieci masturbuje się--w jakim wieku -jeśli można?
maja zyskac na tej edukacji...
jesteś w stanie mi -rodzicowi zagwarantować,że nastpne posuniecia i zmiany w prawazh odgórnych m in WHO
nie będą szkodzliwe i BEZ OCHRONY dla dziecka!
czy wprowadzenie --
zamiast "dewiacja" słowa "orientacja"--jest dla ciebie nic nie znaczaca?
czy te dwa określenia znacza to samo????
myslmy DALEKOBIEZNIE
poza tym --1/3 dzieci masturbuje się--w jakim wieku -jeśli można?
http://www.mamusie.net/wiadomosci,masturbacja_dziecieca.html
http://dzieci.pl/kat,1024263,title,Masturbacja-dziecieca-zaburzenie-czy-norma,wid,15445697,wiadomosc.html?smgputicaid=611fe0
oraz około 1,320,000 innych wyników dla hasła "masturbacja dziecięca".
http://dzieci.pl/kat,1024263,title,Masturbacja-dziecieca-zaburzenie-czy-norma,wid,15445697,wiadomosc.html?smgputicaid=611fe0
oraz około 1,320,000 innych wyników dla hasła "masturbacja dziecięca".
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
wiesz----ja mam statystykę w domu
i tez "biore" statystykę swoich znajomych ,koleżanek,-dzieciatych
i siebie tez
wiec zmoje statystyki wynika,ze owszem jest i w wieku przedszkolnym
częściej w wieku adolescencji i jeszcze więcej w wieku dojrzałym
jednak my rodzice--rozgraniczamy ZAINTERESOWANIE WŁASNA budowa i płciowości od MASTURBACJI!
ile nam z tego procentu onanizowania zostanie
być może o dużo mniej niż w powyższych linkach
na 6 moich dzieci--robiło to 1-no!
to moja statystyka
kazde z nich oglądało siebie innych na indywidualny sposób
starsze dzieci ,rozwinięte-jak sama piszesz---popęd jest ,wszystkie cechy płciowe rozwinięte--zainteresowanie przeciwna płcia--i
NORMALNE...
czy do tej pory nikt o tym nie mówił,na biologii i inn przedmiotach,czy ojciec nie mówił synowi ,a matka córce?
mówił ale nie trabił!
rząd,organizacje wpiep..się w intymność naszych dzieci nie po to --by je madrze wyedukować ani uchronić przed czyms
czy wychować w duchu "seksualność nie jest be!"
bo do tej pory i ja i moje pokolenie i moje starsze dzieci--miały możliwość dowiedzieć się o tym----ze tak jesteśmy skonstuowani,to wynika z tego,ze to nie jest be i do czego słuza to z tym
jaki jest cel -mówienia o masturbacji przez przedszkolanke?
czy w klasie 123 podstawówki-----cel wychowawczy?
masz kontakt z takimi dziecmi?-bo ja tak----te zrzeczy w szczegółach powinny być omawiane w domu, W
OGÓLE W SZKOLE --tam ma być anatomia ,fizjologia itp.
A NIE MÓWIENIE Z MAŁYMI DZIECMI O PRZYJEMNOSCI Z MASTURBACJI
znasz procesy w psychologii ,którego używa się do ZOBOJETNIANIA
na np. strach przed pajakami?
tego samego procesu uzywaja proklamatorzy nowego oświecenia seksualnego-POWOLNE ODWRAZLIWIANIE-----dziecko w przysłosci ma czerpać przyjemność i to jest norma--nie "NIE WOLNO DAC CI SIE DOTKNAC TAM PRZEZ INNE OSOBY----tylko --MASZ PRZYJEMNOSC -WIEC TO RÓB--TO JEST DOBRE!
i tylko o to chodzi
NIE O BEZPIECZENSTWO,SWIADOMOSC DZIECKA a o jego zdeprawowanie
powolnymi -krok po kroczku zmianami w ustawach
bo wtedy nie będziesz mógł nic zrobić
do tego przypominja się "kibuce"--gdzie dzieci będą wychowywane nie przez rodziców ,tylko ustawy
nazwe to taka nowa seksualna komuna!
każdy pedofil ,homoseksualista i inny zbok będzie mógł bezkarnie robic z dziecmi co chce--bo PRZECIEZ TO NORMALNE I PRZYJEMNE
jeśli ktoś nie widzi tego niebezpieczeństwa--jest dla mnie-SORKI -ale slepy
nie jestem za Korwin Mikke--ale pewne zdanie ,które powiedział jest dla mnie i ważne i swiete----DAJMY RODZICOM BYC RODZICEM
w kwestii seksualnej i jak to powiedzieć dzieciom -jakie sa etapy rozwoju itp.---edukujmy rodziców
i to jest!! każdy kto chce może pójść do poradni,moze wziazc udział w programie,przychodza ludzie do szkół z programami,s a"szkoły rodziców"!
podpis
cholernie doswiadczona i umeczona rodzicielstwem mamcia!
i tez "biore" statystykę swoich znajomych ,koleżanek,-dzieciatych
i siebie tez
wiec zmoje statystyki wynika,ze owszem jest i w wieku przedszkolnym
częściej w wieku adolescencji i jeszcze więcej w wieku dojrzałym
jednak my rodzice--rozgraniczamy ZAINTERESOWANIE WŁASNA budowa i płciowości od MASTURBACJI!
ile nam z tego procentu onanizowania zostanie
być może o dużo mniej niż w powyższych linkach
na 6 moich dzieci--robiło to 1-no!
to moja statystyka
kazde z nich oglądało siebie innych na indywidualny sposób
starsze dzieci ,rozwinięte-jak sama piszesz---popęd jest ,wszystkie cechy płciowe rozwinięte--zainteresowanie przeciwna płcia--i
NORMALNE...
czy do tej pory nikt o tym nie mówił,na biologii i inn przedmiotach,czy ojciec nie mówił synowi ,a matka córce?
mówił ale nie trabił!
rząd,organizacje wpiep..się w intymność naszych dzieci nie po to --by je madrze wyedukować ani uchronić przed czyms
czy wychować w duchu "seksualność nie jest be!"
bo do tej pory i ja i moje pokolenie i moje starsze dzieci--miały możliwość dowiedzieć się o tym----ze tak jesteśmy skonstuowani,to wynika z tego,ze to nie jest be i do czego słuza to z tym
jaki jest cel -mówienia o masturbacji przez przedszkolanke?
czy w klasie 123 podstawówki-----cel wychowawczy?
masz kontakt z takimi dziecmi?-bo ja tak----te zrzeczy w szczegółach powinny być omawiane w domu, W
OGÓLE W SZKOLE --tam ma być anatomia ,fizjologia itp.
A NIE MÓWIENIE Z MAŁYMI DZIECMI O PRZYJEMNOSCI Z MASTURBACJI
znasz procesy w psychologii ,którego używa się do ZOBOJETNIANIA
na np. strach przed pajakami?
tego samego procesu uzywaja proklamatorzy nowego oświecenia seksualnego-POWOLNE ODWRAZLIWIANIE-----dziecko w przysłosci ma czerpać przyjemność i to jest norma--nie "NIE WOLNO DAC CI SIE DOTKNAC TAM PRZEZ INNE OSOBY----tylko --MASZ PRZYJEMNOSC -WIEC TO RÓB--TO JEST DOBRE!
i tylko o to chodzi
NIE O BEZPIECZENSTWO,SWIADOMOSC DZIECKA a o jego zdeprawowanie
powolnymi -krok po kroczku zmianami w ustawach
bo wtedy nie będziesz mógł nic zrobić
do tego przypominja się "kibuce"--gdzie dzieci będą wychowywane nie przez rodziców ,tylko ustawy
nazwe to taka nowa seksualna komuna!
każdy pedofil ,homoseksualista i inny zbok będzie mógł bezkarnie robic z dziecmi co chce--bo PRZECIEZ TO NORMALNE I PRZYJEMNE
jeśli ktoś nie widzi tego niebezpieczeństwa--jest dla mnie-SORKI -ale slepy
nie jestem za Korwin Mikke--ale pewne zdanie ,które powiedział jest dla mnie i ważne i swiete----DAJMY RODZICOM BYC RODZICEM
w kwestii seksualnej i jak to powiedzieć dzieciom -jakie sa etapy rozwoju itp.---edukujmy rodziców
i to jest!! każdy kto chce może pójść do poradni,moze wziazc udział w programie,przychodza ludzie do szkół z programami,s a"szkoły rodziców"!
podpis
cholernie doswiadczona i umeczona rodzicielstwem mamcia!
