Widok

Dzielnice biedy - ciemna strona Gdyni

Opinie do artykułu: Dzielnice biedy - ciemna strona Gdyni.

Gdynia jako symbol modernizmu i szybko rozwijającego się miasta, ma także swoją ciemną stronę. To tutaj w latach 30. XX wieku powstały takie enklawy, jak Stara czy Drewniana Warszawa, Pekin, Meksyk, dzielnica Chińska czy Budapeszt. Część z nich już zniknęła, część uległa przeobrażeniom, ale ślad po nich pozostał do dziś. Ich historię będzie można poznać w czwartek o godz. 17 na Obłużu.Chociaż brazylijskie fawele czy afrykańskie slumsy znamy przede wszystkim z filmów, to fakt ich powstania ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

OK panie Miodek. Ponieważ nie mogę już edytować to daję erratę - miało być Mumbai/Bombai.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co prawdziwy Kociewiak ma w szafie?

Suszonego Kaszuba
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 5

Widzisz bo np w Oliwie, Wrzeszczu czy na chełmie idiotra sobie idzie i nic.

A u ciebie w nowym porcie od razu dostaje w ryj od jeszcze większego idioty który tam mieszka.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5

chodzi o to żeby ludzie odwiedzili bibliotekę. niektórzy pierwszy raz.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

jest jakieś inne miasto w Polsce gdzie prawie w centrum miasta sa ogródki działkowe, w których mieszkaja legalnie ludzie w samowolach budowlanych, a miasto robi im jeszcze kanalizę ?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

WSPOMNIENIE

Przez wiele lat mieszkałem w Gdyni i, przez jakiś czas, chodziłem do tej samej szkoły podstawowej, co część moich kolegów z opisywanego w artykule Meksyku i okolic. Przypominam sobie, że czterdzieści-trzydzieści lat temu nie była to jeszcze okolica słynąca z nadmiernego spokoju, ale nie mogę też powiedzieć, aby była to kraina wiecznie "latających scyzoryków". Odnoszę wrażenie, że dzisiejsze centralne dzielnice Trójmiasta pod względem bezpieczeństwa są gorsze. A jeżeli chodzi o wymieniane przy okazji powyższego artykułu patologie społeczne, to, biorąc pod uwagę moje doświadczenia życiowe, twierdzę, że nie było ich w takich środowiskach więcej, niż w obecnych środowiskach mieniących się za prestiżowe. Jak już wyżej ktoś zauważył, status społeczny i materialny bogatszych mieszkańców oraz czarujący wygląd nowych bogatych dzielnic nie świadczy o tym, że patologia jest tam mniejsza, a jest tylko ładniej "polukrowana".
popieram tę opinię 39 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak wiem Miodek to kapuś....autorytet dla grafomanów.Pewnie,że donos napisany ładną polszczyzną wygląda lepiej i drożej kosztuje.Słuszna linie mają nasze uczelnie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Od

"pięknej" Henrysi proszę się odstawic , to nowy "bohater" Solidaruchów !!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

To

jest bardzo trafne !!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chyba autorzy popełniają błąd ahistoryczności

Ludzie nie oszukujmy się, Państwo Polskie ledwo co odzyskało niepodległość i było biedne, ludność polska była w tym czasie także społeczeństwem biednym, a Gdynia do 1926 roku była wioską, więc pisanie o dzielnicach biedy jest chyba nadużyciem, bo ten stan był w tamtym czasie normą a nie biedą. Tak wtedy wyglądało życie codzienne. Jak można było przez 5-6 lat miejskości Gdyni wykształcić biedne i bogate dzielnice. Sami wiecie, że miasto powstawało przez napływ ludności z kraju i przez włączanie kolejnych wiosek okolicznych do miasta. Nie postrzegajmy historii z dzisiejszej perspektywy.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 0

Widać że musiał napisać ktoś z Gdańska

Który zapomniał jaka bieda panuje w jego mieście w dzielnicach takich jak nowy port, orunia, lipce,stogi, przeróbka, i znaczna część wrzeszcza !!!
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 3

cała prawda o Gdyni

centrum jakoś zadbane, a wkoło meksyk
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 7
do góry