Isztar, masz moim zdaniem tendencje do dramatyzowania.
Jak pisałam wcześniej, nie widzę sensu opowiadać przedszkolakom o masturbacji, natomiast ich rodzice powinni być świadomi, że to występuje.
Za to dzieci w wieku lat nastu powinny wiedzieć, że to coś naturalnego. Do dziś pamiętam swój koszmar związany z odkrywaniem masturbacji (miałam jakieś 12 lat). W zależności od fazy, myślałam że jestem zboczona albo opętana, a problem był na tyle intymny, że nikomu o tym nie powiedziałam. Gdyby wtedy w szkole dowiedziała się że w tym co robię nie ma nic nienaturalnego, oszczędziłoby mi to traumy.
Jak pisałam wcześniej, nie widzę sensu opowiadać przedszkolakom o masturbacji, natomiast ich rodzice powinni być świadomi, że to występuje.
Za to dzieci w wieku lat nastu powinny wiedzieć, że to coś naturalnego. Do dziś pamiętam swój koszmar związany z odkrywaniem masturbacji (miałam jakieś 12 lat). W zależności od fazy, myślałam że jestem zboczona albo opętana, a problem był na tyle intymny, że nikomu o tym nie powiedziałam. Gdyby wtedy w szkole dowiedziała się że w tym co robię nie ma nic nienaturalnego, oszczędziłoby mi to traumy.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
w wieku 12 lat to ja już byłam po prywatnych poszukiwaniach w bibliotece
i A Fiedler wyladował na stole bibliotekarki razem z "poradnikiem dojrzewania"
a potem rozmowy ze starsza kolezanka
wcześniej i później były tez czasopisma "jestem"(,nieocenione wtedy)
moi rodzice-tak -zgadzas się! ale --- WTEDY,te 30pare lat wstecz-- to trochę byli niuswiadomieni!!
ALE PROSZE CIE ---TERAZ!
niuswiadomieni ?? w czym?-przeglądnij sobie różne portale,stronki,ogłoszenia------miłość francuska--to wie wczesna podstawówka
kazda inna forma znana jest na wysokości gimnazjum
jest tego wystarczająco dużo
tej wiedzy!
czy naprawdę myślisz,że my od dawna nie wiemy ,że onanizm jest fizjologia (do pewnegop stopnia oczywiście)
TO MAMY DZIECIOM MÓWIC---
RÓBTO ,KIEDY TYLKO MASZ OCHOTE -BO TO ZDROWE ,PRZYJEMNE I NORMALNE..ITD
czy tak np. -podrzucci ksiazke i powiedzice -masz jakies pytania -to pytaj ?ok -pyta się --i tu rozwiniecie tematu..
albo w odpowiednim momencie i klimacie--zagajam cos tam typu -
czypodoba ci się jakas kolezanka
jest mnóstwo sposobów
u mnie w domu robi się z tego niezła komedia
w rodzaju Eddy marphy-I KAZDY WIE,ŻE --mam z tata robili seks z miłości
a potem trzeba pewne rzeczy naprostować,rozwinac--w odpowiednim wieku i momencie
DZIECI ZAZWYCZAJ SAME PYTAJA
to sa delikatne rzeczy-ALE KAZDY KOCHAJACY RODZIC
,który nie znalzał swojego dziecka w kapuście!
-mniej lub bardziej zręcznie to potrafi
zapewniam cie!
TEZ,
ze na siłe chce się zrobić z nas RODZICÓW -imbecyli
niedbających o prawidłowe wychowanie
a tymczasem to taka droga wpojone im będzie
NIE -ŻE JESTES OPETANY -bo musiałeś sobie ulzyc
bo popęd swoje i ty sobie z tym nie poradziłeś--
A BEDZIE TAK----RÓB TO ,NAJLEPIEJ CODZIENNIE ,PO KAZDYM POSIŁKU
JAK SZCZOTKOWANIE ZEBÓW
to,ze po takim rytyalnym meczeniu się --jak znajdziesz partnerke swojego zycia TRUDNO CI MOZE BYC SIE PRZESTAWIC NA
UZYSKANIE ZASPOKOJENIA-czytaj ORGAZMU(najlepiej obopólnego)
TO JUZ --NO
płciowość gentalna nam nie będzie potrzebna
mamy przecież nie-przy okazji kochania się--mieć dziecko
mamy sobie TYLKO ROBIC PRZYJEMNOSC,wszedzie,z każdym i gdziekolwiek
NIE DRAMATYZUJE--ja po prostu fantazjuje --co dalej--co będzie za l ,kilkanasci lat
ja nie czerpie doświadczenia ze statystyk-ale z zycia i obserwuje
nie przeliczam -a widze
ja nie zadaje dzieciom pytania tendencyjnego -----to jak -dotykałeś się tam---tak!--ok -zapisano--następny -co się masturbował!
seks jest wspaniałym przezyciem dwojga ludzi
nie musi za każdym bara bara być dziecko-nawet dobrze ze nie ma
ci,co nie maja partnera ,czy duże potrzeby musza sobie jakos radzic
jeśli sobie nie robic tym kuku i NIE ZYJESZ TYLKO TYM -to ok
we wszystkim dobry jest umiar
NIE POTEPIAC I NIE WYNOSIC PONAD NIEBIOSa TYCH CZYNNOSCI
wszelkie skrajności sa niebezpieczne!
dziecko to bardzo delikatna struktura!-
możesz zrobić traume ,kiedy zawstydzisz -jak nakryjesz i mozesz zrobić
desentyzacje w drugi kierunek i wypaczyc----bo nauczysz seksic sie ile ile się da,z kimkolwiek-nie ma zadnych oporów!
traumy mamy nie tylko z powodu "otabowania seksu"
a i z przecinych powodów---traktowania seksu i dziecka jak przedmiot-uwierz mi to sa dopiero traumy giganty!
i A Fiedler wyladował na stole bibliotekarki razem z "poradnikiem dojrzewania"
a potem rozmowy ze starsza kolezanka
wcześniej i później były tez czasopisma "jestem"(,nieocenione wtedy)
moi rodzice-tak -zgadzas się! ale --- WTEDY,te 30pare lat wstecz-- to trochę byli niuswiadomieni!!
ALE PROSZE CIE ---TERAZ!
niuswiadomieni ?? w czym?-przeglądnij sobie różne portale,stronki,ogłoszenia------miłość francuska--to wie wczesna podstawówka
kazda inna forma znana jest na wysokości gimnazjum
jest tego wystarczająco dużo
tej wiedzy!
czy naprawdę myślisz,że my od dawna nie wiemy ,że onanizm jest fizjologia (do pewnegop stopnia oczywiście)
TO MAMY DZIECIOM MÓWIC---
RÓBTO ,KIEDY TYLKO MASZ OCHOTE -BO TO ZDROWE ,PRZYJEMNE I NORMALNE..ITD
czy tak np. -podrzucci ksiazke i powiedzice -masz jakies pytania -to pytaj ?ok -pyta się --i tu rozwiniecie tematu..
albo w odpowiednim momencie i klimacie--zagajam cos tam typu -
czypodoba ci się jakas kolezanka
jest mnóstwo sposobów
u mnie w domu robi się z tego niezła komedia
w rodzaju Eddy marphy-I KAZDY WIE,ŻE --mam z tata robili seks z miłości
a potem trzeba pewne rzeczy naprostować,rozwinac--w odpowiednim wieku i momencie
DZIECI ZAZWYCZAJ SAME PYTAJA
to sa delikatne rzeczy-ALE KAZDY KOCHAJACY RODZIC
,który nie znalzał swojego dziecka w kapuście!
-mniej lub bardziej zręcznie to potrafi
zapewniam cie!
TEZ,
ze na siłe chce się zrobić z nas RODZICÓW -imbecyli
niedbających o prawidłowe wychowanie
a tymczasem to taka droga wpojone im będzie
NIE -ŻE JESTES OPETANY -bo musiałeś sobie ulzyc
bo popęd swoje i ty sobie z tym nie poradziłeś--
A BEDZIE TAK----RÓB TO ,NAJLEPIEJ CODZIENNIE ,PO KAZDYM POSIŁKU
JAK SZCZOTKOWANIE ZEBÓW
to,ze po takim rytyalnym meczeniu się --jak znajdziesz partnerke swojego zycia TRUDNO CI MOZE BYC SIE PRZESTAWIC NA
UZYSKANIE ZASPOKOJENIA-czytaj ORGAZMU(najlepiej obopólnego)
TO JUZ --NO
płciowość gentalna nam nie będzie potrzebna
mamy przecież nie-przy okazji kochania się--mieć dziecko
mamy sobie TYLKO ROBIC PRZYJEMNOSC,wszedzie,z każdym i gdziekolwiek
NIE DRAMATYZUJE--ja po prostu fantazjuje --co dalej--co będzie za l ,kilkanasci lat
ja nie czerpie doświadczenia ze statystyk-ale z zycia i obserwuje
nie przeliczam -a widze
ja nie zadaje dzieciom pytania tendencyjnego -----to jak -dotykałeś się tam---tak!--ok -zapisano--następny -co się masturbował!
seks jest wspaniałym przezyciem dwojga ludzi
nie musi za każdym bara bara być dziecko-nawet dobrze ze nie ma
ci,co nie maja partnera ,czy duże potrzeby musza sobie jakos radzic
jeśli sobie nie robic tym kuku i NIE ZYJESZ TYLKO TYM -to ok
we wszystkim dobry jest umiar
NIE POTEPIAC I NIE WYNOSIC PONAD NIEBIOSa TYCH CZYNNOSCI
wszelkie skrajności sa niebezpieczne!
dziecko to bardzo delikatna struktura!-
możesz zrobić traume ,kiedy zawstydzisz -jak nakryjesz i mozesz zrobić
desentyzacje w drugi kierunek i wypaczyc----bo nauczysz seksic sie ile ile się da,z kimkolwiek-nie ma zadnych oporów!
traumy mamy nie tylko z powodu "otabowania seksu"
a i z przecinych powodów---traktowania seksu i dziecka jak przedmiot-uwierz mi to sa dopiero traumy giganty!
W wieku 12 lat miałam dostęp tylko do biblioteki dziecięcej. I tam takich pozycji nie było.
Tak, teraz młodzi ludzie nie mają problemów z dostępem do informacji. Teoretycznie, bo jak się okazuje, poziom wiedzy w niektórych kwestiach bywa przerażający. Od pierwszego razu się nie zachodzi. Coca cola zabija plemniki. Czy mogę zajść w ciąże wycierając się ręcznikiem brata. Itd.
Teraz problem jest też inny - jakiego rodzaju informacje wybierają. Dzięki filmom porno mają spore pojęcie o anatomii i znikome o tym jak naprawdę wygląda seks.
"TO MAMY DZIECIOM MÓWIC---
RÓBTO ,KIEDY TYLKO MASZ OCHOTE -BO TO ZDROWE ,PRZYJEMNE I NORMALNE..ITD"
Rozmowę warto przeprowadzić. W jakiej formie - zależy od sytuacji.
"A BEDZIE TAK----RÓB TO ,NAJLEPIEJ CODZIENNIE ,PO KAZDYM POSIŁKU
JAK SZCZOTKOWANIE ZEBÓW"
Ale w przypadku nastolatków często tak to właśnie wygląda, bez względu na to czego chcieliby rodzice. Swoją drogą, mówienie o popędzie jako o czymś, z czym trzeba sobie "radzić" sugeruje, ze sam popęd jest problemem. A jest problemem przede wszystkim z punktu widzenia wiary, gdzie nie jest grzechem tylko w ściśle określonych warunkach.
Przeczytaj sobie książeczkę "Niebezpieczeństwa onanizmu" (wydana po raz pierwszy w 1825 roku, ostatnio wznowiona). Jest przezabawna i przerażająca jednocześnie.
"płciowość gentalna nam nie będzie potrzebna
mamy przecież nie-przy okazji kochania się--mieć dziecko
mamy sobie TYLKO ROBIC PRZYJEMNOSC,wszedzie,z każdym i gdziekolwiek
NIE DRAMATYZUJE--ja po prostu fantazjuje --co dalej--co będzie za l ,kilkanasci lat"
Fantazjujesz dramatycznie.
Popadasz ze skrajności w skrajność, jakby niczego nie było pośrodku.
Tak, teraz młodzi ludzie nie mają problemów z dostępem do informacji. Teoretycznie, bo jak się okazuje, poziom wiedzy w niektórych kwestiach bywa przerażający. Od pierwszego razu się nie zachodzi. Coca cola zabija plemniki. Czy mogę zajść w ciąże wycierając się ręcznikiem brata. Itd.
Teraz problem jest też inny - jakiego rodzaju informacje wybierają. Dzięki filmom porno mają spore pojęcie o anatomii i znikome o tym jak naprawdę wygląda seks.
"TO MAMY DZIECIOM MÓWIC---
RÓBTO ,KIEDY TYLKO MASZ OCHOTE -BO TO ZDROWE ,PRZYJEMNE I NORMALNE..ITD"
Rozmowę warto przeprowadzić. W jakiej formie - zależy od sytuacji.
"A BEDZIE TAK----RÓB TO ,NAJLEPIEJ CODZIENNIE ,PO KAZDYM POSIŁKU
JAK SZCZOTKOWANIE ZEBÓW"
Ale w przypadku nastolatków często tak to właśnie wygląda, bez względu na to czego chcieliby rodzice. Swoją drogą, mówienie o popędzie jako o czymś, z czym trzeba sobie "radzić" sugeruje, ze sam popęd jest problemem. A jest problemem przede wszystkim z punktu widzenia wiary, gdzie nie jest grzechem tylko w ściśle określonych warunkach.
Przeczytaj sobie książeczkę "Niebezpieczeństwa onanizmu" (wydana po raz pierwszy w 1825 roku, ostatnio wznowiona). Jest przezabawna i przerażająca jednocześnie.
"płciowość gentalna nam nie będzie potrzebna
mamy przecież nie-przy okazji kochania się--mieć dziecko
mamy sobie TYLKO ROBIC PRZYJEMNOSC,wszedzie,z każdym i gdziekolwiek
NIE DRAMATYZUJE--ja po prostu fantazjuje --co dalej--co będzie za l ,kilkanasci lat"
Fantazjujesz dramatycznie.
Popadasz ze skrajności w skrajność, jakby niczego nie było pośrodku.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
@ Stvoriczko
Pani odporność na spójne rozumowaniei coraz bardziej prowokuje mnie do kpin. Skoro dostęp do wiedzy wiedzy nie gwarantuje, to skąd gwarncja, że wychowania seksualne cokolwiek pomoże. Niech Pani popracuje nad dwoma jedynie skutecznymi rozwiązaniami - nad pigułką wiedzy i pigułką przyswajania wiedzy.
Pani odporność na spójne rozumowaniei coraz bardziej prowokuje mnie do kpin. Skoro dostęp do wiedzy wiedzy nie gwarantuje, to skąd gwarncja, że wychowania seksualne cokolwiek pomoże. Niech Pani popracuje nad dwoma jedynie skutecznymi rozwiązaniami - nad pigułką wiedzy i pigułką przyswajania wiedzy.
Proponuję, jak zawsze, mniej oceniania a więcej pomyślunku. Szkoda, ze to drugie nie przychodzi Ci tak łatwo jak to pierwsze.
W szkołach wciąż opór przed edukacją seksualną bo to przecież ZŁE ZŁO, które jest ZŁE. Rozwój sieci skutkuje łatwiejszym dostępem do informacji, ale też nikt nie panuje nad jakością informacji, jakie się w sieci pojawiają, a młodzi ludzie, przyzwyczajeni do szybkiego dostępu do informacji poświecają mniej czasu i wysiłku na weryfikację wiedzy. Dlatego tak, pole do działania dla edukacji seksualnej jest ogromne.
W szkołach wciąż opór przed edukacją seksualną bo to przecież ZŁE ZŁO, które jest ZŁE. Rozwój sieci skutkuje łatwiejszym dostępem do informacji, ale też nikt nie panuje nad jakością informacji, jakie się w sieci pojawiają, a młodzi ludzie, przyzwyczajeni do szybkiego dostępu do informacji poświecają mniej czasu i wysiłku na weryfikację wiedzy. Dlatego tak, pole do działania dla edukacji seksualnej jest ogromne.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
@ Stvoriczko
Pani rozpoczyna dyskusję od pieca, więc ja proponuję wrócić do algorytmu, podstawowego:
Są dwie sfery życia - publiczna,w tym polityczna, i prywatna, w tym intymna. To jest rozdział konstytucyjny i nie można sfer mieszać.Próba mieszania powinna kończyć się w pierdlu.
Kwestie seksalne jak się Pani chyba domyśla należą do sfery prywatnej a nawet intymnej, więc wykluczone muszą być próby ich prezentacji na forum publicznym. Miejscem rozważania spraw seksualnych jest sfera prywatna czyli rodzinna. Szkoły chyba nie zaliczy do sfery prywatnej.
Czy zgadza się Pani ? Nawet jeśli Pani się nie zgadza, to występuje Pani przeciw zasadom demokracji a to oznacza totalitaryzm. Jak Pani widzi, logiczny algorytm do czegoś się przydaje. Zaoszczędza nam zbędnych i pozornych,fałszywych dywagacji.
Pani rozpoczyna dyskusję od pieca, więc ja proponuję wrócić do algorytmu, podstawowego:
Są dwie sfery życia - publiczna,w tym polityczna, i prywatna, w tym intymna. To jest rozdział konstytucyjny i nie można sfer mieszać.Próba mieszania powinna kończyć się w pierdlu.
Kwestie seksalne jak się Pani chyba domyśla należą do sfery prywatnej a nawet intymnej, więc wykluczone muszą być próby ich prezentacji na forum publicznym. Miejscem rozważania spraw seksualnych jest sfera prywatna czyli rodzinna. Szkoły chyba nie zaliczy do sfery prywatnej.
Czy zgadza się Pani ? Nawet jeśli Pani się nie zgadza, to występuje Pani przeciw zasadom demokracji a to oznacza totalitaryzm. Jak Pani widzi, logiczny algorytm do czegoś się przydaje. Zaoszczędza nam zbędnych i pozornych,fałszywych dywagacji.
Wiedza o tym jak się zabezpieczać przed ciążą i chorobami wenerycznymi to nie jest wchodzenie do sfery prywatnej.
To jest obiektywna wiedza, z którą młodzi ludzie zrobią co chcą.
Wchodzenie do sfery prywatnej to nakazy i zakazy.
W tym sensie, to chociażby kościelny "zakaz" masturbacji wkracza w sferę intymną.
swoją drogą: nie chciałbyś, zeby na lekcjach wychowania seksualnego mówiono, cokolwiek o masturbacji, nawet że istnieje i jest naturalnym przejawem popędu (obiektywna prawda bez nakazów i zakazów), ale chciałbyś, żeby tej samej młodzieży, w tej samej szkole, na lekcjach religii, ksiądz mówił, ze nie wolno się masturbować. I jedno jest wkroczeniem w sferę prywatną, a drugie wcale nie.
Nie czujesz lekkiego swądu hipokryzji?
To jest obiektywna wiedza, z którą młodzi ludzie zrobią co chcą.
Wchodzenie do sfery prywatnej to nakazy i zakazy.
W tym sensie, to chociażby kościelny "zakaz" masturbacji wkracza w sferę intymną.
swoją drogą: nie chciałbyś, zeby na lekcjach wychowania seksualnego mówiono, cokolwiek o masturbacji, nawet że istnieje i jest naturalnym przejawem popędu (obiektywna prawda bez nakazów i zakazów), ale chciałbyś, żeby tej samej młodzieży, w tej samej szkole, na lekcjach religii, ksiądz mówił, ze nie wolno się masturbować. I jedno jest wkroczeniem w sferę prywatną, a drugie wcale nie.
Nie czujesz lekkiego swądu hipokryzji?
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
@ Stvoriczko
Nie wiem dlaczego Pani w tak prosty sposób się kompromituje pisząc w jednym zdaniu i nawet tego nie zauważając, tak to Pani weszło w krew, a raczej w mózg:
"zabezpieczać się przed ciążą i chorobami wenerycznymi"
Traktuje Pani ciążę identycznie jak choroby weneryczne - sama Pani to czarno na białym napisała. Ciążą jako zaburzenie i niebezpieczeństwo. Homoseksualizm zaś pewnie nie jest ani zaburzeniem ani niebezpieczeństwem. I to jest wg Pani "obiektywna wiedza" ?
Kościół z definicji jest powołany do traktowania człowieka jako całość, co widać w akcentowaniu roli sumienia a to jest przecież sfera intymna. Kościół to nie państwo i jego sfera oddziaływania jest zupełnie inna, pochodna od Boskiej mocy, która nie jest rozdzielana na sfery jak jest rozdzielane życie świeckie, polityczne. W konfesjonale rozmawia się o sprawach intymnych i obowiązuje klauzula absolutnej tajności.
Na lekcji religii, katecheta nie wchodzi w szczegóły życia intymnego, wskazuje jedynie na zakazy lub nakazy. A popędy popędami, wszelkie popędy trzeba trzymać pod kontrolą.
Znowu lekceważy Pani algorytmy.
Nie wiem dlaczego Pani w tak prosty sposób się kompromituje pisząc w jednym zdaniu i nawet tego nie zauważając, tak to Pani weszło w krew, a raczej w mózg:
"zabezpieczać się przed ciążą i chorobami wenerycznymi"
Traktuje Pani ciążę identycznie jak choroby weneryczne - sama Pani to czarno na białym napisała. Ciążą jako zaburzenie i niebezpieczeństwo. Homoseksualizm zaś pewnie nie jest ani zaburzeniem ani niebezpieczeństwem. I to jest wg Pani "obiektywna wiedza" ?
Kościół z definicji jest powołany do traktowania człowieka jako całość, co widać w akcentowaniu roli sumienia a to jest przecież sfera intymna. Kościół to nie państwo i jego sfera oddziaływania jest zupełnie inna, pochodna od Boskiej mocy, która nie jest rozdzielana na sfery jak jest rozdzielane życie świeckie, polityczne. W konfesjonale rozmawia się o sprawach intymnych i obowiązuje klauzula absolutnej tajności.
Na lekcji religii, katecheta nie wchodzi w szczegóły życia intymnego, wskazuje jedynie na zakazy lub nakazy. A popędy popędami, wszelkie popędy trzeba trzymać pod kontrolą.
Znowu lekceważy Pani algorytmy.
ojp...
Kompromitujesz się tylko i wyłącznie Ty wyciągając takie wnioski.
Napisałeś w jednym zdaniu "lekceważy" i algorytmy" to znaczy że że traktujesz algorytmy tak samo jak lekceważenie. Ma sens? Nie? No właśnie.
U lekarza też rozmawia się o sprawach prywatnych, podobnie u psychologa, jednych i drugich etyka zawodowa zobowiązuje do zachowania tajemnicy.
Nakazy i zakazy katechety wchodzą w życie intymne młodego człowieka, bo dotyczą go konkretnie i angażują emocjonalnie czy tego chce czy nie chce.
Zadanie domowe: skąd się wzięło zjawisko określanie mianem "Saddlebacking"?
Kompromitujesz się tylko i wyłącznie Ty wyciągając takie wnioski.
Napisałeś w jednym zdaniu "lekceważy" i algorytmy" to znaczy że że traktujesz algorytmy tak samo jak lekceważenie. Ma sens? Nie? No właśnie.
U lekarza też rozmawia się o sprawach prywatnych, podobnie u psychologa, jednych i drugich etyka zawodowa zobowiązuje do zachowania tajemnicy.
Nakazy i zakazy katechety wchodzą w życie intymne młodego człowieka, bo dotyczą go konkretnie i angażują emocjonalnie czy tego chce czy nie chce.
Zadanie domowe: skąd się wzięło zjawisko określanie mianem "Saddlebacking"?
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Brak Pani wiedzy o języku:
Pani lekceważy algorytmy oznacza, że jest Pani podmiotem, wykonawcą działania polegającego na lekceważeniu, dzialania skierowanego na obiekt,czyli dopelnienie jakim jest "algorytm".
Wyraźnie więc widać, kto tu jest lemingiem i lekce sobie waży tak pojęcia jak i rzeczy realne.
"Nalazy i zakazy wchodzą w zycie intymne..."
O naiwności i ignorancjo!!!
Jeśli Pani coś powie , to przecież wydaje Pani dźwięki fizyczne, bo przecież fala dźwiękowa jest obiektem fizycznym. Kierując więc wypowiedź do kogoś dokonuje Pani aktu fizycznej agresji.
Taka jest Pani logika.
Pani lekceważy algorytmy oznacza, że jest Pani podmiotem, wykonawcą działania polegającego na lekceważeniu, dzialania skierowanego na obiekt,czyli dopelnienie jakim jest "algorytm".
Wyraźnie więc widać, kto tu jest lemingiem i lekce sobie waży tak pojęcia jak i rzeczy realne.
"Nalazy i zakazy wchodzą w zycie intymne..."
O naiwności i ignorancjo!!!
Jeśli Pani coś powie , to przecież wydaje Pani dźwięki fizyczne, bo przecież fala dźwiękowa jest obiektem fizycznym. Kierując więc wypowiedź do kogoś dokonuje Pani aktu fizycznej agresji.
Taka jest Pani logika.
też bym tak odpisał jak ty , gdybym czytał tylko tytuły , ale że w naturze mam odpowiadać - po przeczytaniu całej treści (może z wyłączeniem postów isztar) miedzy innymi poniższego fragmentu:
"...Głosimy Chrystusa, który rozwiązuje także problem naszego codziennego życia, zniewoleń, genderyzmu, transseksualizmu, pornografii. Mając (przez wiarę w Jezusa) serca oczyszczone Jego krwią uczmy się i głośmy, co to znaczy być w pełni wolnym, dojrzałym mężczyzną i w pełni wolną, dojrzałą kobietą...."
nasunęło mi się takowe pytanie.
"...Głosimy Chrystusa, który rozwiązuje także problem naszego codziennego życia, zniewoleń, genderyzmu, transseksualizmu, pornografii. Mając (przez wiarę w Jezusa) serca oczyszczone Jego krwią uczmy się i głośmy, co to znaczy być w pełni wolnym, dojrzałym mężczyzną i w pełni wolną, dojrzałą kobietą...."
nasunęło mi się takowe pytanie.
To zabawne co mówi zetjot, bo według książki księdza Isakowicza- Zaleskiego to właśnie homoseksualiści stanowią wierchuszkę polskiego kościoła. Ks. Zaleski opisał to w książce pt " Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej" wyd. w Krakowie 2006 r
Cytując:
"Im wyżej, tym gorzej. Lektura akt bezpieki pokazała mi, że ten wątek przewija się niemal bez przerwy. Z akt tych wynika też, że jak sobie kuria nie dawała rady z homoseksualizmem księdza, to go przerzucała do Rzymu. Jak i tam nie było już możliwości ukrywania pewnych spraw, to ksiądz taki wyjeżdżał na placówkę dyplomatyczną w innym kraju. To pokazuje ogromne przyzwolenie na tego typu sytuacje w Kościele"
I Ci ludzie śmią prawic jakieś banały o zagrożeniu gender?
Cytując:
"Im wyżej, tym gorzej. Lektura akt bezpieki pokazała mi, że ten wątek przewija się niemal bez przerwy. Z akt tych wynika też, że jak sobie kuria nie dawała rady z homoseksualizmem księdza, to go przerzucała do Rzymu. Jak i tam nie było już możliwości ukrywania pewnych spraw, to ksiądz taki wyjeżdżał na placówkę dyplomatyczną w innym kraju. To pokazuje ogromne przyzwolenie na tego typu sytuacje w Kościele"
I Ci ludzie śmią prawic jakieś banały o zagrożeniu gender?
Jak nie dyskutować, choć merytorycznie na temat sensowności tej ideologii nie da się dyskutować, kiedy w kilkudziesięciu przeszkolach w Polsce, tę ideologię się wprowadza a rząd wydaje forsę na wydawanie podręczników:
http://wpolityce.pl/artykuly/71212-kancelaria-premiera-sponsoruje-gender-propagande-700-tys-zl-wydano-na-cykl-filmow-edukacyjnych-w-ktorych-tradycyjna-rodzina-zostala-przedstawiona-jako-siedlisko-przemocy
http://wpolityce.pl/artykuly/71212-kancelaria-premiera-sponsoruje-gender-propagande-700-tys-zl-wydano-na-cykl-filmow-edukacyjnych-w-ktorych-tradycyjna-rodzina-zostala-przedstawiona-jako-siedlisko-przemocy
@ mama b
Sprawa jest prosta - władze unijne są zdominowane przez ludzi z pokolenia lewicy '68 - do nich należy znany z zainteresowań pedofilskich Daniel Cohn-Bendit z Partii Zelonych a szefem Komisji Europejskiej jest Barroso, portugalski socjalista. Towarzystwo wzajemnej adoracji o postępowej ideologii.
Sprawa jest prosta - władze unijne są zdominowane przez ludzi z pokolenia lewicy '68 - do nich należy znany z zainteresowań pedofilskich Daniel Cohn-Bendit z Partii Zelonych a szefem Komisji Europejskiej jest Barroso, portugalski socjalista. Towarzystwo wzajemnej adoracji o postępowej ideologii.
@ Vote for Pedro
Wierchuszka, kolego, to była w Biurze Politycznym KPZS, gwoli ścisłości. Ksiądz Zalewski jest zacnym czlowiekiem, ale tu potrzebne są konkretne dane i dowody. DOWODY. A żaden z ludzi Kościoła nie dysponuja aparatem do wykrywania homoseksualistów. Nie ma wątpliwości, że część duchownych współpracowała z bezpieką, bo miała na nich komprmateriały ale domysły i pomówienia nie wystarczą.
To,że ktoś nie ma środków do wykrywania homosesualistów nie oznacza, że nie ma prawa do wypowiadania się na temat oczywistego idiotyzmu jakim jest ideologia gender. Sporo jest materiałów na temat gender ale tu polecam link do krytycznego tekstu znanej amerykańskiej feministki i,nawiasem mówiąc, lesbijki :
http://tocowazne.pl/n/znana-feministka-broni-meskosci-przed-genderyzmem-ktory-niesie-zaglade-kobietom
Warto poczytać i wyprostować ideowe zawijasy.
Wierchuszka, kolego, to była w Biurze Politycznym KPZS, gwoli ścisłości. Ksiądz Zalewski jest zacnym czlowiekiem, ale tu potrzebne są konkretne dane i dowody. DOWODY. A żaden z ludzi Kościoła nie dysponuja aparatem do wykrywania homoseksualistów. Nie ma wątpliwości, że część duchownych współpracowała z bezpieką, bo miała na nich komprmateriały ale domysły i pomówienia nie wystarczą.
To,że ktoś nie ma środków do wykrywania homosesualistów nie oznacza, że nie ma prawa do wypowiadania się na temat oczywistego idiotyzmu jakim jest ideologia gender. Sporo jest materiałów na temat gender ale tu polecam link do krytycznego tekstu znanej amerykańskiej feministki i,nawiasem mówiąc, lesbijki :
http://tocowazne.pl/n/znana-feministka-broni-meskosci-przed-genderyzmem-ktory-niesie-zaglade-kobietom
Warto poczytać i wyprostować ideowe zawijasy.
Nie czytałem, ale też wiem, że opiera się na materiałach IPN.Ale materiały IPN dowodzą konaktów z SB a nie homoseksualizmu. I to jest rzecz zasadnicza. Ponadto, w odróżnieniu od Cenckiewicza czy Gontarczyka, ksiądz Zalewski nie jest historykiem i choć uważam jego starania za cenne, to bym był ostrożny w wyciąganiu daleko idących wniosków.
@ Pafnucy
A czy SBecy byli ekspertami od seksuologii ?
I czy ks.Zalewski jest ekspertem od seksuologii ? I jakim cudem ks.Zalewski mógł zdobyć owe dane o procencie homoseksualistów wśród księży ? Przeprowadził spis powszechny ?
Czy Ty człowieku masz jakiekolwiek pojęcie o analizie naukowej ? Analiza naukowa wyklucza bazowanie na pomówieniech, przypuszczeniach i opiniach. Nie ośmieszaj się.
A czy SBecy byli ekspertami od seksuologii ?
I czy ks.Zalewski jest ekspertem od seksuologii ? I jakim cudem ks.Zalewski mógł zdobyć owe dane o procencie homoseksualistów wśród księży ? Przeprowadził spis powszechny ?
Czy Ty człowieku masz jakiekolwiek pojęcie o analizie naukowej ? Analiza naukowa wyklucza bazowanie na pomówieniech, przypuszczeniach i opiniach. Nie ośmieszaj się.
Zetjot
Acha, więc Cenckiewicz ok a Zaleski kłamca? ;) Jak wykorzystuje się archiwa SB przeciw Wałęsie to jest to prawda, a jeśli przeciw księżom to jest to kłamstwo? ;)
Na razie to Ty się ośmieszasz bo krytykujesz książkę której nie czytałeś w dodatku autora, który jest bardzo poważany w kręgach PIS. A przecież ty głosujesz na PIS? ;)
Oto przykład najczystszej polskiej hipokryzji. Albo głupoty.
Acha, więc Cenckiewicz ok a Zaleski kłamca? ;) Jak wykorzystuje się archiwa SB przeciw Wałęsie to jest to prawda, a jeśli przeciw księżom to jest to kłamstwo? ;)
Na razie to Ty się ośmieszasz bo krytykujesz książkę której nie czytałeś w dodatku autora, który jest bardzo poważany w kręgach PIS. A przecież ty głosujesz na PIS? ;)
Oto przykład najczystszej polskiej hipokryzji. Albo głupoty.
@Pafnucy
Masz Pan w głowie mydło,szydło i powidło i mieszasz Pan wątki. Badanie archiwów SB to nie jest to samo, co badanie skłonności seksualnych a Panu to wszystko właśnie się miesza.
SB mogło śledzić zachowania i poglądy polityczne, ale śledzenie skłonności czy zboczeń seksualnych wymaga nieco innej aparatury.
Ks.Zalewski może badać archiwa SB, ale skoro wiedza SB na temat kwestii seksualnych pewna być nie może to i wiedza ks.Zalewskiego czerpana ze źródeł SBeckich też pewna być nie może, a nie sądzę, by zgłaszali się do niego do spowiedzi homoseksualiści.
Masz Pan w głowie mydło,szydło i powidło i mieszasz Pan wątki. Badanie archiwów SB to nie jest to samo, co badanie skłonności seksualnych a Panu to wszystko właśnie się miesza.
SB mogło śledzić zachowania i poglądy polityczne, ale śledzenie skłonności czy zboczeń seksualnych wymaga nieco innej aparatury.
Ks.Zalewski może badać archiwa SB, ale skoro wiedza SB na temat kwestii seksualnych pewna być nie może to i wiedza ks.Zalewskiego czerpana ze źródeł SBeckich też pewna być nie może, a nie sądzę, by zgłaszali się do niego do spowiedzi homoseksualiści.
Kto wykorzystywał archiwa SB przeciw Wałęsie ? To chyba Wałęsa był przy władzy i użył jej do kradzieży dokumentów. Archiwa Wałęsy dotyczyły jednej osoby i nie dotyczyły kwestii seksualnych, a jedynie kwestii politycznych,więc były łatwiejsze do weryfikacji. Poadto dotyczyły osoby, która, pełniąc wysoki urząd, ponosiła znacznie większą odpowiedzialność niż zwykły czlowiek z ulicy, więc cóż dziwnego w weryfikacji jej autentyczności.
Ale,pardon, co to ma wspólnego z gender ?
Ale,pardon, co to ma wspólnego z gender ?
Cenckiewicz i Zaleski obaj korzystali z materiałów IPN. Pierwszy pisał o konotacjach SB z Wałęsą, drugi o hakach SB przeciw księżom homoseksualistom. Obaj autorzy korzystali z tej samej metody badawczej, tyle że jednego Pan gloryfikuje a drugiego cichcem pomija bo pisze niewygodne fakty o kościele. Niech Pan przeczyta tą książkę, albo jakąkolwiek książkę to pogadamy.
Z gender ma to tyle wspólnego, że organizacja chłopaków w czarnych sukienkach, która boryka się z wewnętrznym lobby homoseksualnym i głośnymi aferami pedofilskimi nie powinna zabierać głosu w obronie tradycyjnej moralności konserwatywnej, bo sama jej nie przestrzega.
Z gender ma to tyle wspólnego, że organizacja chłopaków w czarnych sukienkach, która boryka się z wewnętrznym lobby homoseksualnym i głośnymi aferami pedofilskimi nie powinna zabierać głosu w obronie tradycyjnej moralności konserwatywnej, bo sama jej nie przestrzega.
@ vote for Panfnucy
A Pan nadal albo udaje,że nie wie o czym ja piszę albo nie potrafi czytać ze zrozumieniem.Więć powtórzę:
są dwie warstwy problemu -
1. materiały SB dokumentujące inwigilację rozmaitych środowisk, które są wiarygodne bo dokumentują pzecież działalność zawodową esbeków, oraz
2. warstwa seksuologiczna, której materiały SB nie mogą merytorycznie udokumentować, jako że esbecy nie byli seksuologami. Więc wyciąganie daleko idących wniosków na tematy seksuologiczne z materiałów esbeckich, a na dodatek tworzenie obrazu statystycznego preferencji seksualnych na ich podstawie, jest nadzwyczaj ryzykowne i Pan stał się ofiarą tego ryzyka.
A Pan nadal albo udaje,że nie wie o czym ja piszę albo nie potrafi czytać ze zrozumieniem.Więć powtórzę:
są dwie warstwy problemu -
1. materiały SB dokumentujące inwigilację rozmaitych środowisk, które są wiarygodne bo dokumentują pzecież działalność zawodową esbeków, oraz
2. warstwa seksuologiczna, której materiały SB nie mogą merytorycznie udokumentować, jako że esbecy nie byli seksuologami. Więc wyciąganie daleko idących wniosków na tematy seksuologiczne z materiałów esbeckich, a na dodatek tworzenie obrazu statystycznego preferencji seksualnych na ich podstawie, jest nadzwyczaj ryzykowne i Pan stał się ofiarą tego ryzyka.
Nie podoba mi się porównanie osób , które nie są w stanie zaakceptować swojej płci do osób, którym wydaje się, że są Napoleonami. Dla mnie to dwie różne sprawy. Człowiek jest osobą niezwykle złożoną i na jego kształtowanie wpływa wiele czynników i nie chodzi tu tylko o genetykę czy hormony ale też o środowisko, w którym się wychowuje, jakie jest podejście osób jemu/jej najbliższych do płci własnej , przeciwnej.
Myślę, że to bardzo trudne ale rozmowy zaczynają często osoby kontrowersyjne i zamiast dyskusji opartej na nauce i poważnych dowodach zaczyna się agresywne show ,,kto głośniejszy ten ten ma rację"
Myślę, że to bardzo trudne ale rozmowy zaczynają często osoby kontrowersyjne i zamiast dyskusji opartej na nauce i poważnych dowodach zaczyna się agresywne show ,,kto głośniejszy ten ten ma rację"
Jolu----KONTROWERSYJNI BYLI WSZYSCY INNOWATORZYa
w ważnych sprawach często sa burze mózgów
każdy ma prawo wypowiedzi--i medyk i filozof i gosposia domowa
bo sprawa dotyczy przyszłości całego społeczeństwa
i njb bezbronnych --I TYCH ,KTÓRZY PO NAS PRZYJADA --za których jesteśmy my-dorośli-DZIS-ODPOWIEDZIALNI
a zwolennicy tzw genderowego wychowania--opierają się niby
na "nukowych " przesłankach
norwegia ?z podejściem jak np. do SPRAWY BREIVIKA!
nie ma się co powoływać na ich MADROSC UZNAN I ROZTRZYGNIEC
pochyła w dół jada!
prosze z poczytać sobie z czym Norwegowie maja od lat problemy..
bo ja wiem ,ze ich wspaniałość to fasada--i to wiem od mieszkanca Norwegii
to,jaki my tu mamy jeszcze stosunek do starszych i chorych
-jako spoleczenstwo,nie rząd--jest jeszcze nie najgorzej
nie taki miodzio -tam i nie tylko tam
te,kraje,które uznawaliśmy za wzór-nie sa takim rajem cnót jak się nadal wydaje
za to tu--mamy szanse stworzyć cos ,co będzie opatre na cnotach
na wysokim standardzie moralności-ale nie wolno nam wpuscic
demoralizujących i niszczących nasze dobre narodowe i chrzescijanskie tradycje(mówie o podstawie chrzescijanstwa ,nie klerykalizmie)
to sa najcenniejsze rzeczy,jakie jeszcze mamy
a do których unia chce nam się dobrac i nam rozwalić
czy dla kogos jest to kontrowersyjne
z jednym się zgodze--nasze polskie kłótnie nie maja końca
a my nawet kłócąc się i wymachując szbelkami POWINNISMY W KONCU DO WSPOLNYCH WNISKÓW DOJSC
w ważnych sprawach często sa burze mózgów
każdy ma prawo wypowiedzi--i medyk i filozof i gosposia domowa
bo sprawa dotyczy przyszłości całego społeczeństwa
i njb bezbronnych --I TYCH ,KTÓRZY PO NAS PRZYJADA --za których jesteśmy my-dorośli-DZIS-ODPOWIEDZIALNI
a zwolennicy tzw genderowego wychowania--opierają się niby
na "nukowych " przesłankach
norwegia ?z podejściem jak np. do SPRAWY BREIVIKA!
nie ma się co powoływać na ich MADROSC UZNAN I ROZTRZYGNIEC
pochyła w dół jada!
prosze z poczytać sobie z czym Norwegowie maja od lat problemy..
bo ja wiem ,ze ich wspaniałość to fasada--i to wiem od mieszkanca Norwegii
to,jaki my tu mamy jeszcze stosunek do starszych i chorych
-jako spoleczenstwo,nie rząd--jest jeszcze nie najgorzej
nie taki miodzio -tam i nie tylko tam
te,kraje,które uznawaliśmy za wzór-nie sa takim rajem cnót jak się nadal wydaje
za to tu--mamy szanse stworzyć cos ,co będzie opatre na cnotach
na wysokim standardzie moralności-ale nie wolno nam wpuscic
demoralizujących i niszczących nasze dobre narodowe i chrzescijanskie tradycje(mówie o podstawie chrzescijanstwa ,nie klerykalizmie)
to sa najcenniejsze rzeczy,jakie jeszcze mamy
a do których unia chce nam się dobrac i nam rozwalić
czy dla kogos jest to kontrowersyjne
z jednym się zgodze--nasze polskie kłótnie nie maja końca
a my nawet kłócąc się i wymachując szbelkami POWINNISMY W KONCU DO WSPOLNYCH WNISKÓW DOJSC
@ isztar
Chyba nie zrzumiałaś w tej gorączce o co chodzi rozmówcom z tą Norwegią. Otóż po filmie zrealizowanym przez norweskiego komika/socjologa, który obalał tezy norweskich genderystów, rząd norweski dał sobie spokój z promowaniem genderyzmu. I o to chodzi.
Gender nie jest prywatną inicjatywą zapalonych, dociekliwych naukowców lecz manipulacją zdemoralizowanych ideologów, których interesuje władza i kasa. W związku z tym,że powiedziano o gender wszystko, proponuję zamknąć wątek, choćby też ze względów praktycznych,żeby nie marnować czasu na "przewijanie taśmy" z wpisami.
Chyba nie zrzumiałaś w tej gorączce o co chodzi rozmówcom z tą Norwegią. Otóż po filmie zrealizowanym przez norweskiego komika/socjologa, który obalał tezy norweskich genderystów, rząd norweski dał sobie spokój z promowaniem genderyzmu. I o to chodzi.
Gender nie jest prywatną inicjatywą zapalonych, dociekliwych naukowców lecz manipulacją zdemoralizowanych ideologów, których interesuje władza i kasa. W związku z tym,że powiedziano o gender wszystko, proponuję zamknąć wątek, choćby też ze względów praktycznych,żeby nie marnować czasu na "przewijanie taśmy" z wpisami.
~isztar
Oczywiście, że każdy może się wypowiedzieć, ale jeśli odbędzie się program , w której pojawi się dyskusja , np na temat kuchni i zaproszą Wojewódzkiego i domową gosposie to w reklamie zachęcającej do obejrzenia programu zostaną pokazane wypowiedzi Wojewódzkiego , bo on w końcu też spożywa posiłki czasem w kuchni , choć wiedza gosposi domowej może wnieść o wiele więcej.
Chodzi mi oto , że wybiera się osoby rozpoznawalne i w większości wałkuje się ich wypowiedzi , choć nie zawsze idzie to w parze z ich wiedzą na dany temat , a ,,gosposie", które posiadają wiedzę w określonym temacie często są pomijane no chyba , że ich waga przekracza 150 kg lub w trakcie wypowiedzi bekają , ponieważ to też może podnieść zainteresowanie.
Co do budowania i tworzenia na chrześcijański tradycjach czy cnotach wolałabym budowanie oparte po prostu na logice i praktyczności w rzeczywistości jakiej jesteśmy
Oczywiście, że każdy może się wypowiedzieć, ale jeśli odbędzie się program , w której pojawi się dyskusja , np na temat kuchni i zaproszą Wojewódzkiego i domową gosposie to w reklamie zachęcającej do obejrzenia programu zostaną pokazane wypowiedzi Wojewódzkiego , bo on w końcu też spożywa posiłki czasem w kuchni , choć wiedza gosposi domowej może wnieść o wiele więcej.
Chodzi mi oto , że wybiera się osoby rozpoznawalne i w większości wałkuje się ich wypowiedzi , choć nie zawsze idzie to w parze z ich wiedzą na dany temat , a ,,gosposie", które posiadają wiedzę w określonym temacie często są pomijane no chyba , że ich waga przekracza 150 kg lub w trakcie wypowiedzi bekają , ponieważ to też może podnieść zainteresowanie.
Co do budowania i tworzenia na chrześcijański tradycjach czy cnotach wolałabym budowanie oparte po prostu na logice i praktyczności w rzeczywistości jakiej jesteśmy
Wywiad z Haraldem Eia, autorem "filmu o gender"
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Harald-Eia-czlowiek-ktory-zmasakrowal-gender-wyznaje-cenie-feministki,wid,16322996,wiadomosc.html
"Jak skomentujesz oficjalne wypowiedzi autorytetów polskiego Kościoła katolickiego, że "gender jest gorsze od faszyzmu", "powoduje homoseksualizm albo, że obok pornografii i braku miłości jest przyczyną pedofilii?
Szczególnie ten ostatni pogląd jest nad wyraz szokujący. Statystycznie mężczyźni mają tendencję do poszukiwania nieco młodszych partnerek seksualnych i pewien procent populacji przesuwa tę granicę zdecydowanie zbyt daleko, ale nie ma to nic wspólnego z jakkolwiek rozumianym gender. A jeśli chodzi o homoseksualizm, to w różnych kulturach i społecznościach odsetek osób o odmiennej orientacji jest mniej więcej ten sam. Homoseksualiści nie zarażają, nie chodzą po okolicy, wciągając innych do swojego tajnego klubu. Kultura i otoczenie nie mają wpływu na ich liczbę. Jeśli ktoś twierdzi, że "homoseksualizm niszczy rodzinę, to powiem mu, że ma rację tam, gdzie homoseksualizm się piętnuje, nakazuje mu zejść do podziemia, skłania ludzi homoseksualnych do zawierania heteroseksualnych związków, tam produkuje się rodzinę nieszczęśliwą i skazaną na porażkę."
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Harald-Eia-czlowiek-ktory-zmasakrowal-gender-wyznaje-cenie-feministki,wid,16322996,wiadomosc.html
"Jak skomentujesz oficjalne wypowiedzi autorytetów polskiego Kościoła katolickiego, że "gender jest gorsze od faszyzmu", "powoduje homoseksualizm albo, że obok pornografii i braku miłości jest przyczyną pedofilii?
Szczególnie ten ostatni pogląd jest nad wyraz szokujący. Statystycznie mężczyźni mają tendencję do poszukiwania nieco młodszych partnerek seksualnych i pewien procent populacji przesuwa tę granicę zdecydowanie zbyt daleko, ale nie ma to nic wspólnego z jakkolwiek rozumianym gender. A jeśli chodzi o homoseksualizm, to w różnych kulturach i społecznościach odsetek osób o odmiennej orientacji jest mniej więcej ten sam. Homoseksualiści nie zarażają, nie chodzą po okolicy, wciągając innych do swojego tajnego klubu. Kultura i otoczenie nie mają wpływu na ich liczbę. Jeśli ktoś twierdzi, że "homoseksualizm niszczy rodzinę, to powiem mu, że ma rację tam, gdzie homoseksualizm się piętnuje, nakazuje mu zejść do podziemia, skłania ludzi homoseksualnych do zawierania heteroseksualnych związków, tam produkuje się rodzinę nieszczęśliwą i skazaną na porażkę."
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
@Stvor:
Większości ludzi nie przeszkadza sąsiad pedał - o ile nie będzie on swych upodobań nadmiernie eksponował. Bo znakomita większość Polaków odróżnia tolerancję od akceptacji czy wręcz promocji ;)
Absolutnie nie zgadzam się z Haraldem w temacie parytetów. W obecnym społeczeństwie nie ma żadnych obiektywnych przeszkód, żeby kobieta nie mogła pracować w jakimś zawodzie czy na jakimś stanowisku. Parytety są sztucznym tworem, narzuconym z zewnątrz.
I podobnie jak JKM, uważam, że tylko w jednej instytucji powinny być stosowane: w małżeństwie :D
Tak przy okazji... takie wspomnienie mi się przypomniało...
Pracowałem kiedyś (prawie ćwierć wieku temu) przy montażu i serwisie domofonów. Jeden jedyny raz w moim życiu trafiło się, że kilka osób, niezależnie, zgłosiło awarię domofonu swojego sąsiada.
Kawalerka w wieżowcu. Awaria polegała na tym, że po odłożeniu słuchawki nie rozłączał się mikrofon i na dole było słychać wszystko z mieszkania. Mieszkańcy przez kilka dni się zastanawiali, skąd przy wejściu do klatki tak licznie zgromadzona dzieciarnia. Aż zajarzyli, ze to kwestia domofonu u ich "ciepłego" sąsiada :D
Większości ludzi nie przeszkadza sąsiad pedał - o ile nie będzie on swych upodobań nadmiernie eksponował. Bo znakomita większość Polaków odróżnia tolerancję od akceptacji czy wręcz promocji ;)
Absolutnie nie zgadzam się z Haraldem w temacie parytetów. W obecnym społeczeństwie nie ma żadnych obiektywnych przeszkód, żeby kobieta nie mogła pracować w jakimś zawodzie czy na jakimś stanowisku. Parytety są sztucznym tworem, narzuconym z zewnątrz.
I podobnie jak JKM, uważam, że tylko w jednej instytucji powinny być stosowane: w małżeństwie :D
Tak przy okazji... takie wspomnienie mi się przypomniało...
Pracowałem kiedyś (prawie ćwierć wieku temu) przy montażu i serwisie domofonów. Jeden jedyny raz w moim życiu trafiło się, że kilka osób, niezależnie, zgłosiło awarię domofonu swojego sąsiada.
Kawalerka w wieżowcu. Awaria polegała na tym, że po odłożeniu słuchawki nie rozłączał się mikrofon i na dole było słychać wszystko z mieszkania. Mieszkańcy przez kilka dni się zastanawiali, skąd przy wejściu do klatki tak licznie zgromadzona dzieciarnia. Aż zajarzyli, ze to kwestia domofonu u ich "ciepłego" sąsiada :D